Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Christina 21 lis 2015, 17:38
Czy możesz wyjść w swojej miejscowości? Czy masz barierę fizyczną? Czy może ktoś Cię odwiedzić?
Przepraszam, mam nadzieję, że nie naciskam na jakieś bolące miejsce. Gdybyś była z Poznania i mogłabym przyjść od Ciebie to bym Cię odwiedziła ! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
15 lis 2015, 21:29

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 21 lis 2015, 17:40
520m.n.p.m. napisał(a):A kto zasługuje na szczęście?


Np. ci, którzy umieją być lubiani, bez tego ani rusz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez warrior11 21 lis 2015, 17:57
520m.n.p.m., umiesz latać,tylko jeszcze o tym nie wiesz;)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1022
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez 520m.n.p.m. 21 lis 2015, 19:02
Christina napisał(a):Czy możesz wyjść w swojej miejscowości?

mogę
Christina napisał(a):Czy masz barierę fizyczną?

nie
Christina napisał(a):Czy może ktoś Cię odwiedzić?

może ale nikt mnie nie odwiedza, a ja mam dość narzucania się innym
Christina napisał(a):Przepraszam, mam nadzieję, że nie naciskam na jakieś bolące miejsce.

Nie naciskasz
Christina napisał(a):Gdybyś była z Poznania i mogłabym przyjść od Ciebie to bym Cię odwiedziła ! :)

Do Poznania 500km

abrakadabra xx napisał(a):
520m.n.p.m. napisał(a):A kto zasługuje na szczęście?


Np. ci, którzy umieją być lubiani, bez tego ani rusz.


Mnie nie lubią bo jestem szczera, nie umiem się podlizywać i wazeliny, nie jestem milusia (nie mylić z miła), poza tym koleżanki stwierdziły że jestem brzydka, mała, gruba i mam głupie poglądy na życie, nie należę do osób wygadanych, nie umiem mielić językiem po próżnicy o wszystkim i o niczym(to jest np. ten głupi pogląd na życie), bo nie jestem taka mądra jak one, faceci mnie nie lubią podobno dlatego, że się nie maluję i źle czesze, no i jestem brzydka, gruba i mała (to jest kolejny mój głupi pogląd na życie). Jestem dobra w tym co robię, co zauważyli przełożeni w pracy dlatego to wkurza innych. Mam wrażenie, że najbardziej wkurzam innych tym, że sobie płynę pod prąd a oni wolą łatwiznę, tylko że ja nikogo nie zmuszam żeby płynął razem ze mną. Nie chce żeby mnie ludzie lubili, ale żeby chociaż szanowali. Nie chce się zmieniać bo nie wiem w co się mam zmienić, nie zładnieje, nie urosnę, schudnąć mogę pracuję nad tym, zmądrzeć żeby się wymądrzać też nie chcę, taka głupia natura po prostu nie chcę. Ja się nie nadaję między ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
01 sie 2014, 20:42
Lokalizacja
Góry

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 21 lis 2015, 19:32
520m.n.p.m., chcesz popisać, proszę bardzo ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 21 lis 2015, 20:18
Eh, ja chcę do Poznania xD haha
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 21 lis 2015, 20:22
520m.n.p.m. napisał(a):Mnie nie lubią bo jestem szczera, nie umiem się podlizywać i wazeliny, nie jestem milusia (nie mylić z miła), poza tym koleżanki stwierdziły że jestem brzydka, mała, gruba i mam głupie poglądy na życie, nie należę do osób wygadanych, nie umiem mielić językiem po próżnicy o wszystkim i o niczym(to jest np. ten głupi pogląd na życie), bo nie jestem taka mądra jak one, faceci mnie nie lubią podobno dlatego, że się nie maluję i źle czesze, no i jestem brzydka, gruba i mała (to jest kolejny mój głupi pogląd na życie). Jestem dobra w tym co robię, co zauważyli przełożeni w pracy dlatego to wkurza innych. Mam wrażenie, że najbardziej wkurzam innych tym, że sobie płynę pod prąd a oni wolą łatwiznę, tylko że ja nikogo nie zmuszam żeby płynął razem ze mną. Nie chce żeby mnie ludzie lubili, ale żeby chociaż szanowali. Nie chce się zmieniać bo nie wiem w co się mam zmienić, nie zładnieje, nie urosnę, schudnąć mogę pracuję nad tym, zmądrzeć żeby się wymądrzać też nie chcę, taka głupia natura po prostu nie chcę. Ja się nie nadaję między ludzi.


serio zalezy ci na szacunku takich osob?
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600

https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
always remember you're someone's reason to smile
because you're a joke
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
8009
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 lis 2015, 20:36
520m.n.p.m., to Ty napisałaś kiedyś, że ludzie sie Ciebie czepiają Twojej wagi, ale że mogą Cię cmoknąć w grubą dupę i dalej będziesz jeść?
pytam bo podobało mi się to, a nie pamiętam kto napisał ;)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez alone05 21 lis 2015, 21:09
Ja jak jestem w grupie ludzi to się nie odzywam, czasem mam coś wartościowego do powiedzenia, ale wolę milczeć, boję się odzywać i zwracać na siebie uwagę, przyczyną tego może być to, że ktoś ważny dla mnie kiedyś mnie wyśmiał, jestem zamknięta w sobie, nieufna, bo tak jest bezpieczniej i nie lubię ryzykować w życiu, ludzie mnie ignorują, nawet psychiczni, ci którzy do psychiatry chodzą nie mówiąc już o normalnych, bo dla nich jestem wariatką. Zauważyłam też, że psychiczni mają szczęśliwsze życie rodzinne ode mnie, na poprzedniej terapii spotkałam wiele kobiet, które mają mężów, na następnej terapii też spotkałam kilka zamężnych kobiet a nieprzeciętnej urody nie mają, więc to nie od wyglądu zależy szczęście rodzinne. Ja wiem, że rodziny nie założę, bo mi się to źle kojarzy. Zaraz ktoś by mi rozkazywał, że mam gotować obiady. Koszmar :twisted: Ja chcę być wolna, niezależna i chcę realizować swoje cele.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
918
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 21 lis 2015, 21:26
Follow_ napisał(a):
black swan napisał(a): Wyprzytulanie, wygłaskanie po włosach i wycałowanie po czole...


strasznie mi tego brakuje...
mi też :(
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Samotność

Avatar użytkownika
przez err 22 lis 2015, 00:30
Tak ogólnie jest prosta rzecz, jeżeli chodzi o samotność. Pomijając fora tematyczne (nie psychologiczne, gdzie raczej ludzie nie mają problemów z samotnością itp.) jest prosta idea np. to forum. Pierwszy krok zorganizowanie spotkań z tego forum, poznanie się, wyjście do kina, cokolwiek. Później możecie spokojnie przecież wyjść "pewną grupą" czy nawet 2 osobami z tego forum na jakieś spot tematyczny, nie wiem - motoryzacja/wizaż - czy inne zainteresowania i jak już się zaznajomicie z "innymi" to nie jest się samotnym, zawsze kogoś poznacie. Zawsze w razie "niewypału" można z drugą osobą tylko gadać na temat nie psycho, a zazwyczaj inni rozmowę podsłuchają i się wtrącą. A siedząc w domu raczej nic nie zdziałacie... Trzeba wyjść do ludzi, pogadać, nawet z pracy po pracy i zawsze z kimś lub sam, osobiście poznałem dużo osób o różnych zainteresowaniach i spokojnie na jakieś spotkanie zawsze chodzę sam z innymi i nawet nikt mnie nie podejrzewa, że miałem jakieś problemy z lekami czy nieśmiałością. W każdym mieście jest naprawdę wiele osób o różnych poglądach, sympatycznych, pogodnych, empatycznych, trzeba tylko się jakoś poznać.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
402
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Samotność

przez zalezna 22 lis 2015, 00:46
Zosia_89 napisał(a):
err napisał(a):Trzeba wyjść do ludzi

zgadzam się :)


najlepiej z transparentem.
zalezna
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez tooshyandsincere 22 lis 2015, 01:14
err napisał(a):stuff


Ja przez nerwice praktycznie nie mogę wyjść z domu, niestety nie dla każdego to takie 'proste'. :(
Posty
89
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 13:43
Lokalizacja
Rybnik

Samotność

Avatar użytkownika
przez 520m.n.p.m. 22 lis 2015, 15:52
abrakadabra xx napisał(a):520m.n.p.m., chcesz popisać, proszę bardzo ;)


można popisać ale i tak to nic nie zmieni

elo napisał(a):serio zalezy ci na szacunku takich osob?


tak, bo muszę spędzać z nimi 8 godzin dziennie codziennie

warrior11 napisał(a):520m.n.p.m., umiesz latać,tylko jeszcze o tym nie wiesz;)


taaaa, próbowałam to zaryłam glebę

jetodik napisał(a):520m.n.p.m., to Ty napisałaś kiedyś, że ludzie sie Ciebie czepiają Twojej wagi, ale że mogą Cię cmoknąć w grubą dupę i dalej będziesz jeść?
pytam bo podobało mi się to, a nie pamiętam kto napisał ;)


nie wiem nie pamiętam

err napisał(a):Zawsze w razie "niewypału" można z drugą osobą tylko gadać na temat nie psycho, a zazwyczaj inni rozmowę podsłuchają i się wtrącą. A siedząc w domu raczej nic nie zdziałacie... Trzeba wyjść do ludzi, pogadać, nawet z pracy po pracy i zawsze z kimś lub sam, osobiście poznałem dużo osób o różnych zainteresowaniach i spokojnie na jakieś spotkanie zawsze chodzę sam z innymi i nawet nikt mnie nie podejrzewa, że miałem jakieś problemy z lekami czy nieśmiałością. W każdym mieście jest naprawdę wiele osób o różnych poglądach, sympatycznych, pogodnych, empatycznych, trzeba tylko się jakoś poznać.


Zosia_89 napisał(a):
err napisał(a):Trzeba wyjść do ludzi

zgadzam się :)


Jak mnie wkurza taka gadka, trzeba wyjść do ludzi ble ble ble :blabla: , a gdzie ja przebywam całymi dniami? :bezradny: , między kim?, zwierzętami? małpami? ufoludkami? Całymi dniami przebywam między ludźmi, helooooł!!!! :!: Chyba że to nie są ludzie, to w takim razie ja też nie jestem ludziem, to kim ja jestem? :bezradny:
Nie dziwie się że temu, że czuję się tak bardzo samotna, tak, wyjdź do ludzi byle nie do mnie idź do innych, genialne. :idea: :idea: :idea: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
01 sie 2014, 20:42
Lokalizacja
Góry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do