Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 11 sie 2015, 10:33
filip133 Czasem i ja miałem ochotę się zabić przez to co się tam nasłuchałem no i czasem nie widzę sensu tego dalej przeciągać widząc beznadzieję w postępach. Ale jednak warto nawet i z takich sytuacji wyciągać wnioski w końcu człowiek uczy się na własnych błędach :)

Bertha co do mnie to bardziej czas a raczej jego potencjalny brak daje o sobie znać. Na głowie mam właściwie wszystko związane z moim życiem i zwyczajnie nie wiem czy znajdzie się miejsce na kolejny obowiązek. Jak na razie staram się sam wychodzić do ludzi ale samo przebywanie jest dla mnie bardzo trudne taki nagły skok z samotności do bycia towarzyskim .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 11 sie 2015, 10:36
Bertha napisał(a):
filip133 napisał(a):Też chodziłem na psychoterapię grupową do szpitala... Ale około dwa tygodnie-tydzień przed końcem mi się zaczęły śnić codziennie samobójstwa, zgłosiłem to tam i mi dali skierowanie na oddział zamknięty. Heh.... Chyba jestem jakiś wyjątkowo nienormalny.


filip133, nie myśl o sobie, że jesteś wyjątkowo nienormalny. Podobnie pomyślałam o sobie, kiedy terapeutka stwierdziła, że musi ze mną pracować dwa razy w tygodniu (a zwykle terapie indywidualne odbywają się raz w tygodniu). Dziwne, że tylko na podstawie snów o samobójstwie śniło dali Ci skierowanie na oddział zamknięty.



To może dlatego, że około pół roku wcześniej wyszedłem z oddziału zamkniętego, na który trafiłem po tym jak chciałem się utopić w Wiśle... Powiedzieli, że skierują mnie na oddział na wszelki wypadek, dla bezpieczeństwa żebym sobie nic nie zrobił
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 11 sie 2015, 10:42
Semir napisał(a): Jak na razie staram się sam wychodzić do ludzi ale samo przebywanie jest dla mnie bardzo trudne taki nagły skok z samotności do bycia towarzyskim .


Może masz wrażenie, że przebywanie wśród ludzi jest dla Ciebie czymś nienaturalnym. Ja wychodzę z założenia, że im częściej będę przebywała wśród ludzi tym bardziej stanie się to dla mnie naturalne i tym mnie lęku będzie generowało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 11 sie 2015, 10:48
filip133 napisał(a):To może dlatego, że około pół roku wcześniej wyszedłem z oddziału zamkniętego, na który trafiłem po tym jak chciałem się utopić w Wiśle... Powiedzieli, że skierują mnie na oddział na wszelki wypadek, dla bezpieczeństwa żebym sobie nic nie zrobił


Smutna historia. Pewnie coś siedziało w Twojej podświadomości, co ukazywało się w Twoich snach, co mogło by Ciebie popchnąć do kolejnej próby samobójczej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 11 sie 2015, 10:52
Bertha napisał(a):
filip133 napisał(a):To może dlatego, że około pół roku wcześniej wyszedłem z oddziału zamkniętego, na który trafiłem po tym jak chciałem się utopić w Wiśle... Powiedzieli, że skierują mnie na oddział na wszelki wypadek, dla bezpieczeństwa żebym sobie nic nie zrobił


Smutna historia. Pewnie coś siedziało w Twojej podświadomości, co ukazywało się w Twoich snach, co mogło by Ciebie popchnąć do kolejnej próby samobójczej.


Eh, a niedługo po wyjściu z tego oddziału zamkniętego, obudziłem się z szpitalu po tygodniu śpiączki, policja powiedziała że poszedłem na stację metra i podszedłem tak blisko torów że pociąg uderzył mnie w głowę.... Ja nic z tego dnia i z tego wypadku absolutnie nie pamiętam, nie pamiętam czy to jakiś chwilowy impuls czy ja planowałem coś sobie zrobić... To dopiero smutna historia :] Tragiczny rok miałem... Dobra, koniec już tych moich smutów i opowieści o tym wszystkim ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 11 sie 2015, 10:53
Bertha w sumie tu trafiłaś bo jest to dla mnie nieco nienormalne odkąd wszyscy niemalże się ode mnie odwrócili zacząłem sobie wpajać że jest mi dobrze ale okazało się zupełnie co innego a teraz nie mogę się wywiązać z tego szajsu bo nie potrafię nawet rozmawiać w towarzystwie ( z reguły cofam się do defensywy tylko na Facebooku jest nieco lepiej). Mimo wszystko jestem dobrej myśli :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 sie 2015, 00:09
czuję się bardzo samotna :(
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez TruchłoBoga 12 sie 2015, 00:10
jak śmiesz być samotna :D ?
TruchłoBoga
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 sie 2015, 00:13
?
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez TruchłoBoga 12 sie 2015, 00:14
Trzeba mieć wielu znajomych, cieszyć się, depresja to tylko se ludzie wymyślili, w głowach się poprzewracało, JEST ZAKAZ
TruchłoBoga
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 12 sie 2015, 10:21
Follow_ napisał(a):czuję się bardzo samotna :(


Ja też czuje się samotna. :( Jakoś nie potrafię nic więcej napisać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 12 sie 2015, 10:25
TruchłoBoga napisał(a):Trzeba mieć wielu znajomych, cieszyć się, depresja to tylko se ludzie wymyślili, w głowach się poprzewracało, JEST ZAKAZ


Oj tam, od razu wielu znajomych... Mnie by wystarczyło kilku, którzy by o mnie pamiętali.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 12 sie 2015, 10:41
Też bardzo bym chciał bardzo żeby ktoś o mnie pamiętał, poza najbliższą rodziną...
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez obłąkany 12 sie 2015, 12:12
Ciągle sam, nawet ludzie którzy mijają mnie na ulicy nie chcą ze mną rozmawiać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
07 sie 2015, 18:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do