Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez wielbłądzica 10 kwi 2016, 02:56
Amaika, dobranie odpowiedniego specjalisty/nurtu/formy grupowej lub indywidualnej to niełatwa sprawa. Ja też zmagam się ze zwątpieniem i próbami walki co chwila, ale mimo wszystko uważam, że warto. Człowiek się męczy latami, gryzie w sobie różne emocje, a czasami wystarczy ślepy traf, żeby zmienić swoje życie na lepsze. Do tego potrzeba być otwartym. To jest trudne gdy się cierpi, ale małymi krokami też można pokonywać przeszkody.
Istnieje też darmowa pomoc, tylko musiałabyś się dowiedzieć gdzie. Na forum może ktoś z twojego miasta mógłby coś doradzić.
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
04 mar 2009, 02:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 10 kwi 2016, 10:28
Pamiętam, jak pojechałem na takie spotkanie, w innym mieście i było to: zakończenie programu integracyjnego.
Było trochę ludzi i było też podsumowanie wszystkich wyjazdów, terapii i zabiegów w czasie trwania tego programu.
Bardzo fajne słowa powiedziała Pani psycholog, która uczestniczyła w tych wyjazdach z grupami ludzi:

"Często tak jest, że takich ludzi, jak ci wszyscy, którzy wyjeżdżali na takie wyjazdy, z różnymi problemami, nikt nie chce wysłuchać. Oni chcą komuś powiedzieć o swoich problemach, o samotności, o odrzuceniach, o nieakceptowaniu, bo chcą i oczekują tego, żeby ktoś się nimi zainteresował, poświęcił czas i trochę uwagi.
A spotykają się z niezrozumieniem, z obojętnością innych".
Tak mówiła ta Pani psycholog. Bardzo ważne jest, żeby ze sobą umieć rozmawiać i słuchać siebie.
Żeby nikogo nie lekceważyć, nie traktować, jak kogoś gorszego od innych.

Bardzo mi się ta wypowiedź, tej psycholog podobały, bo miała rację.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2007
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez kazimierz61 10 kwi 2016, 11:09
Bonus napisał(a):Żeby nikogo nie lekceważyć, nie traktować, jak kogoś gorszego od innych.
I nie skrzywdzić, ośmielę się dodać. Bardzo mądre słowa.
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 11 kwi 2016, 23:15
u mnie problem jest taki, ze nikt mnie nie chce, nawet ja siebie nie chce...
zle mi... nie mam nawet z kim od serca pogadac...
nikogo nie obchodze...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez szrama 12 kwi 2016, 00:33
jak ja
Offline
Posty
411
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 kwi 2016, 01:01
Chciałabym to skończyć bonie widzę sensu tego kontynuować...
zupełnie sama, nie mam siły...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez szrama 12 kwi 2016, 01:18
Ja też nie widzę sensu, a skończyć się boję, po prostu, nie wiem jak to opisać, chciałbym po prostu chociaż kilka radosnych dni przeżyć, a nie wiem czy to już możliwe, bo ile razy można zapominać i poznawać na nowo za każdym razem się przywiązując. Może to ze mną jest coś nie tak, że nie jestem znieczulony jak wszyscy i nie kłamię jak wszyscy.
Offline
Posty
411
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 13 kwi 2016, 18:00
Follow_ rozumiem Cie dobrze. Mam partnera ale to wszystko upada, czuje, ze wiecej musze przemilczec niz moge powiedziec. Znajomych tez zaniedbuje. Niby chcialabym z kims porozmawiac, ale wszystkich odpycham i wole byc sama. Ostatecznie tez czuje sie samotna. Niby daloby sie to zmienic, prawda? Szkoda tylko, ze brak energii na to.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 14 kwi 2016, 01:10
Dlaczego wiekszosc zaburzonych kobiet ma faceta a zaburzeni faceci są najczęściej samotni, skąd taka kurewska niesprawiedliwosc w tym swiecie ?
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
451
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 14 kwi 2016, 11:59
dr. Psycho Trepens napisał(a):Dlaczego wiekszosc zaburzonych kobiet ma faceta a zaburzeni faceci są najczęściej samotni, skąd taka kurewska niesprawiedliwosc w tym swiecie ?

większe przyzwolenie/tolerancja/porządek rzeczy że chop musi być mocny psychicznie zaś kobita aż tak nie : D.
Ale jeśli któraś ze stron i tak ciągle żyje problemami i zaburzeniami i nie stara się ich rozwiązać oczekując że 2 strona to magiczne "ŚWIR MODE:OFF" to uja z tego będzie i tak.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32653
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 14 kwi 2016, 13:12
Arhol napisał(a):
dr. Psycho Trepens napisał(a):Dlaczego wiekszosc zaburzonych kobiet ma faceta a zaburzeni faceci są najczęściej samotni, skąd taka kurewska niesprawiedliwosc w tym swiecie ?

większe przyzwolenie/tolerancja/porządek rzeczy że chop musi być mocny psychicznie zaś kobita aż tak nie : D.
Ale jeśli któraś ze stron i tak ciągle żyje problemami i zaburzeniami i nie stara się ich rozwiązać oczekując że 2 strona to magiczne "ŚWIR MODE:OFF" to uja z tego będzie i tak.
Dokladnie tak .
"Happiness can be found even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
973
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Samotność

przez ala1983 14 kwi 2016, 13:37
Follow_ napisał(a):u mnie problem jest taki, ze nikt mnie nie chce, nawet ja siebie nie chce...
zle mi... nie mam nawet z kim od serca pogadac...
nikogo nie obchodze...

Jesli sama siebie nie chcesz, to inni ludzie tym bardziej. Tak to niestety dziala, podstawa to akceptowac samego siebie.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

Avatar użytkownika
przez Josephine29 14 kwi 2016, 17:27
Ja jestem sama od 4 lat. Wcześniej byłam w kilku związkach, przez długie lata.
Teraz mi dobrze, nie szukam nikogo
Tylko ja nie wiem za czym mam tęsknić bo nie znam zdrowego związku w swoim wydaniu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
01 lis 2011, 12:39

Samotność

Avatar użytkownika
przez disgraziato 14 kwi 2016, 18:05
Ja z jednej strony lubię być sam a z drugiej strony bardzo tęsknie za czasami jak kogoś miałem ,zdaje mi się ,że jednak chyba wolał bym żeby ktoś był obok :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
13 maja 2013, 21:24
Lokalizacja
z daleka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do