Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 08 gru 2015, 23:36
przeciez wchodzac w zwiazek tez mam nadzieje ze bedziemy razem do grobowej deski ALE tez licze na to ze jak ten ktos sie odkocha to mnie zostawi a nie bedzie tkwil w tym do konca zycia bo tak

i w sumie to nie za bardzo wiem jak odpowiedziec na to pytanie bo obiektywnie rzecz biorac nie mam na co narzekac a subiektywnie to juz z tym roznie ostatnio bywa i tak ze sie boje wszystkiego juz nawet nie mowiac o wyjsciu z domu... i dziekuje ze pytasz milo mi bardzo! a ty jak se radzisz?
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 08 gru 2015, 23:47
elo, przykro mi z powodu twoich dolegliwości, cóż, pozostaje mi życzyć ci powrotu do zdrowia. U mnie, chujowo ale stabilnie. Stabilnie w swojej beznadziejności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 08 gru 2015, 23:55
Dla Was smutaski nie martwcie się na szczęście miłosci dopada nas niespodziewanie
''Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że coś jest ważniejsze niż strach. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Spiewaj jakby nikt nie słuchał..
Tańcz jakby nikt nie patrzył..
Kochaj jakby nikt Cię nigdy nie zranił..
Żyj jakby niebo było tu na ziemi..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
802
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Masturbow 09 gru 2015, 00:00
miłość to tylko chemikalia, a potem i tak zostaje picie denaturatu
Masturbow
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 09 gru 2015, 00:05
Masturbow, i to chemia i to chemia, jak kto uzna, dla lepszego samopoczucia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 09 gru 2015, 08:20
Podoba mi się ten filmik, nie to żeby mówił wszystko o dziewczynach ale coś w tym jest, a i dobre dziewczyny się zdarzają...

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 09 gru 2015, 08:47
Pomijając już, zajebistość tych aut, zastanawia mnie co takiego dziewczyny widzą w facecie za kółkiem, sporo dziewczyn mówiło mi, że jestem sexy widząc mnie w aucie. O co tutaj chodzi? Z ewolucjonistycznego punktu widzenia może to oznaczać dostatek czy coś w tym stylu, w porównaniu do innych biednych ludzi. Ja nie wiem o co tu biega. I wiem, wiem, nie chodzi o auto a o samego faceta ale fenomen auta istnieje, nieprawdaż?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 09 gru 2015, 09:30
W ogóle, jeśli facet jest komunikatywny i dobrze rozumie się z innymi ma większe szanse u kobiet, to coś na kształt atrakcyjności społecznej, im więcej w tej kwestii potrafisz tym więcej dobrobytu w rodzinie potrafisz zapewnić. To takie oczywiste czasem się wydaje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

przez dar 10 gru 2015, 00:00
często świat bywa prostacki... Dobry fryz, ciuch, jakieś auto i dość lekkie podejście do gadania. Wtedy same zagadują... i co z tego? co najwyżej popierdolisz... Relacje oparte na bajerkach, pieniądzach są nic nie warte. Ja mam na to wyjebane.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

przez zalezna 10 gru 2015, 00:16
kobietom chodzi o zaradność u mężczyzn. facetom o piękno. gdyby zrobić eksperyment ze szczupłą , piękną dziewczyną, a otyłą i brzydką - ciekawe przy której panowie by się zatrzymywali?
zalezna
Offline

Samotność

przez dar 10 gru 2015, 04:09
nigdzie nie należy generalizować. Ludzie bywają różni i te same priorytety w doborze partnerki/partnera mogą mieć panie i panowie. Jednak żałosne jest myślenie w tak banalny sposób gdzie podstawą staje się wygląd zewnętrzny i pieniądze.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez alone05 12 gru 2015, 01:00
Bluepb napisał(a):Ja jestem samotny ale nie zupełnie bo mieszkam z rodzicami. Po prostu nie jestem w związku z dziewczyną i nie byłem.:(
A wszystko przez moją patologiczną nieśmiałość. :(

Przeczytaj książkę "Jak przezwyciężyć nieśmiałość i lęk przed ludźmi" Ruth Searle.
Mi by się też przydała ta książka, kiedyś byłam bardzo nieśmiała, ale praktyka czyni mistrza, podchodziłam do ludzi, zaczynałam rozmowę, rozmawiałam ze sprzedawcami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez tendou 12 gru 2015, 07:28
Witam wszystkich :)
W wielgachnym skrocie powiem tak:
jestem w wielkiej depresji, jestem alkocholikiem, pale fajki, nigdy nie siegalem po dragi itp (no moze 2-3 razy jak mnie kumple namawiali, ale to bylo w gimnazjum). teraz mam 26 lat z przyczyn ode mnie niezaleznych wyladowalem za granica, w stanach, i dalej jestem samotny. mam niewielu dobrych znajomych, ale takich ktorych setki osob by pozazdroscily. ale jestem samotny za granica i zreszta w polsce tez bylem. wszystko sie sprowadza do tego by ktos mnie "naprowadzil". bylo juz tak nie raz, ale to sie ani ile ich bylo od chyba 10 roku mego sprowadzalo do tego, ze "aha", mam nadzieje ze bedzie z toba ok itp id. moja rodzina jest na pozor wspaniala, przyjaciele sa za granica (tysiace km ode mnie) mam z nimi kontakt, ale to w niczym sie nie rozni od tego co bylo, czyli - oni uwazaja, ze jest ok, ale np. nie wiedza o moich nieudanych probach samobojczych ani ile ich bylo i mam nadzieje, ze tak zostanie...
jakies rady jak sobie radzic samemu z porabana rodzinka?
"Dziwna rzecz, ale nawet cierpieć trzeba według szablonu, żeby być zrozumianym przez ludzi."



"Niech pociech dla nas bedzie to iz zaden bol nie trwa wiecznie"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
01 gru 2015, 07:43
Lokalizacja
sznur na końcu lasu...

Samotność

Avatar użytkownika
przez tendou 12 gru 2015, 07:46
alone05 napisał(a):
Bluepb napisał(a):Ja jestem samotny ale nie zupełnie bo mieszkam z rodzicami. Po prostu nie jestem w związku z dziewczyną i nie byłem.:(
A wszystko przez moją patologiczną nieśmiałość. :(

Przeczytaj książkę "Jak przezwyciężyć nieśmiałość i lęk przed ludźmi" Ruth Searle.
Mi by się też przydała ta książka, kiedyś byłam bardzo nieśmiała, ale praktyka czyni mistrza, podchodziłam do ludzi, zaczynałam rozmowę, rozmawiałam ze sprzedawcami.



Wybaczcie, ale zadne ksiazki nie dadza Wam senoswynch wskazowek co do zycia. Trzeba to przezyc i tyle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
01 gru 2015, 07:43
Lokalizacja
sznur na końcu lasu...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 11 gości

Przeskocz do