Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arasha 06 cze 2015, 21:34
Coldway napisał(a):W weekendy zawsze czuję się taka samotna :( Mam wrażenie, że wszyscy gdzieś wychodzą, bawią się, może to śmieszne, ale widzę to po samym facebooku. Nikt o mnie nie pamięta, jak sama do kogoś nie napiszę to do mnie nikt. Mężczyźni nie zwracają na mnie uwagi, a podobno (PODOBNO!) jakąś brzydulą nie jestem. Jak się ktoś zainteresuje to od razu znika po czasie. Ciepłe dni na mnie działają najgorzej. Mam dość swojego życia, czemu ludzie mnie nie kochają? :(

Mam podobnie, tyle że nie mam facebooka i nie dołuję się dzięki temu. Zresztą i tak nie mam sił na żadne wychodzenie :? Bardziej ubolewam nad brakiem sił niż brakiem znajomych :?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Samotność

Avatar użytkownika
przez novymivo 06 cze 2015, 21:37
Coldway napisał(a):NN4V, carlosbueno, nowymivo niezmiernie dziękuję za propozycję! Bardzo chętnie bym wpadła gdyby nie fakt, że do nieznajomych w dalekie podróże się nie wybieram :hide: Gdybym was bliżej poznała na pewno bym wpadła, ale jako kobieta, nie mam zwyczaju nachodzić facetów :P Za to zapraszam w odwiedziny do Poznania :P carlosbueno tak to prawda 3 facetów złożyło mi ofertę, ale to nic nie znaczy, bo ani mnie nie widzieli, ale mnie nie znają :lol: :D

No to moze sie poznajmy sie, niczego nie tracisz a duzo mozesz zyskac. Jak masz ochote pogadac, wal smialo na priv. Lepiej znac jedna osobe wiecej niz mniej . Pzdr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Samotność

Avatar użytkownika
przez NN4V 06 cze 2015, 21:38
Coldway napisał(a):NN4V, carlosbueno, nowymivo niezmiernie dziękuję za propozycję! Bardzo chętnie bym wpadła gdyby nie fakt, że do nieznajomych w dalekie podróże się nie wybieram ...

No widzisz - masz rozwiązanie. Niestety by nawiązać jakiekolwiek relacje, koniecznym jest jakakolwiek aktywność. Ty masz życzeniowe myślenie połączone z blokowaniem aktywności. Jest to sprzeczność, która bedzie skutkować frustracją.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4325
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez novymivo 06 cze 2015, 21:40
NN4V napisał(a):
Coldway napisał(a):NN4V, carlosbueno, nowymivo niezmiernie dziękuję za propozycję! Bardzo chętnie bym wpadła gdyby nie fakt, że do nieznajomych w dalekie podróże się nie wybieram ...

No widzisz - masz rozwiązanie. Niestety by nawiązać jakiekolwiek relacje, koniecznym jest jakakolwiek aktywność. Ty masz życzeniowe myślenie połączone z blokowaniem aktywności. Jest to sprzeczność, która bedzie skutkować frustracją.

Dokladnie tak, dlatego tez rozumiemy Twoj problem i idziemy mu na przeciw, wyciagajac do Ciebie reke . Teraz Twoja kolej :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 cze 2015, 21:42
Coldway, ja jestem już tak stary że podoba mi się co druga 20-25 latka, także masz duża szansę. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Coldway 06 cze 2015, 21:43
NN4V napisał(a):
Coldway napisał(a):NN4V, carlosbueno, nowymivo niezmiernie dziękuję za propozycję! Bardzo chętnie bym wpadła gdyby nie fakt, że do nieznajomych w dalekie podróże się nie wybieram ...

No widzisz - masz rozwiązanie. Niestety by nawiązać jakiekolwiek relacje, koniecznym jest jakakolwiek aktywność. Ty masz życzeniowe myślenie połączone z blokowaniem aktywności. Jest to sprzeczność, która bedzie skutkować frustracją.

Nie jest dla mnie problemem pójść z kimś kogo nawet mało znam na piwo czy na spacer cokolwiek. Jednak jechać na tydzień do obcej osoby do innego miasta, to już raczej nie jest takie proste. Nie wiem co w tym dziwnego. Poza tym raz kiedyś odważyłam się na coś takiego i nie zakończyło to się miło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
29 maja 2015, 19:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arasha 06 cze 2015, 21:46
carlosbueno napisał(a):
Coldway napisał(a):
carlosbueno napisał(a):ja dzis byłem an grillu( rodzinnym), nic specjalnego nażłopałem się piwska za darmo jedyny plus.

Nie powiem rozbawiłeś mnie tym :lol: To prawda, że nie zawszy gdy wyjdziemy czujemy się szczęśliwszy, ale jednak dla mnie jest to sto razy lepsze. Idą wakacje i znów katastrofa. Nawet nie mam gdzie się z kimś wybrać. 3 miesiące kur... czas start. Na dodatek nie mogę sobie z nikim życia ułożyć. Faceci mnie chyba nie zauważają. a jak to robią to nie wiem czego się po mnie spodziewają, bo po kilku tygodniach odlatują. Zawsze coś źle, albo że chcę poważnego związku w przyszłości, albo, że lubię za ambitne tematy, albo, że mam zasady i się boją, wolą łatwiejszą, albo już naprawdę nie wiem co. Czy muszę nie mieć mózgu, albo wyglądać jak modelka by kogoś sobie znaleźć? Czy po prostu jestem jeszcze bardziej pieprznięta niż myślę?

Możesz przyjechać do mnie na wakacje nad morze. :mrgreen: może nie na 3 miesiące ale na tydzień :pirate: a im bardziej "pieprznięta" tym lepiej.

Czemu zapraszasz koleżankę tylko na tydzień? Żałujesz kwatery? :mrgreen:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Samotność

Avatar użytkownika
przez Coldway 06 cze 2015, 21:49
novymivo napisał(a):
NN4V napisał(a):
Coldway napisał(a):NN4V, carlosbueno, nowymivo niezmiernie dziękuję za propozycję! Bardzo chętnie bym wpadła gdyby nie fakt, że do nieznajomych w dalekie podróże się nie wybieram ...

No widzisz - masz rozwiązanie. Niestety by nawiązać jakiekolwiek relacje, koniecznym jest jakakolwiek aktywność. Ty masz życzeniowe myślenie połączone z blokowaniem aktywności. Jest to sprzeczność, która bedzie skutkować frustracją.

Dokladnie tak, dlatego tez rozumiemy Twoj problem i idziemy mu na przeciw, wyciagajac do Ciebie reke . Teraz Twoja kolej :)

Dlatego napisałam PW :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
29 maja 2015, 19:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 cze 2015, 21:50
.[/quote]
Nie powiem rozbawiłeś mnie tym :lol: To prawda, że nie zawszy gdy wyjdziemy czujemy się szczęśliwszy, ale jednak dla mnie jest to sto razy lepsze. Idą wakacje i znów katastrofa. Nawet nie mam gdzie się z kimś wybrać. 3 miesiące kur... czas start. Na dodatek nie mogę sobie z nikim życia ułożyć. Faceci mnie chyba nie zauważają. a jak to robią to nie wiem czego się po mnie spodziewają, bo po kilku tygodniach odlatują. Zawsze coś źle, albo że chcę poważnego związku w przyszłości, albo, że lubię za ambitne tematy, albo, że mam zasady i się boją, wolą łatwiejszą, albo już naprawdę nie wiem co. Czy muszę nie mieć mózgu, albo wyglądać jak modelka by kogoś sobie znaleźć? Czy po prostu jestem jeszcze bardziej pieprznięta niż myślę?[/quote]
Możesz przyjechać do mnie na wakacje nad morze. :mrgreen: może nie na 3 miesiące ale na tydzień :pirate: a im bardziej "pieprznięta" tym lepiej.[/quote]
Czemu zapraszasz koleżankę tylko na tydzień? Żałujesz kwatery? :mrgreen:[/quote]
Nie o kwaterę mi chodzi, ale podejrzewam że całe wakacje z jednak nieznaną osobą która pracuje to nierealne, nie wiem czy ktokolwiek wytrzymałby ze mną dłużej niż tydzień. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 06 cze 2015, 21:52
Coldway, ale Carlos jest tu znany, jeździ na zloty i ma opinię łagodnego człowieka, jak nie wierzysz rozejrzyj się po forum, nie masz się czego bać :]
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arasha 06 cze 2015, 21:56
carlosbueno, i tak robisz postępy zapraszając obcą dziewczynę do siebie ;) Może nie jest tak źle :mrgreen:
Zresztą od Ciebie jest tak daleko nad morze, że w sam raz zdążyłbyś wrócić z roboty, zanim ona z plaży.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Samotność

Avatar użytkownika
przez Coldway 06 cze 2015, 21:56
jetodik napisał(a):Coldway, ale Carlos jest tu znany, jeździ na zloty i ma opinię łagodnego człowieka, jak nie wierzysz rozejrzyj się po forum, nie masz się czego bać :]

Nie no nie boję się go, że mnie zabije, poćwiartuje, a potem zje :D Po prostu łatwiej jest się z nieznajomą osobą najpierw umówić na spacer niż od razu jechać na cały tydzień. (Jeśli wy tak potraficie to zazdroszczę, ja chyba widocznie jestem pieprznięta i z innej epoki :mrgreen: ).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
29 maja 2015, 19:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 06 cze 2015, 21:59
Coldway, ja też bym sie krępował to normalne, najpierw jakiś skajp czy coś, ewentualnie jeśli już to od razu flaszka żeby przełamać bariery.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez novymivo 06 cze 2015, 22:07
Coldway napisał(a):
jetodik napisał(a):Coldway, ale Carlos jest tu znany, jeździ na zloty i ma opinię łagodnego człowieka, jak nie wierzysz rozejrzyj się po forum, nie masz się czego bać :]

Nie no nie boję się go, że mnie zabije, poćwiartuje, a potem zje :D Po prostu łatwiej jest się z nieznajomą osobą najpierw umówić na spacer niż od razu jechać na cały tydzień. (Jeśli wy tak potraficie to zazdroszczę, ja chyba widocznie jestem pieprznięta i z innej epoki :mrgreen: ).

Nie ma reguly. Mozesz kogos poznac niby bedzie okej itp a nagle rozczarowanie. Trzeba miec szczescie i troche ryzykowac, a to sie oplaca.
ps- zabilem pajaka, bedzie padac :tel2:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do