Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lilith 28 mar 2012, 00:17
paweł3, cieszę się,że się zreflektowałeś.
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45349
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 mar 2012, 00:18
paweł3, ale pie....rzysz od rzeczyt teraz. Magia w tym jak ktoś miał złe dzieciństwo?

Nie paliłem ,nie piłem ...a dalej upierałbym się ,że w każdym dzieciństwie jest jakaś magia ,nawet nieświadomości zła i całej niewinności bytu.
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9695
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

przez Stark 28 mar 2012, 00:22
Michuj, Nie chodzę po lekarzach, bo tam chodzą ludzie,którzy sobie nie radzą z sobą faktycznie, zaś z zaniżoną samooceną da się jeszcze jakoś funkcjonować :<....

W kwestii dzieciństwa, może nie zawsze jest "pięknie", ale bywały też dobre momenty :roll: .
Stark
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez ala1983 28 mar 2012, 00:24
W nieszczęśliwym dzieciństwie nie ma żadnej magii. To rodzaj piekła, który owocuje m.in. zaburzeniami osobowości, problemami w relacjach z ludźmi itp. i rzutuje na całe życie :cry:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3520
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 28 mar 2012, 00:28
arhol napisał(a):Michuj, Nie chodzę po lekarzach, bo tam chodzą ludzie,którzy sobie nie radzą z sobą faktycznie, zaś z zaniżoną samooceną da się jeszcze jakoś funkcjonować :<....

A Ty radzisz sobie na pewno ze swoją zaniżoną samooceną?
Z tego co widzę to utrudnia Ci ona życie, bo nie możesz rozwinąć skrzydeł, a to już jest problem i naprawdę niezły powód żeby jednak się udać do lekarza...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

przez Stark 28 mar 2012, 00:35
SadSlav, :<.
W zasadzie tak nie do końca, tzn, normalnie funkcjonuje (praca,szkoła,itd) ale też i "stoję" w miejscu z tego powodu .
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 28 mar 2012, 00:38
Co do dzieciństwa... To jakaś tam magia chyba była... Nie wiem, bo nie pamiętam swojego :?
Ciąganie po psychologach i uciekanie za dom, żeby nie słuchać kłótni i przepychanek raczej magiczne nie było.
Matka ze schizofrenią i ojciec choleryk.
A i tak w porównaniu do niektórych miałam dosyć normalne dzieciństwo... :-|
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 28 mar 2012, 00:40
arhol, wydaje mi się, że to taki "zastój społeczny" w Twoim przypadku jest, a to też nie jest dobre...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 28 mar 2012, 00:44
paweł3 napisał(a):
paweł3, ale pie....rzysz od rzeczyt teraz. Magia w tym jak ktoś miał złe dzieciństwo?

Nie paliłem ,nie piłem ...a dalej upierałbym się ,że w każdym dzieciństwie jest jakaś magia ,nawet nieświadomości zła i całej niewinności bytu.

Zgadzam sie z Toba, ze w kazdym nawet najgorszym dziecinstwie jest troche magii.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8906
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Samotność

przez noname9292 28 mar 2012, 00:45
Ja tam miałem nawet dobre dzieciństwo. Byłem spokojnym, skrytym dzieciakiem, jak ktoś się na mnie uwziął to moja matka wkraczała do akcji :) W późnym dzieciństwie byłem nawet lubiany, dużo czasu spędzałem na podwórku, piękne czasy. No i mam wspaniałych rodziców na którym mogę zawsze liczyć.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

przez Stark 28 mar 2012, 00:49
SadSlav, Pewnie racja, na dłuższą metę,to doprowadzi do ? nie wiem? :< niczego dobrego zapewne.
Stark
Offline

Samotność

przez idle 28 mar 2012, 06:42
Ojciec alkoholik, matka nie radząca sobie z sytuacją i wyżywająca się na mnie, wysokie oczekiwania, bo "ja powinnam umieć, ja jestem lepsza", totalny brak akceptacji i wycisk psychiczny w szkole to faktycznie magia. Przepraszam, że nie zauważyłam wcześniej cudownych chwil mojego dzieciństwa, teraz kiedy paweł3 mi je uświadomił, widzę, jaka byłam krótkowzroczna.

-- 28 mar 2012, 05:44 --

noname9292, zajebiście, cieszę się z Tobą, że ty miałeś pole do wzrastania i budowania kontaktów. Z łaski swojej, na drugi raz nie oceniaj innych tak pochopnie, bo nie każdy ma tyle szczęścia.
idle
Offline

Re: To chyba samotność....

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 mar 2012, 14:01
basior napisał(a):musisz sobie znalesc chłopaka,on bedzie najlepszym lekarstwem na twoje wachania nastroju...

Ta, przejmie jej ładunek emocjonalny i on będzie sobie musiał z tym poradzić. Trochę nie fair zagranie.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 mar 2012, 14:02
Panowie i Panie ,
narzekamy Tu na swoje dzieciństwa ,na Rodziców... jak to było wtedy żle (bo może i taka jest Prawda),i przez to teraz nam jest żle ,,,ale nurtuje mnie najbardziej TO jacy MY będziemy Rodzicami? ,jakie "fajne" stworzymy dzieciństwo dla tych ,za których My będziemy odpowiedzialni. Łatwo oceniać ojca alkoholika( tak poza tym to też chory człowiek) ,matkę schizofreniczkę ,etc...
Oni też może w swojej młodości myśleli jak my teraz , nie wiem... Pożyjemy ,zobaczymy.
Życzyłbym bardzo wszystkim ,aby wszystko tutaj było lepsze od poprzedniego pokolenia...ale to tylko życzenia ,historie lubią się powtarzać, chociaż nie muszą. Chore wzorce emocjonalne wyniesione z Domów rodzinnych mają często wielką władzę nad słabościami naszych Dusz i Ciał. Tak sobie tylko glośno myślę,na nikogo nie naskakuję i chyba tym razem nikogo nie uraziłem ;)
Pozdrawiam.
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9695
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do