Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Anidre 23 lis 2015, 21:16
Ja mam tak np kiedy muszę kogoś zapytać o coś albo nawet w grupie jak stoimy i zapytać czasami o coś kiedy jest cisza to sobie myślę "no mów,teraz... no teraz! dawaj! dobra... to uspokój się,wcale nie wyjdziesz na debila :) , pytaj śmiało" i pytam. A z uśmiechem to najlepiej kiedy nie ma za dużo ludzi,a przecież dziewczyna nie wyśmieje czy coś,bo po pierwsze uśmiech to nic złego.

Eteryczna napisał(a):Oj to prawda leciwy jesteś nie ma szans aby Ci następny się udał ;) grunt to optymizm !
Jeżeli wyciagnąłeś wnioski z poprzedniego i masz świadomosc tego co było nie tak to dlaczego następny miałby być nieudany?

Mojej znajomej też nie wyszedł związek. W wieku 24 lat była załamana,że nie znajdzie nikogo. Poszła na koncert,poznała chłopaka,który jest teraz jej mężem i mają wspaniałą córeczkę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
22 lis 2015, 22:01

Samotność

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 23 lis 2015, 21:23
Nie ma co na siłę,budować związku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18159
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 23 lis 2015, 21:25
Eteryczna napisał(a):Oj to prawda leciwy jesteś nie ma szans aby Ci następny się udał ;) grunt to optymizm !
Jeżeli wyciagnąłeś wnioski z poprzedniego i masz świadomosc tego co było nie tak to dlaczego następny miałby być nieudany?


Nie wiem. Ciężko o optymizm przy kilku latach depresji, po kilku latach kiedy żadne dziewczyny się mną w ogóle nie interesowały... :P Trzeba powoli się zbierać z tym wszystkim do kupy...
Ostatnio edytowano 23 lis 2015, 21:26 przez filip133, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Anidre 23 lis 2015, 21:26
Ale jeśli ktoś nie chce być w związku to wtedy jest bezsens. A jak ktoś chciałby mieć kogoś to,to nie jest na siłę. To kiedyś było tak,że ktoś się zakochiwał od pierwszego wejrzenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
22 lis 2015, 22:01

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 23 lis 2015, 21:29
Anidre, ale pamiętasz o tym, że jesteś na forum dla zaburzonych? Czasem pewne oczywiste rady nie działają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez Anidre 23 lis 2015, 21:33
Wiem. Czasem trzeba porozmawiać normalnie. Czasem pomagają proste rady. Trzeba próbować wszystkiego. Nie można patrzeć na tym forum tylko przez pryzmat zaburzeń. Jedna rada nie pomoże,to w inny sposób można pomóc.
Codzien­ność nie mu­si być ko­loro­wa.
Sza­rość ma też swój urok,
bo gdy­by codzien­nie było kolorowo
to nie cze­kałbyś na lep­szy dzień...

Trze­ba być tyl­ko na ty­le silnym,
aby w tej urok­li­wej sza­rości wytrwać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
22 lis 2015, 22:01

Samotność

przez Eteryczna 23 lis 2015, 21:39
filip133 napisał(a):
Eteryczna napisał(a):Oj to prawda leciwy jesteś nie ma szans aby Ci następny się udał ;) grunt to optymizm !
Jeżeli wyciagnąłeś wnioski z poprzedniego i masz świadomosc tego co było nie tak to dlaczego następny miałby być nieudany?


Nie wiem. Ciężko o optymizm przy kilku latach depresji, po kilku latach kiedy żadne dziewczyny się mną w ogóle nie interesowały... :P Trzeba powoli się zbierać z tym wszystkim do kupy...
Pewnie że tak, ważne abyś sie nie poddawał ja Ci kibicuje w każdym razie i oby jak najszybciej Ci się udało odnależć to czego pragniesz.
Eteryczna
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 23 lis 2015, 21:47
Eteryczna napisał(a):Pewnie że tak, ważne abyś sie nie poddawał ja Ci kibicuje w każdym razie i oby jak najszybciej Ci się udało odnależć to czego pragniesz.


Dziękuję serdecznie :) Ja Tobie też kibicuję w osiąganiu tego czego pragniesz, w końcu nie mam powodów żeby Cię nie lubić i źle życzyć :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

przez Eteryczna 23 lis 2015, 21:49
filip133 napisał(a):
Eteryczna napisał(a):Pewnie że tak, ważne abyś sie nie poddawał ja Ci kibicuje w każdym razie i oby jak najszybciej Ci się udało odnależć to czego pragniesz.


Dziękuję serdecznie :) Ja Tobie też kibicuję w osiąganiu tego czego pragniesz, w końcu nie mam powodów żeby Cię nie lubić i źle życzyć :D

No raczej ;) dzięki przyda się.
Eteryczna
Offline

Samotność

przez samnieswój 23 lis 2015, 21:49
Anidre napisał(a):Wiem. Czasem trzeba porozmawiać normalnie

Trochę z kontekstu wyrwane, ale co mi tam. Mnie zastanawia, jak przełamać barierę emocjonalną. Najlepszy przykład? Pisałem z dziewczyną przez ponad miesiąc, ale teraz po prostu skończyły mi się tematy. Po prostu nie wiem już o czym pisać. początkowo było ok, ale z każdym dniem bardziej sztywno z mojej strony, Druga kwestia, rozmowy przez telefon sprowadzały się do tego, że raczej ja zadawałem pytania, a kiedy musiałem na jakieś odpowiedzieć, to sprawiało mi to dużą trudność. Trzecia sprawa, po tym pi razy drzwi miesiącu znajomości, Nie potrafię określić czy ją lubię, czy nie. Czysta obojętność.
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

Samotność

Avatar użytkownika
przez Anidre 23 lis 2015, 21:56
A czy spotkałeś się z nią? <- to mnie głównie teraz obchodzi. Bo od tego pytania więcej da się zrozumieć.
W sumie to jeśli tylko przez internet się z nią widujesz to nie jest źle jeżeli nie wiesz czy ją lubisz czy nie. Przez internet RACZEJ nie da się poczuć jakieś większej więzi emocjonalnej z drugą osobą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
22 lis 2015, 22:01

Samotność

przez Bobby6 23 lis 2015, 22:08
samnieswój napisał(a):Druga kwestia, rozmowy przez telefon sprowadzały się do tego, że raczej ja zadawałem pytania, a kiedy musiałem na jakieś odpowiedzieć, to sprawiało mi to dużą trudność.

Tylko ty zadawałeś pytania bo ona nie była chętna do rozmowy? Dlaczego odpowiadanie sprawiało Ci trudność?
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez samnieswój 23 lis 2015, 22:13
Przyznam się bez bicia. Nie. Realna rozmowa towarzyska to dla mnie czarna magia. Przez telefon mam spory problem ;) a ostatnie spotkanie z osobą, którą poznałem właśnie przez neta, [wtedy mi jeszcze na czymś zależało] zakończyło się epicką klęską z mojej strony. Mianowicie słowa z siebie wykrztusić nie mogłem, bo nie wiedziałem co mówić...

Bobby
Zadawałem pytania, żeby tą rozmowę jakkolwiek podtrzymać, Mogę rozwinąć jakiś temat, kiedy mam na to czas, np. właśnie podczas pisania. W rozmowie na żywo tego czasu nie mam i fizycznie nie wiem co mam mówić. Odpowiadanie na pytania jest prostsze, bo nie muszę się zastanawiać nad tematem. Aczkolwiek i tak ujmuję to w sumie w najkrótszej możliwej formie. Wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś będzie chciał się czegoś dowiedzieć, to o to po prostu zapyta.
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

Samotność

Avatar użytkownika
przez enfren 23 lis 2015, 23:52
black swan napisał(a):Ostatnio czytałam o takiej metodzie na przełamywanie strachu, która polega na stawianiu sobie za cel czyjąś odmowę/brak akceptacji/odrzucenie. Np jak boisz się do kogoś zagadać, to stawiasz sobie to za cel. No i próbujesz tak daleko, aż w końcu przegniesz. Myślę, że może to być ciekawe ćwiczenie. ;)

Nie rozumiem, jak ta metoda ma pomóc? Nie mam jakiejś wielkiej fobii społecznej, ale odrzucana jestem dość często (np. na zaproszenie żeby coś razem zrobić). Nie pomaga mi to w niczym, jedynie pogłębia depresję i niskie poczucie własnej wartości i sprawia, że już mam to w nosie i więcej nie zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
10 lut 2013, 15:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do