Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 13 sie 2015, 12:05
Ech, nawet inni samotni ludzie się do mnie nie odzywają, widać jestem aż tak beznadziejna, że nikt nie chce się ze mną zadawać... :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 13 sie 2015, 12:11
Bertha napisał(a):filip133, to o czym piszesz jest przykre. Teraz będzie Ci ciężko zaufać nowym osobom, z którymi próbowałbyś się zaprzyjaźnić, jak ze swoimi znajomymi ze studiów.


Pewnie tak... Ja w ogóle umiałem się w miarę "otwierać" i rozmawiać jak byłem z jedną, dwiema osobami tylko. Jak byłem w większej grupie znajomych gdzieś, to ja prawie cały czas milczałem i słuchałem innych po prostu, bardzo małomówny byłem. Teraz się trochę zmieniam, w sensie z rodziną rozmawiam, z moją "dziewczyną" (trudno to trochę już związkiem nazwać) lubiłem rozmawiać i rozmawiałem bardzo dużo, u niej w domu z jej rodziną też w miarę czasem porozmawiałem, z lekarzami rozmawiam, a tak to nie mam się do kogo odzywać (zresztą nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek będę u tej dziewczyny)... xD I też np. wczoraj jak jechałem windą na 7 piętro do psychologa z trzema dość młodo wyglądającymi mężczyznami, to czułem się jakoś niekomfortowo w ciasnej windzie z trzema obcymi facetami, nawet jeśli nie było w ogóle mowy o jakiejś rozmowie... Eh pogrzane to wszystko, może psycholog coś mi pomoże na to wszystko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 13 sie 2015, 12:14
SmutnaTęcza, nie myśl, że jesteś beznadziejna. Jesteśmy więźniami naszego depresyjnego myślenia. Przez to, że uważamy siebie za beznadziejnych, bo ludzi się do nas nie odzywają, sami skazujemy się na samotność. Staram się nie pozwalać sobie na takie myślenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 13 sie 2015, 12:23
filip133 napisał(a):
Pewnie tak... Ja w ogóle umiałem się w miarę "otwierać" i rozmawiać jak byłem z jedną, dwiema osobami tylko. Jak byłem w większej grupie znajomych gdzieś, to ja prawie cały czas milczałem i słuchałem innych po prostu, bardzo małomówny byłem. Teraz się trochę zmieniam, w sensie z rodziną rozmawiam, z moją "dziewczyną" (trudno to trochę już związkiem nazwać) lubiłem rozmawiać i rozmawiałem bardzo dużo, u niej w domu z jej rodziną też w miarę czasem porozmawiałem, z lekarzami rozmawiam, a tak to nie mam się do kogo odzywać (zresztą nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek będę u tej dziewczyny)... xD I też np. wczoraj jak jechałem windą na 7 piętro do psychologa z trzema dość młodo wyglądającymi mężczyznami, to czułem się jakoś niekomfortowo w ciasnej windzie z trzema obcymi facetami, nawet jeśli nie było w ogóle mowy o jakiejś rozmowie... Eh pogrzane to wszystko, może psycholog coś mi pomoże na to wszystko.


Ja pamiętam, że zawsze byłam małomówna. W zasadzie wszystko pogłębiło się w gimnazjum i w takiej postaci trwa do dziś. W mojej obecnej grupie studenckiej są osoby, z którymi w ogóle nie rozmawiam i to mnie przygnębia. Cały czas żyje nadzieją, że w końcu z nimi porozmawiam. Rozumiem to uczucie braku komfortu w obecności innych ludzi. Wydaje mi się, że może mieć podłoże lękowe. U mnie z pewnością lęk społeczny nie pozwala na zbliżenie się do ludzi i poczcie się swobodnie w ich towarzystwie. Ale z moją panią psychoterapeutą staram się dociec skąd się u mnie to wzięło i jakoś temu zaradzić.

Psycholog na pewno Ci pomoże. Trzymam kciuki za owocną pracę na terapii. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Samotność

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 13 sie 2015, 12:33
Bertha napisał(a):SmutnaTęcza, nie myśl, że jesteś beznadziejna. Jesteśmy więźniami naszego depresyjnego myślenia. Przez to, że uważamy siebie za beznadziejnych, bo ludzi się do nas nie odzywają, sami skazujemy się na samotność. Staram się nie pozwalać sobie na takie myślenie.


otóż to, mamy wyrobione depresyjno-urojeniowe myślenie na swój temat i zniekształcenie rzeczywistości z tego wynikające,
czyli jesteśmy więźniami wyobrażenia o sobie samych co przekłada się na trudności w relacjach, generalnie przesrana sprawa.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 13 sie 2015, 12:35
SmutnaTęcza napisał(a):Ech, nawet inni samotni ludzie się do mnie nie odzywają, widać jestem aż tak beznadziejna, że nikt nie chce się ze mną zadawać... :cry:

daj sobie siana z beznadziejnymi ludzmi i znajdz sobie pasje.prawie w pełni zastępuje ludzi i sprawia że samotność jest znośniejsza.naucz się że można bawić się sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7869
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 13 sie 2015, 14:06
Moją samotność jeszcze po części pogłębia, że mam trochę zboczone poczucie humoru i lubię takie rozmowy, a jeszcze ciągle jestem prawiczkiem, a za miesiąc 27 lat będę miał... Żadne kobiety się mną nie interesują, byłem w związku gdzie się trochę dotykaliśmy i w ogóle, ale stosunku nie było, ale związek wytrwał tylko 10 miesięcy ...
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 13 sie 2015, 15:52
Tak tragicznie nie macie znowu mozecie trafić na jakąś rozwódke z dwójką dzieci która jest bezrobotna i wtedy skończy się Wasza samotność ale to opcja dla zaradnych życiowo :D
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 13 sie 2015, 19:01
Hahaha, ale ja nie lubię dzieci XD chociaż z drugiej strony, myślę że jakbym był z kobietą z którą się naprawdę kochamy, to dzieci muszą być, nie wyobrażam sobie tak bez potomstwa żyć... :) Pomijając fakt że ja jeszcze w ogóle nie uprawiałem seksu to gdzie tu mowa o jakichś dzieciach, no ale temat mojego życia erotycznego to już porzucę, nie ma co chwilę podkreślać :P xD
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 13 sie 2015, 20:36
filipie133, jesteś naprawdę szczery. Nie wiem czy gdzieś nie ma takiego tematu o życiu seksualnym na forum. Ja też nie uprawiam seksu i jakoś specjalnie mi tego nie brakuje. Pomijam fakt, że jestem brzydka jak noc i raczej żaden facet nie chciałby ze mną uprawiać seksu z wyjątkiem mojego byłego chłopaka.

Hmmm.. źle się czuje gdy jestem samotna i nie mam z kim pogadać. Ale jako singielka jestem pogodzona z tym, że żyję bez drugiej połówki. Może już z nikim nie stworzę związku, ale jakoś szczególnie mnie to nie przeraża.
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 13 sie 2015, 20:39
Też może nigdy nie stworzę z nikim związku, ciężko w to wierzyć patrząc na moją przeszłość... I ciężko uwierzyć że w kimś będę budził jakieś przyciąganie
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

przez mada1987 13 sie 2015, 22:54
Ja was pocieszę, mam dużo znajomych i kilku przyjaciół, ale albo zakłamani albo niekumaci :D jak nie urok, to sraczka. Wybieram świadomie samotność.
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 14 sie 2015, 05:38
filip133 napisał(a):Hahaha, ale ja nie lubię dzieci XD
witaj w klubie :lol:
Bertha, może pokażesz fotke na pw to Ci szczerze napisze bo z reguły jest tak, ze to co piszą, że są piękne są paskudne a te co piszą, że paskudne to są ładne. :D mada1987, to lepiej prowadzić życie samotnika na cholere fałszywe osoby w otoczeniu.Serio :)
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 14 sie 2015, 10:23
khaleesi napisał(a): Bertha, może pokażesz fotke na pw to Ci szczerze napisze bo z reguły jest tak, ze to co piszą, że są piękne są paskudne a te co piszą, że paskudne to są ładne. :D


Oj, nie, nie ma takiej opcji. Robiłam sobie fotki tabletem (były naprawdę całkiem dobrej jakości) i nawet się sobie spodobałam na niektórych z nich, ale nie odważyłabym się przesłać komuś nawet mojej najlepszej fotki, żeby mnie ocenił. W gimnazjum i liceum gadali, że jestem brzydka, więc im uwierzyłam. Ale znalazły się osoby w późniejszym okresie mojego życia, które były innego zdania. Nawet moja pani psychoterapeutka powiedziała, że nie wie o co chodzi, gdy mówię, że jestem brzydka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do