Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez veronique 10 cze 2015, 23:54
Wehmut, no nie strasz mnie, że on potrafi czytać w myślach? Przecież ja do niego nie mówię na głos.
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
12 lut 2015, 21:05

Samotność

przez Wehmut 10 cze 2015, 23:55
veronique, nawet jak umie to i tak nic nie powie.
Wehmut
Offline

Samotność

przez veronique 10 cze 2015, 23:59
Wehmut, no i dzięki Bogu!
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
12 lut 2015, 21:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez NN4V 11 cze 2015, 08:26
Coldway napisał(a):NN4V mam swoje niektóre zasady, których nie zmienię i za to siebie lubię. Nie będę ich zmieniać, bo nie widzę powodu. Jeśli ktoś nie chce to zasad nie musi mieć, ale ja mieć będę. I w sumie fakt, gdybym nie miała to żyłoby mi się łatwiej, bo ludziom bez zasad zwykle żyję się łatwiej :)

Aha.
Przekonania jako prawdy generalne.

Ludziom z zasadami żyje się łatwiej.
Nie muszą wiele myśleć i nie mają problemów decyzyjnych.
Wystarczy podstawić sytuację do znanego schematu i z posiadanego zbioru wybrać właściwą zasadę do zastosowania.
To nic, że pomija wiele istotnych szczegółów.
Oszczędność na myśleniu kolosalna.
To dobrze znany mechanizm.

Coldway napisał(a): Nie mówię, że nie masz racji w ani jednym słowie, ale dość szybko mnie zanalizowałeś jak na parę postów. Szybciej niż psycholog, ludzie blisko mnie itd.

Szybko, nie szybko, bez różnicy. Nie mam potrzeby szczególnie trafnego analizowania Ciebie.
Może być, że Ty masz potrzebę analizowania siebie - skoro masz problem.
Przecież to Twój cyrk, nie mój.
Ja nie mam celu zmieniać Twoich przekonań.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4338
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 11 cze 2015, 22:29
jest mi smutno...
tyle się dzieje a nie mam komu o tym wszystkim opowiedzieć...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Wehmut 11 cze 2015, 23:54
Follow_, masz forum przecież
Wehmut
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 12 cze 2015, 00:09
Follow, no właśnie, opowiadaj nam :)

Forum dobra rzecz. Mimo że absolutnie wszyscy tutaj mają mnie gdzieś i że nie mam tu za bardzo znajomych, to jakoś czuję się tu "jak w domu" -_- Hehe. Zabawne w sumie.
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Samotność

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 12 cze 2015, 16:09
kurna ale mam dzisiaj doła ;(
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 13 cze 2015, 00:05
No opowiadam i piszę tutaj bez tego chyba w ogóle bym zwariowała...
chodzi o to... oto, że chce się przyjść zaraz po i usiąść z kimś , poopowiadać wszystko... podzielić się tym co fajne i dobre....pogadać...
tutaj napiszę posta i niewiele osób go zauważy albo w ogóle odpisze...

....
Co Cię dołuje Po prostu Maćku?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez boża krówka 15 cze 2015, 11:52
Follow ... a ja myślę, że w sumie nie ma różnicy czy to forum czy real, tak jesteśmy niestety skonstruowani, że chyba rzadko kiedy naprawdę zauważamy siebie nawzajem... Nie chcę generalizować, ale "umiesz liczyć, licz na siebie" to codzienność wielu z nas... Taki się ten świat wokół porąbany zrobił...
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 15 cze 2015, 19:16
W kwestiach internetów - gwarantuje że raczej mało gdzie można spotkać tyle nazwijmy to "empatii" co na jakichkolwiek innych forach :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez kinderduplo 15 cze 2015, 19:27
Dlaczego, da się że tak powiem spotkac kogos empatycznego, ale wystarczy chcieć utrzymywać kontakt. To że się nie da spotkać, bo nigdy nie wiadomo na kogo sie trafi, to nie oznacza, że nie można do siebie pisac, zawsze to jakoś raźniej.... czasem sie udaje wystarczy chcieć. Ja uważam że ludzie na forum są zdecydowanie bardziej śmielsi, niż byliby w rzeczywistości.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 maja 2015, 16:00

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 15 cze 2015, 20:14
Ja nie chcę onlajnowej, niezobowiązującej aż do wylogowania empatii, współczucia i poklepywania....
Chcę by usiadł naprzeciwko mnie żywy człowiek, by ta osoba napiła się ze mną herbaty i chciała ze mną rozmawiać. Nie ze współczucia ale z przyjaźni, sympatii czy miłości.
Chcę czuć przy sobie drugiego człowieka nie musi to być partner/ka ale ktoś żywy... autentyczny...
jak kiedyś z Mamą opowiadałyśmy sobie nawzajem dzień a potem dyskutowałyśmy o różnych rzeczach doprowadzając rozmowę do czerwoności by potem pogodzić się i zająć się czymś innym... albo rozmowy z babcią... o dawnych czasach, historiach z jej dzieciństwa czy pikantnych plotkach z przeszłości naszej rodziny... brakuje mi życia rodzinnego...
Napisać w Internecie sobie można wszystko ale mówić, przebywać ze sobą to już coś innego...
Piszę to w ramach fantazji czy pobożnych życzeń bo nie wiem czy to kiedykolwiek będzie jeszcze możliwe...
usiąść i porozmawiać...
o wszystkim i o niczym, w poczuciu bezpieczeństwa...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Lorri1 15 cze 2015, 22:44
Follow_, to dlatego, że większość ludzi nie umie (nie chce?) słuchać. Słyszą, że mówisz, ale nie słuchają, o czym mówisz. Chciałabyś usiąść z kimś, pogadać, napić się herbaty - czasem mam wrażenie, że są to "umiejętności" przerastające wielu ludzi. To jest bolączka współczesności i dlatego niektórzy mają problemy emocjonalne i czują się samotni. Chyba brakuje ludziom otwartości i ciekawości drugiego człowieka.

Też bym chciała czasem spotkać się i pogadać o tym, co u mnie słychać, miewam takie momenty, kiedy chcę się "powywnętrzać", przeżywać z kimś dany dzień, i takie, że chciałabym po prostu posiedzieć i pomilczeć koniecznie w czyimś towarzystwie. Jednak kończy się na tym, że nie mam nikogo, poza bratem (który też ma ograniczone pokłady cierpliwości i czasu), kto obdarzyłby mnie paroma minutami szczerego zainteresowania i wysłuchał, co chcę powiedzieć. Rodzina zbywa mnie "mhm, mhm, aha, mhm" gapiąc się w telewizor/monitor... i wtedy czuję się podwójnie samotna.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 kwi 2015, 17:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do