Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 28 maja 2016, 12:20
alone05, the_new_hope_not, fajne wpisy z takim podejściem to jak nie czuć się samotnym ..?Przecież nie można generalizować
"Happiness can be found even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
959
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 28 maja 2016, 12:28
the_new_hope_not, :D
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 28 maja 2016, 20:09
Jebać samotność, kiedyś tu się wypowiadałem w tym wątku, jak to jest mi źle i w ogóle czym jest samotność, w kur.ę tego pisałem, teraz mam to w dupie, nie zamierzam więcej płakać (no chyba, że co mi odjebie). Mam to gdzieś. Cały czas się uczę, a raczej życie z zaburzeniami mnie uczy, żeby to wszystko akceptować i śmiać sie z reszty. Także, jeżeli nie wypowiadam się juz na ten temat to znaczy, ż chyba już wyczerpałem się w tym wątku albo mi się już nie chce albo mam to w dupie albo jestem dziadkiem i śmieję się z tego. (Choć samotność nadal mi doskwiera).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez living_dead_girl 28 maja 2016, 22:40
Ja właściwie mam podobne podejście ale ono się na pewno nie wypracowało w związku z depresja. Może się już taka urodziłam, ale w ogóle nie odczuwam czegoś takiego jak samotność. Na pewno nie sprawia mi to żadnego bólu. Mimo że cała moja najbliższa rodzina mieszka za granicą, nie rozmawiam nieraz z nikim całymi tygodniami, z przyjaciółmi widzę się może 4 razy w roku wciąż nic mi w tym nie doskwiera. Nie pamiętam by kiedykolwiek było inaczej chociaż po raz pierwszy w ogóle zakolegowałam się z kimś w połowie gimnazjum. Myślę, że to bardzo fortunne 'upośledzenie'. Szczerze, moim prawdziwym marzeniem na ten moment jest nigdy nie wychodzić z pokoju i nikogo nie widzieć. W okresach świątecznych/wakacyjnych to mi sie nawet trochę udaje. No dobrze...internet musi być :P
Posty
13
Dołączył(a)
28 maja 2016, 20:37

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 28 maja 2016, 23:13
living_dead_girl, hikikomori :P

Btw, zazdroszczę tego Twojego "upośledzenia" :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez living_dead_girl 28 maja 2016, 23:52
No właśnie wiem, że hikikomori...moda ostatnio przychodzi ze wschodu xD może to japonistyka mi tak zryła mózg
Posty
13
Dołączył(a)
28 maja 2016, 20:37

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 maja 2016, 00:25
living_dead_girl, w tych czasach to już nawet nie trzeba być na japonistyce, żeby wiedzieć o hikikomori ;p
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez the_new_hope_not 29 maja 2016, 01:27
Podobno z tego powodu, cierpiąc na brak facetów gdy wszędzie same pierdoły, w Japonii to dziewczyny podrywają facetów. Normalnie Raj :)
the_new_hope_not
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 maja 2016, 01:30
the_new_hope_not, widać jestem zdesperowana, bo też podrywam facetów :roll:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez the_new_hope_not 29 maja 2016, 01:40
Mam taką teorię spiskową, że wszystkiemu winne są samotne matki, które wychowują synów. No nijak nie da się wychować takiego dziecka na mężczyznę. A skoro normą jest przyznawanie opieki nad dzieckiem matce, to i pierdołowatość mnoży się jak stonka.
the_new_hope_not
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 maja 2016, 01:52
the_new_hope_not, nasuwa się pytanie - a Ty miałeś... hm... komplet rodziców?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez the_new_hope_not 29 maja 2016, 01:55
Ej, ale że co? Sugerujesz, że jestem pierdołą? :D
the_new_hope_not
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 maja 2016, 01:58
the_new_hope_not, nie, w delikatny sposób pytam, czy nim jesteś :D
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez the_new_hope_not 29 maja 2016, 02:00
Mogę być, a co mi tam. To co teraz?
the_new_hope_not
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do