Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 12 sie 2015, 19:22
filip133, ja nie mam nawet rodziny.
obłąkany, a z tego to ja się cieszę ze ze mną nie rozmawiają. Zwykle nie ma o czym, narzekają albo opowiadają o jakichś bzdurach co, gdzie jak się dzieje.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 sie 2015, 20:06
filip133 napisał(a):Też bardzo bym chciał bardzo żeby ktoś o mnie pamiętał, poza najbliższą rodziną...


chciałabym mieć taką najbliższą rodzinę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez zalezna 12 sie 2015, 20:38
Follow_ napisał(a):chciałabym mieć taką najbliższą rodzinę...


co ci z najblizszej rodziny jak maja cie gdzies?
zalezna
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez mada1987 12 sie 2015, 21:56
obłąkany napisał(a):Ciągle sam, nawet ludzie którzy mijają mnie na ulicy nie chcą ze mną rozmawiać.


Dziiiwneee :P. Ze mną też nie rozmawia nikt na ulicy :P
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 13 sie 2015, 09:50
My, samotni, powinniśmy się spotkać na jakimś zlocie samotnych.
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 13 sie 2015, 10:55
Ciekawe gdzie, żeby to wszystkim pasowało... :D
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez obłąkany 13 sie 2015, 10:59
Czy warto rejestrować się na portalu randkowym?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
07 sie 2015, 18:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 13 sie 2015, 11:21
Decevante napisał(a):Wszyscy w moim wieku mają już po setki znajomych, a ja nie mam nikogo, po prostu nikogo, nikogo nie interesuje. Jest mi tak smutno, każdy mnie odrzuca, a ja nic nikomu nie zrobiłam. Jestem sama i nigdy nie będę mieć przyjaciół. To chyba ze względu na mój wygląd, albo dziwne dla nich zachowanie. To tak rani. Zazdroszczę wam przyjaciół.


Czuję dokładnie to samo szkoda, że to niedobrze, chyba powinnyśmy się zapoznać. <żółwik!> :( :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 13 sie 2015, 11:23
Bertha napisał(a):Podpinam się pod topic jako kolejna samotna osoba. Praktycznie nie mam znajomych. Mam nierzadko wrażenie, że ludzie się do mnie odzywają głównie wtedy, gdy mają do mnie jakiś interes. To jest przykre. A ja marzę o tym, żeby ktoś mi napisał esemesa z prostym i banalnym pytaniem: "Co słychać"? Chciałabym, żeby ludzie czuli się dobrze w moim towarzystwie, żeby nie spoglądali się nerwowo na zegarek, żeby nie kończyli ze mną spotkania tłumacząc się jakimś banalnym powodem. Inna kwestią jest to, że ja z kolei czuje się źle w towarzystwie innych osób. Chcę być bardziej wyluzowana i spontaniczna, mniej zalękniona. Nie chcę przejmować się, gdy pojawia się niezręczna cisza. Nie chcę myśleć o sobie w ten sposób: "ale Ty jesteś głupia, nudna itp."


Też to samo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 13 sie 2015, 11:32
Też nie miałem nigdy żadnego przyjaciela/przyjaciółki, jacyś znajomi którzy wydawali się bliżsi i ta znajomość się dłużej utrzymywała, to ze 3-4 lata na studiach w Kielcach, potem pojechałem do Warszawy - psychiatryk, wypadek - i do tamtej pory z nikim się nie spotykam, nie mam znajomych (no niby tylko z dziewczyną, ale to też już od jakiegoś czasu się wali, możliwe że już się nigdy nie spotkamy), wszyscy się zawsze ode mnie odwracają, tak łatwo zostawiają i zapominają o mnie, jak nic nie warty i nieciekawy przedmiot stojący sobie gdzieś tam w kącie domu, nieprzydatny nikomu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 13 sie 2015, 11:44
filip133 napisał(a):Też nie miałem nigdy żadnego przyjaciela/przyjaciółki, jacyś znajomi którzy wydawali się bliżsi i ta znajomość się dłużej utrzymywała, to ze 3-4 lata na studiach w Kielcach, potem pojechałem do Warszawy - psychiatryk, wypadek - i do tamtej pory z nikim się nie spotykam, nie mam znajomych (no niby tylko z dziewczyną, ale to też już od jakiegoś czasu się wali, możliwe że już się nigdy nie spotkamy), wszyscy się zawsze ode mnie odwracają, tak łatwo zostawiają i zapominają o mnie, jak nic nie warty i nieciekawy przedmiot stojący sobie gdzieś tam w kącie domu, nieprzydatny nikomu...


filip133, nie próbowałeś sam wyjść z inicjatywą i do kogoś ze swoich dawnych znajomych napisać choćby esemesa? Ja odnowiłam dwie stare znajomości dzięki facebookowi. Jedna koleżanka sama się do mnie odezwała, do drugiej ja z kolei pierwsza się odezwałam.

Uważam, że nikt nie jest jak nieprzydany i nieciekawy przedmiot. To tylko Twoje depresyjne myślenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 13 sie 2015, 11:47
Jak ludzie sami się przestali nagle do mnie odzywać, to stwierdziłem że nie są to znajomi którym na mnie zależy i nie warto się prosić ich o znajomość... jak mnie raz zostawili, to mogą zrobić to znowu...
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 13 sie 2015, 11:56
obłąkany napisał(a):Czy warto rejestrować się na portalu randkowym?


ja na takowym siedzę od lat, niby strata czasu, chyba, że umiesz "nawijać", "bajerować" itp...
ale to też, kwestia tego czego tam szukasz, może akurat trafisz na tą swoją "zabłąkaną duszyczkę",
ja poznałem tam 2 dziewczyny z którymi do dziś mam jakiś tam kontakt.
mimo to, ten portal uświadomił mi, że ja jestem skazany na samotność, mam tak posrany charakter,
tak mocne zaburzenia, że ciężko tam kogokolwiek szukać :/
no ale próbuj, zawsze warto...
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 13 sie 2015, 12:02
filip133, to o czym piszesz jest przykre. Teraz będzie Ci ciężko zaufać nowym osobom, z którymi próbowałbyś się zaprzyjaźnić, jak ze swoimi znajomymi ze studiów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 20 gości

Przeskocz do