Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 08 gru 2015, 21:06
abrakadabra xx napisał(a):Eteryczna, wiem, że fajna z ciebie dziewczyna ale ogólnie to mało się znamy, zresztą ja też mam swoje wady więc radziłbym poczekać z tymi oświadczynami ;)
My mało czy ja o czymś nie wiem :nono: dobrze wstrzymam się póki co ;)
''Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że coś jest ważniejsze niż strach. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Spiewaj jakby nikt nie słuchał..
Tańcz jakby nikt nie patrzył..
Kochaj jakby nikt Cię nigdy nie zranił..
Żyj jakby niebo było tu na ziemi..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
809
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Samotność

przez Druid 08 gru 2015, 21:27
Poczytam tylko, bo nie wiem jak skomentować :roll:
(no i skłamałam)
Druid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 08 gru 2015, 21:35
Eteryczna, no ogólnie mało się znamy, co my tam wiemy o sobie, nic. Trzeba by było pare lat pożyć ze sobą i przekonać się jak to jest...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 08 gru 2015, 22:00
abrakadabra xx napisał(a):Eteryczna, no ogólnie mało się znamy, co my tam wiemy o sobie, nic. Trzeba by było pare lat pożyć ze sobą i przekonać się jak to jest...
To w czym problem ;) Dark Velvet, wyluzuj tak sobie żartujemy ;)
''Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że coś jest ważniejsze niż strach. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Spiewaj jakby nikt nie słuchał..
Tańcz jakby nikt nie patrzył..
Kochaj jakby nikt Cię nigdy nie zranił..
Żyj jakby niebo było tu na ziemi..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
809
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Samotność

przez bonsai 08 gru 2015, 22:05
abrakadabra xx napisał(a):ja jestem pewien siebie w tej kwestii, jestem stały w uczuciach, zawsze taki byłem. Nigdy nie porzuciłbym swojej kobiety, z którą ułożyłem sobie życie.

Jest taka złota zasada: nigdy nie mów nigdy. ;) Ideały słuszne, jak najbardziej, ale skąd wiesz, jak to będzie za 10, 20, 30 lat? Życie często weryfikuje nasze uczucia, postanowienia itp. Można tylko wierzyć, że będzie dobrze i starać się być porządnym człowiekiem.
bonsai
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 08 gru 2015, 22:11
bonsai, cóż, byłem z jedną, drugą, choć nie były idealne byłem im lojalny, mogłem zainteresowac się lepszymi ale tego nie robiłem, bo te mi wystarczały w zupełności, po prostu nie mogłem ich skrzywdzić, natomiast one po kilku latach nie miały oporów żeby skrzywdzić mnie. Więc znam swoją wartość, nie jestem zwykłą kurvą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 08 gru 2015, 22:24
no ale jakbys sie odkochal (albo co gorsza zakochal w kims innym) w koncu to dalej tkwilbys w tym zwiazku bo tak se obiecales kiedys tam?
mi by wieksza krzywde wyrzadzilo to ze ktos kto nie chce ze mna byc robi to tylko dlatego ze nie wiem jest mu mnie zal - serio wolalabym juz by zerwal
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 08 gru 2015, 22:30
elo, nie odkochałbym się ani nie zakochałbym się w kimś innym, tak już mam. Nawet gdybym znalazł kogoś "lepszego".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

przez bonsai 08 gru 2015, 22:31
abrakadabra xx, moja mentalność (jedna z moich ulubionych, tutejszych fraz) wyczuwa w Twojej mentalności dużo żalu i goryczy w stosunku do byłych kobiet. Może przed kolejnym związkiem spróbuj tamtym wybaczyć (nie zapomnieć, ale wybaczyć), żeby, nawet tylko podświadomie, nie krzywdzić swojej przyszłej wybranki.

+ to, co napisała elo.
bonsai
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 08 gru 2015, 22:46
abrakadabra xx napisał(a):elo, nie odkochałbym się ani nie zakochałbym się w kimś innym, tak już mam. Nawet gdybym znalazł kogoś "lepszego".

ale kiedy znajdujesz kogos lepszego (chociaz nie wiem co sie kryje pod pojeciem 'lepszosci') to automatycznie zaczynasz myslec o tej drugiej osobie coraz wiecej i dla mnie osobiscie to by bylo najgorsze ze ktos kto zyje ze mna tak naprawde wolalby byc z kims innym
no srysli jestem w stanie duzo wybaczyc nawet taki seks na boku bo ze mnie pozytek w sypialni zaden ale zdrady w myslach juz nie
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 08 gru 2015, 22:48
Czyli z tego co pisze elo mamy przyzwolenie by zakochać się w kimś innym niż nasza/nasz ukochany. Dla mnie to jest chore, mi się to nigdy nie zdarzyło, jeżeli kochałem to kochałem na zawsze i nigdy mi się nie przytrafiło, żeby nagle, czy po jakimś czasie zakochać się w kimś innym. Co w takim razie znaczy dla was miłość? Według waszego rozumowania jest ona niczym i można ją nagle poczuć do kogoś innego a pierwszą osobę w chooj porzucić. To nie jest miłość.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 08 gru 2015, 22:51
elo napisał(a):ale kiedy znajdujesz kogos lepszego (chociaz nie wiem co sie kryje pod pojeciem 'lepszosci') to automatycznie zaczynasz myslec o tej drugiej osobie coraz wiecej


Ni chuya, nie nie myślę o tej drugiej osobie coraz więcej bo kocham swoją kobietę, więc wszelakie inne myśli idą w chooj.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bluepb 08 gru 2015, 22:53
bo ze mnie pozytek w sypialni zaden

:lol:

Piszecie tak jakby wierność niemalże idealna była czymś nie możliwym.


Według waszego rozumowania jest ona niczym i można ją nagle poczuć do kogoś innego a pierwszą osobę w chooj porzucić. To nie jest miłość.

Dokładnie. Ale ludzie są różni i są też niestabilni między innymi tak jak twoje byłe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 08 gru 2015, 23:26
elo, a co tam u ciebie w ogóle, dobrze?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do