Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez mrrafal 25 paź 2015, 19:56
mogę dołączyć do rozmowy???
Nie musisz pytać o pozwolenie :smile:

Jak Wy dajecie sobie rade
O to chodzi, że też nie dajemy rady
Avatar użytkownika
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
25 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Gdynia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kontrast 25 paź 2015, 19:57
borkosia, Kazdy moze:)
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3542
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Samotność

Avatar użytkownika
przez Anke 25 paź 2015, 20:00
No to czuje sie pocieszona ze nie jestem z tym sama, a jednak sama.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
24 paź 2015, 16:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kontrast 25 paź 2015, 20:03
Anke, A probowalas jakiejs terapii? Kogos poznac?
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3542
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Samotność

przez borkosia 25 paź 2015, 20:04
dzięki, dopiero zaczynam i czuję sie bardzo niepewnie zresztą w ogóle czuję się niepewnie i bardzo samotnie
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 paź 2015, 17:24

Samotność

Avatar użytkownika
przez Anke 25 paź 2015, 20:08
Tak bylam na terapii i nie jest to takie proste bo nie leczy ona objawow mojego PTSD (dysocjaja, depersonalizacja) a walkowana jest przeszlosc i chyba jestem juz tym zmeczona, a zblokowanie zostaje bo jak wytlumaczyc przepraszam musze na chwile wyjsc z imprezy bo chyba dostane ataku, dysocjacja, i wlasnie ten wstyd przed atakiem powoduje ze sie chowam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
24 paź 2015, 16:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kontrast 25 paź 2015, 20:11
Anke, Terapia behawioralna na to dobrze dziala. Tam sie nie grzebie w tym calym bagnie, tylko uczy nowych reakcji aby wypracować inne schematy myślowe, inne dzialanie na dana sytuacje/bodziec.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3542
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Samotność

Avatar użytkownika
przez mrrafal 25 paź 2015, 20:11
Anke, może spróbuj poznawczo-behawioralnej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
25 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Gdynia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Anke 25 paź 2015, 20:19
Tak bylam na terapii behawioralnej tylko raz gdzie terapelta po trzech miesiacach zrezygnowal z uwagi na moje ataki, 45 min. spotkanie zawsze konczylo sie atakiem i powiedzial mi ze w takiej sytuacji musze dojsc do siebie przy pomocy farmakologii a dopiero moge zaczac terapie. Przyznam szczerze ze sie zalamalam i poddalam, a tym bardziej bylo mi ciezko gdyz terapia byla w jezyku angielskim gdzie tez musialam przestawiac sie na inne tory ale to juz male piwo. Ja juz chyba nie wierze w siebie ze jestem w stanie cos zmienic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
24 paź 2015, 16:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Anke 25 paź 2015, 20:24
Dzieki za odpowiedzi, dobrze jest wiedziec ze mozna gdzies cos naskrobac i otrzymac odpowiedz. Dziekuje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
24 paź 2015, 16:57

Samotność

przez coztego 25 paź 2015, 21:40
W moim przypadku nie ma sensu chodzić na terapię na lekach albo tuż po ich braniu. Na prochach czułam się super, niczym się nie przejmowałam, więc nawet nie miałabym o czym rozmawiać. Zero problemów :lol:
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 paź 2015, 13:25

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kontrast 25 paź 2015, 21:47
coztego, Z kontaktami tez nie mialas?
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3542
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 25 paź 2015, 22:18
Wiecie co jest największym trollingiem natury? Stworzenie człowieka z potrzebą bliskości i z jednoczesnym uniemożliwieniem realizacji tej potrzeby.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

przez coztego 25 paź 2015, 22:27
Kontrast napisał(a):coztego, Z kontaktami tez nie mialas?



Nie miałam. Dzięki temu część moich znajomości jakoś się utrzymała. Bez leków nie miałam ochoty nigdzie wychodzić ( nie chodziło o strach, tylko niechęć do czegokolwiek).
Zaczęłam się nawet udzielać na zajęciach, gdzie wcześniej umarłabym ze stresu. :lol:
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 paź 2015, 13:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do