Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez zalezna 13 paź 2015, 19:56
a czasami poświęcasz całe swoje życie dla innych by na końcu zostać sam.
zalezna
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 13 paź 2015, 19:57
carlosbueno, nie na darmo masz tytuł największego marudy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 13 paź 2015, 19:58
zalezna napisał(a):a czasami poświęcasz całe swoje życie dla innych by na końcu zostać sam.


No to jest przykre.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 paź 2015, 20:05
zalezna napisał(a):a czasami poświęcasz całe swoje życie dla innych by na końcu zostać sam.
mnie to nie dotyczy zawsze byłem egoistą i pewnie dlatego jestem sam. Zdarzało mi się pomagać ludziom ( gł. przez brak asertywności objawiający się niemożnością odmówienia) i wychodziłem na tym zawsze źle zwłaszcza mój portfel i psychika.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17442
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 13 paź 2015, 20:11
Ja z asertywnością też miałem problemy, ile to razy robiłem coś czego nie chcę, żeby innym nie było przykro. Myślę, że teraz w znacznej mierze się tego pozbyłem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 paź 2015, 20:13
abrakadabra xx napisał(a):Ja z asertywnością też miałem problemy, ile to razy robiłem coś czego nie chcę, żeby innym nie było przykro. Myślę, że teraz w znacznej mierze się tego pozbyłem.
ja się tego chyba nigdy nie pozbędę do końca, choć jest lepiej niż kiedyś ale wciąż prędzej odmówię sobie niż innym dlatego wole się z ludźmi zbytnio nie bratać.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17442
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 13 paź 2015, 20:16
carlosbueno, Czyli nie jesteś do końca takim egoistą i nie byłeś, po prostu taki się stałeś poprzez doświadczenia życiowe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 paź 2015, 20:18
abrakadabra xx napisał(a):carlosbueno, Czyli nie jesteś do końca takim egoistą i nie byłeś, po prostu taki się stałeś poprzez doświadczenia życiowe.
ale z własnej nieprzymuszonej woli pomoc mi przychodzi bardzo ciężko, np rodzinie prawie w ogóle nie pomagam bo mnie o to zwykle nie prosi.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17442
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez ego 13 paź 2015, 20:29
A mi się wydaje, że wcale nie trzeba być samotnym, aby stać się narcyzem zapatrzonym we własne problemy, po sobie widzę, że wystarczy być tylko życiowo nieszczęśliwym.

carlosbueno napisał(a):ale z własnej nieprzymuszonej woli pomoc mi przychodzi bardzo ciężko, np rodzinie prawie w ogóle nie pomagam bo mnie o to zwykle nie prosi.
Ja też własnej woli raczej nigdy nie pomagam, nie chcę żeby inni myśleli, że jestem jakaś uczynna czy coś i będą potem jeszcze więcej ode mnie chcieć... Natomiast gdy ktoś poprosi, to tak jak Wy, mam problem z odmową i wtedy żeby ratować swoje samopoczucie dorabiam ideologię, że jaka to ja niby jestem pomocna i szlachetna. Wiem, żałosne to, ale inaczej nie umiem. :(
ego
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 paź 2015, 20:36
A mi się wydaje, że wcale nie trzeba być samotnym, aby stać się narcyzem zapatrzonym we własne problemy, po sobie widzę, że wystarczy być tylko życiowo nieszczęśliwym.
każdy depresant jest zapatrzony w siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17442
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 13 paź 2015, 22:56
no to sobie podepresjonuje...
pusto, smutno...głucho..
i nikogo....
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Felicja12 14 paź 2015, 01:32
[quote="carlosbueno" każdy depresant jest zapatrzony w siebie.[/quote]

Każdy człowiek ,odgórnie jest egoistą zaparzonym w siebie, ba! Nawet każde zwierzę na tej ziemi!

Ja zamęczam się myślami i jestem zapatrzona w siebie - w sensie negatywnym,gdyż nie lubię własnej osoby i nie umiem spełnić swoich wymagań ,więc walczę sama ze sobą.A każdy jest najbardziej skupiony na wrogu.

Samotność dotyka mnie coraz mocniej,mam tylko faceta.On sobie chodzi po znajomych,po pracy piwko,tu coś tam ,tu coś tam,bawi się ...
A ja siedzę jak ta durnota w domu, nie mam za bardzo do kogo się odezwać, z kim wyjść , nikt do mnie nie dzwoni,nie zaprasza.Mimo że jakiś czas temu było wszystko ok.Brakuje mi tego.Nocnego pijaństwa, nietypowych dla mnie(na trzeźwo) wyskoków na parkiet,rannych powrotów i poczucia że się niesamowicie wybawiłam.
Mam zaledwie 20 lat i już skończyły się dla mnie imprezy i młodzieńcze życie.Bo ta cholerna choroba.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
01 paź 2015, 15:52

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 14 paź 2015, 11:01
Człowiek zaczyna być samotny z jakichś tam przyczyn, powody mogą być różne. Później jesteś samotny dlatego, że jesteś... samotny :lol: (masło maślane), bo nikt nie chce samotnych. Jesteś samotnym z problemami psychicznymi, masz już bardziej przejebane. A jak zaczniesz o tym tu pisać na forum jak bardzo ci źle, to nawet u świrów tracisz :lol: Rozwiązanie- przestać narzekać, to na dobry początek, stać się ogólnie bardziej pozytywną osobą (łatwo się mówi) i już możesz zacząć podbijać świat :lol:

A jak narzekanie wejdzie ci w krew, to masz przejebane w realu jak i w necie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

przez zalezna 14 paź 2015, 15:23
abrakadabra xx napisał(a): stać się ogólnie bardziej pozytywną osobą (łatwo się mówi) i już możesz zacząć podbijać świat :lol:

a dlaczego mam sie zmieniac dla innych i byc taka jaka oni chca? robilam to cale zycie i nic na tym nie zyskalam. wiecej tego nie zrobie, bo jak ludzie nie akceptuja cie takim jakim jestes, tylko ich wyobrazenia o tobie, to juz lepiej faktycznie byc samemu niz zadawac sie z hipokrytami
zalezna
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: luantyk i 12 gości

Przeskocz do