Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez woowoo 22 gru 2015, 23:33
Samotność to domena depresyjnych. Są samotni nawet w związkach, bo nie ma czynnika ludzkiego w tym ich drugim ciemnym świecie.
Tak naprawdę to zdrowi mają problemy znaleźć kogoś wartościowego, a co dopiero zaburzeni.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
27 maja 2013, 11:54

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 22 gru 2015, 23:35
woowoo napisał(a):Tak naprawdę to zdrowi mają problemy znaleźć kogoś wartościowego, a co dopiero zaburzeni.
Ale pytanie czy sami są wartościowi. Bo jeśli nie, to czy zasługują na bycie z kimś wartościowym?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 22 gru 2015, 23:47
Samotnym, tak naprawdę, każdy się czuje. Zawsze ta samotność będzie obecna wśród ludzi. Tylko, różnie z tą samotnością jest. Można mieć bardzo dużo znajomych, Rodzinę, a i tak, gdzieś tam ludzie czują się samotni a nawet osamotnieni.
Ja się czuje samotny, bo ze swoimi problemami jestem sam. Nie ma, tak naprawdę takiej osoby, która by mnie w czymś wspierała. No ale ja sobie z tym daję radę, bo muszę.
I dzięki temu nie jest źle.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez woowoo 23 gru 2015, 00:17
Pieprz.- heeeej, W głębsze dywagacje nie będę wchodzić, bo wiadomo, że jedni zasługują inni nie, życie.
Bonus -o tym właśnie mówię. Mam sporo osób w około,ale w swoje chorobie i tak jestem sama. Taki jej ciemny urok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
27 maja 2013, 11:54

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 23 gru 2015, 00:22
woowoo napisał(a):Pieprz.- heeeej
hooooo
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 23 gru 2015, 11:48
Eteryczna napisał(a):abrakadabra xx, Ty już zakładasz na poczatku porażkę to jak ma się udać?wiesz nawet dla tych iluś tam chwil szczęścia warto zaryzykować ..


i moja odpowiedź:

abrakadabra xx napisał(a):Eteryczna, nie zakładam porażki ale wliczam nią w ryzyko, znając trochę życie, siebie, innych i biorąc pod uwagę zaburzenia. Ryzyko jest zbyt duże a ewentualny ból jeszcze większy. Długo by pisać.


Nie warto ryzykować. Zakładam, że szanse powodzenia są jak jeden do stu (moje wyliczenia, analizy, doświadczenia). Jest wysoce prawdopodobne, że sparzę się co najmniej kilkadziesiąt razy a każdy jeden raz jest włożeniem całego siebie w relację, czasu, emocji, poświęceń i w moim przypadku wiąże się z masą negatywnych emocji (takie mam nawet jak wszystko idzie w dobrą stronę), no i oczywiście bólu podczas ewentualnej porażki (ból jest nie do zniesienia w moim przypadku, to nie to samo co u normalnej osoby, która się raz, dwa po wszystkim ogarnia). Według wyliczeń ogrom cierpienia jest tak przytłaczający, że wolałbym umrzeć niż tego wszystkiego doświadczać. A w ogóle i tak nie ma pewności że z tą jedną ze stu będzie bardzo dobrze, będzie trzeba zmagać się z masą negatywnych odczuć, doświadczeń (mając na uwadze zaburzenia), no może po za euforycznymi kilku tatami zakochania. Także nie, dziękuję.

A po za tym, nie tylko o mnie tu chodzi, nie chcę narażać kobiety na przykre doświadczenia, których nie wątpliwie by doznawała. No i tysiąc innych powodów na nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 23 gru 2015, 12:10
Ewentualnie, zakochać się w pierwszej odpowiedniej do wzajemnego obdarowywania się tym uczuciem, oddać się miłosnemu szaleństwu a zanim ono minie rzucić się razem z wieżowca czy z urwiska przy zachodzie słońca :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 23 gru 2015, 15:48
abrakadabra xx napisał(a):Ewentualnie, zakochać się w pierwszej odpowiedniej do wzajemnego obdarowywania się tym uczuciem, oddać się miłosnemu szaleństwu a zanim ono minie rzucić się razem z wieżowca czy z urwiska przy zachodzie słońca :D
Jakie to romantyczne :105: miłość aż po grób .TY i te Twoja analizy... ale jedno jest ważne oswajając kogoś stajemy sie za Niego odpowiedzialni.
''Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że coś jest ważniejsze niż strach. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Spiewaj jakby nikt nie słuchał..
Tańcz jakby nikt nie patrzył..
Kochaj jakby nikt Cię nigdy nie zranił..
Żyj jakby niebo było tu na ziemi..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
798
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Samotność

przez Druid 23 gru 2015, 15:57
Słodziaki :roll:

btw, też lubię Małego Księcia
Druid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Nortt 23 gru 2015, 16:23
Samotność jest doskonała i pełna z samej swej kanwy, natury, związki zaś mogą co najwyżej dążyć do doskonałości. Przytocze przykład fobika z mojej ekipy, 30 lat, młode lata, plus pierwsze lata dojzałości deprecha, brak perspektyw, bezrobocie mimo to zachował siebie, był sobą, oczywiście społecznie odtrącony i aspołeczny z przymusu, cały czas samotny. Teraz jest inżynierem budowy maszyn, osobiście dla mnie z charakteru nic się nie zmienił. Jednak przekazał mi pradę o związkach, kobiety rozkładają dla niego nogi przez dyplom i prace w belgijskiej korpo, miłość dla kobiet, które teraz wyrywa na koncertach czy we wrocławskich klubach, to tylko ten papier i dobra robota, on de facto się nie liczy(kobiety zaczęły na niego spoglądać dopiero po 30, jak zaczął się dobrze ubierać, no i na tych zaocznych studiach), ważne jest że nie robi przypału i brak gnoju w głowie :>. Generalnie, zawsze mnie to śmieszyło, człowieku, jak chcesz znaleźć drugą połówke, załatw sobie dyplom i dobrą robotę, kup porządny samochód, już będzie wyższy sort i ładniejsze samice i samce, a jak już masz porządne, własne gniazdo, to już w ogóle sprawa jest oczywista, każde samice lgną do gniazda i stałości, taka natura każdego gatunku. Żałosne jest takie komplikowanie sprawy na siłę, uleganie hormonom, przy prostocie problemu. ''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.'' jeszcze przychodzą mi setki cytatów ludzi najznamienitszych tego świata, od papieży, przez świętych, fizyków, filozofów, mistrzów pióra. Najwięksi mędrcy tego świata wtbierali samotnosć, nigdy nie pierdolili tyle o tym farmazonie, tylko proste pospólstwo i żałośni muzycy i marni grafomańscy pisarze drążą ten temat.
Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat
''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
05 gru 2015, 21:16

Samotność

przez Druid 23 gru 2015, 21:28
Nortt, interesujący przypadek fobika wyrywającego dziewczyny na imprezach. Znalazł już "drugą połówkę", skoro sugeruje tak prostą drogę jej znalezienia?

kobiety zaczęły na niego spoglądać dopiero po 30, jak zaczął się dobrze ubierać, no i na tych zaocznych studiach
Bo wcześniej prowadził samotniczy tryb życia i nie miały gdzie go spotkać?
Druid
Offline

Samotność

przez zalezna 24 gru 2015, 00:33
rzadko narzekam na samotność, ale dziś czuję się najtragiczniej od 12 miesięcy. nigdy nie czułam się tak źle. tak pusto, smutno. rok temu o tej porze byłam w szpitalu. i paradoksalnie było mi z tym dobrze. i nie czułam się samotna. a teraz chce mi się wyć.. :cry:
zalezna
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 24 gru 2015, 00:38
zalezna, bo dzisiaj jest najdłuższa noc w roku prawie, pewnie dlatego :>
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

przez dar 24 gru 2015, 03:33
samotność... mi chyba odpowiada. Nareszcie miewam choć trochę czasu dla siebie :great: Mam super humor poza jakimś chwilami zwątpienia ale i tak zauważam extra stan. Szkoda tak całe życie narzekać :time: Może to błahe jednak życie jest tak krótkie szkoda się nim nie cieszyć :mrgreen:
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 19 gości

Przeskocz do