Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez dar 10 gru 2015, 04:09
nigdzie nie należy generalizować. Ludzie bywają różni i te same priorytety w doborze partnerki/partnera mogą mieć panie i panowie. Jednak żałosne jest myślenie w tak banalny sposób gdzie podstawą staje się wygląd zewnętrzny i pieniądze.
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez alone05 12 gru 2015, 01:00
Bluepb napisał(a):Ja jestem samotny ale nie zupełnie bo mieszkam z rodzicami. Po prostu nie jestem w związku z dziewczyną i nie byłem.:(
A wszystko przez moją patologiczną nieśmiałość. :(

Przeczytaj książkę "Jak przezwyciężyć nieśmiałość i lęk przed ludźmi" Ruth Searle.
Mi by się też przydała ta książka, kiedyś byłam bardzo nieśmiała, ale praktyka czyni mistrza, podchodziłam do ludzi, zaczynałam rozmowę, rozmawiałam ze sprzedawcami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez tendou 12 gru 2015, 07:28
Witam wszystkich :)
W wielgachnym skrocie powiem tak:
jestem w wielkiej depresji, jestem alkocholikiem, pale fajki, nigdy nie siegalem po dragi itp (no moze 2-3 razy jak mnie kumple namawiali, ale to bylo w gimnazjum). teraz mam 26 lat z przyczyn ode mnie niezaleznych wyladowalem za granica, w stanach, i dalej jestem samotny. mam niewielu dobrych znajomych, ale takich ktorych setki osob by pozazdroscily. ale jestem samotny za granica i zreszta w polsce tez bylem. wszystko sie sprowadza do tego by ktos mnie "naprowadzil". bylo juz tak nie raz, ale to sie ani ile ich bylo od chyba 10 roku mego sprowadzalo do tego, ze "aha", mam nadzieje ze bedzie z toba ok itp id. moja rodzina jest na pozor wspaniala, przyjaciele sa za granica (tysiace km ode mnie) mam z nimi kontakt, ale to w niczym sie nie rozni od tego co bylo, czyli - oni uwazaja, ze jest ok, ale np. nie wiedza o moich nieudanych probach samobojczych ani ile ich bylo i mam nadzieje, ze tak zostanie...
jakies rady jak sobie radzic samemu z porabana rodzinka?
"Dziwna rzecz, ale nawet cierpieć trzeba według szablonu, żeby być zrozumianym przez ludzi."



"Niech pociech dla nas bedzie to iz zaden bol nie trwa wiecznie"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
01 gru 2015, 07:43
Lokalizacja
sznur na końcu lasu...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez tendou 12 gru 2015, 07:46
alone05 napisał(a):
Bluepb napisał(a):Ja jestem samotny ale nie zupełnie bo mieszkam z rodzicami. Po prostu nie jestem w związku z dziewczyną i nie byłem.:(
A wszystko przez moją patologiczną nieśmiałość. :(

Przeczytaj książkę "Jak przezwyciężyć nieśmiałość i lęk przed ludźmi" Ruth Searle.
Mi by się też przydała ta książka, kiedyś byłam bardzo nieśmiała, ale praktyka czyni mistrza, podchodziłam do ludzi, zaczynałam rozmowę, rozmawiałam ze sprzedawcami.



Wybaczcie, ale zadne ksiazki nie dadza Wam senoswynch wskazowek co do zycia. Trzeba to przezyc i tyle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
01 gru 2015, 07:43
Lokalizacja
sznur na końcu lasu...

Samotność

przez Bobby6 12 gru 2015, 14:28
po co żyć jak nie ma się dla kogo?
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez kasandra36 12 gru 2015, 15:34
Bobby6 napisał(a):po co żyć jak nie ma się dla kogo?


Dokładnie to samo pytanie mnie prześladuje, od paru dni szczególnie intensywnie.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
17 paź 2015, 17:29
Lokalizacja
Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez arminn 12 gru 2015, 15:46
Brakuje mi męskiego ramienia, które ociepliło by mnie w tą beznadziejno-depresyjną pogodę (która jeszcze wszystko pogarsza) :-|
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

Samotność

Avatar użytkownika
przez black swan 12 gru 2015, 21:11
Bobby6 napisał(a):po co żyć jak nie ma się dla kogo?
Skoro jesteś żywy, to znaczy że masz dla kogo żyć - dla siebie. :P
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Samotność

przez Bobby6 12 gru 2015, 22:01
black swan napisał(a):
Bobby6 napisał(a):po co żyć jak nie ma się dla kogo?
Skoro jesteś żywy, to znaczy że masz dla kogo żyć - dla siebie. :P

gorzej jak się nie jest wart nawet samego siebie
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez black swan 12 gru 2015, 22:03
Bobby6 napisał(a):gorzej jak się nie jest wart nawet samego siebie
Skoro jest się samym sobą, to wydaje mi się, że logicznym jest to, że jest się samego siebie wartym. ;) Ale już pomijając kwestię logiki, po co mówić takie rzeczy? Od mówienia sobie czegoś takiego można się czuć tylko i wyłącznie gorzej, to w niczym nie pomaga.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Samotność

przez Bobby6 12 gru 2015, 22:55
black swan napisał(a):
Bobby6 napisał(a):gorzej jak się nie jest wart nawet samego siebie
Skoro jest się samym sobą, to wydaje mi się, że logicznym jest to, że jest się samego siebie wartym. ;) Ale już pomijając kwestię logiki, po co mówić takie rzeczy? Od mówienia sobie czegoś takiego można się czuć tylko i wyłącznie gorzej, to w niczym nie pomaga.

nie wiem...mówię to co mi chodzi po głowie
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez black swan 12 gru 2015, 23:12
To co chodzi po głowie można wziąć i ukierunkować, zmienić, lepić jak plastelinę. ;)
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bluepb 13 gru 2015, 01:36
Brakuje mi męskiego ramienia, które ociepliło by mnie w tą beznadziejno-depresyjną pogodę (która jeszcze wszystko pogarsza) :-|

Jak jesteś kobietą to nie ma problemu ale nie zaraz boje się. :D
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Samotność

przez Peter88 13 gru 2015, 17:08
tendou napisał(a):jakies rady jak sobie radzic samemu z porabana rodzinka?

Odciąć się od niej.
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do