Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Apofis 09 kwi 2012, 18:28
Panie SadSlav Pan się nie boi
Całe forum za Panem stoi.

Podobnie jak za resztą nas którzy musimy walczyć jak tylko umiemy najlepiej: za arhol, Bellatrix, NextMarri, Slow Motion i pozostałymi...
Jeszcze noc się wokół tli, a już wiem, że dzień jest zły...
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
12 mar 2012, 11:37
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez Stark 09 kwi 2012, 18:42
beti19, Nie,nikt mi tak nie powiedział.
Sam dochodzę do takich wniosków, że skoro w większości życiowych materii jestem "daremny", to myślę że i tu będzie podobnie :-| .

Dzięki za dobre słowa.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez beti19 09 kwi 2012, 18:49
arhol napisał(a):beti19, .
że skoro w większości życiowych materii jestem "daremny", to myślę że i tu będzie podobnie :-| .

.


to dobrze że to tylko Twoje wymysły
a możesz napisać w czym jestes taki daremny ? lub w jakich rzeczach czujesz sie dobry ?
http://swiatbeti19.blogspot.com/

"Spiesz się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą"
Ks.Twardowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
13 sty 2011, 21:13
Lokalizacja
Wodzisław Śląski

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Ukasz 09 kwi 2012, 18:53
jesli juz rozmawiacie o zwiazku, to jak mozna byc z kims kto mnie kocha, a ja czuje pustke do tej osoby, mimo, iz podoba mi sie dziewczyna? Próbowalem, ale nic z tego, nie chce skrzywdzic dziewczyny z ktora bede np 3 miesiace, zeby jej potem powiedziec, ze nie wiem kim ona jest..
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lis 2010, 15:06
Lokalizacja
Północ-zachód

Samotność

przez NextMatii 09 kwi 2012, 19:03
Ukasz, wg. mnie nie można,więc zakończ to?
NextMatii
Offline

Samotność

przez Stark 09 kwi 2012, 19:03
beti19, To ciężko określić,po prostu, cokolwiek mam zrobić, to robie to wolno, i zazwyczaj źle, albo kończy się opieprzem, i kończy to ktoś inny :-| .
W czym czuje się dobry?
W niczym.

Ukasz, Jeśli wiesz,że nic z tego nie będzie, to nie wchodź w tą relację, bo dasz dziewczynie nadzieje, zaangażuje się, a tu wyskoczy coś takiego.
Po co się macie męczyć? i krzywdzić.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez beti19 09 kwi 2012, 19:11
[quote="arhol"]beti19, cokolwiek mam zrobić, to robie to wolno, i zazwyczaj źle, albo kończy się opieprzem, i kończy to ktoś inny :-| .
W czym czuje się dobry?
W niczym.


ŚCIEMA !!!!!!!!!!!! nie wierzę Ci !!!!!!!!!!!!!! kazdy z nas ma cos takiego co robi dobrze
Ty dzisiaj tylko tak myślisz, jakbyśmy wrócili do tego tematu za kilka dni
to Twoje zdanie byłoby inne ........

Ja ostatnio też czuję spowolnienie reakcji w wykonywanych czynnościach, ale tylko zły dzień
tak negatywnie nas nastraja że wszystko co robimy to robimy źle..... to czasem mija lub są lepsze dni.
kiedy nie zwracamy tak na to uwagi
http://swiatbeti19.blogspot.com/

"Spiesz się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą"
Ks.Twardowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
13 sty 2011, 21:13
Lokalizacja
Wodzisław Śląski

Samotność

przez Ukasz 09 kwi 2012, 19:23
arhol,

mowie o tej pustce, ze do nikogo nic nie czuje, wiesz o czym mowie
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lis 2010, 15:06
Lokalizacja
Północ-zachód

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 09 kwi 2012, 19:23
Ukasz napisał(a):jesli juz rozmawiacie o zwiazku, to jak mozna byc z kims kto mnie kocha, a ja czuje pustke do tej osoby, mimo, iz podoba mi sie dziewczyna? Próbowalem, ale nic z tego, nie chce skrzywdzic dziewczyny z ktora bede np 3 miesiace, zeby jej potem powiedziec, ze nie wiem kim ona jest..

Jeśli nic nie czujesz to nie będziecie tworzyć dobrego związku moim zdaniem.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

przez NextMatii 09 kwi 2012, 19:24
arhol, na pewno sa rzeczy w których jesteś dobry,gdybyś tak na spokojnie usiadł i pomyślał,znalazł byś najprościej jest powiedzieć nie wiem,nie mam....masz tylko weż katkę ołówek i na spokojnie zastanów się nad tym,a efekty mogą Cię zaskoczyć...
NextMatii
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 09 kwi 2012, 19:26
arhol, a byłeś już w jakimś związku?

Apofis, masz rację, musimy się lepiej wspierać.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

przez Apofis 09 kwi 2012, 20:36
Nawet najgłupsza motywacja bywa czasem skuteczna:
Korona Kielce- Lech. Do przerwy 2-0. Lech gra słabo a do tego sędzia gwiżdże ewidentnie pod gospodarzy. Jakoś koło 60 kapitalna bramka Toneva z 30 metrów. Mamy 2-1. Lech gra coraz odważniej. 92 minuta głębokie dośrodkowanie które zamienia się w strzał i mamy 2-2. W końcówce jeszcze Lech mógł wygrać, ale ten drukarz z Warszawy nie gwizdnął karnego.

Kurde, robić swoje i wierzyć. Nawet jak jest słabo i wszystko idzie przeciwko nam.

PS. Tak na marginesie Lechowi wiele ten remis nie daje, ale zawsze to coś :)
Jeszcze noc się wokół tli, a już wiem, że dzień jest zły...
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
12 mar 2012, 11:37
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez vifi 09 kwi 2012, 20:43
Ukasz, a może spróbuj jej jakoś powiedzieć co z tobą jest.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez zimny_gosc 09 kwi 2012, 20:44
arhol, wydaję mi się, że po części przynajmniej ciebie rozumiem. Ja również mam dwie lewe ręce do wszystkiego. Ciało słabe, uzdolnień brak, pamięć wybiórcza albo zawsze coś przekręcę, logicznie myśleć też nie potrafię, koordynacja zerowa. To, że jeszcze żyję jest chyba tylko spowodowane mechanizmem opiekuńczym wykształconym przez ludzkość na przestrzeni dziejów zwanym społeczeństwem, bo gdyby matka natura wraz z selekcją naturalną górowała to mam wrażenie, że umarłbym w pierwszym roku życia. Jednak coś czuję, że nawet i to nie potrwa długo.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
26 paź 2011, 21:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do