Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez NN4V 03 maja 2015, 07:33
dr. Psycho Trepens napisał(a):...ciężko znaleźć kogoś kto nas jednocześnie zainteresuje i będzie dla nas bezpieczny.

Kto jest dla "nas" bezpieczny?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4580
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

przez kazimierz61 03 maja 2015, 08:10
Moja samotność wynika z mojej choroby, mojego wycofywania się z życia społecznego, nie potrafię tego zmienić, czuję się inny, naznaczony, nienormalny. Czuję że coraz bardziej tracę kontakt z moimi bliskimi, to wszystko przez moją inność, taką blokadę do współżycia społecznego no i z tego rodzi się samotność, która otula mnie swoim płaszczem nie dopuszczając do mnie blasku normalnego twórczego życia. Kiedy sięgam pamięcią wstecz to muszę przyznać że zanim założyłem rodzinę to zawsze czułem się samotny, potem żona, dzieci, dom lata dobre owocne, aż do pierwszego epizodu depresji no i od tego czasu samotność mnie nie wypuściła ze swoich szponów, czuję się odizolowany od normalnego świata.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 03 maja 2015, 08:15
kazimierz61, na czym ta Twoja inność polega?
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Moderator / II Mister Forum
Posty
9133
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 03 maja 2015, 19:36
Jestem tak samotny że brak mi słów żeby to wyrazić.Kompletna emocjonalna pustka.Całe życie próbuje się zmienić.Bezskutecznie.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1532
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Baronowy 03 maja 2015, 19:49
Ja się czuję samotny bo mieszkam sam. W pracy mam znajomych, ale co z tego? Nadajemy na innych falach.
Czasem się spotkam z kolegą o wiele starszym ode mnie, który przechodził różne załamki w życiu i mnie jakoś rozumie, ale
po za nim pusto... Zero... Null... Samotność do mój krzyż.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
01 maja 2015, 17:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 03 maja 2015, 22:13
samotność popycha mnie do różnych rzeczy...
zaczyna się to robić żałosne...
wiem co mam robić by to zmienić ale drepczę w kółko i nie idę do przodu...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Wehmut 03 maja 2015, 22:15
Follow_, ale tych konstruktywnych?
Wehmut
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 03 maja 2015, 22:48
bardzo destrukcyjnych...
moje zycie robi sie coraz bardziej bezsensowne
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Introwertyczka 03 maja 2015, 23:57
Ja jakoś zawsze byłam sama i właściwie kiedyś nawet mi to nie przeszkadzało. Albo mi się wtedy wydawało, że nie jestem sama - ciężko teraz stwierdzić. Gdy znalazłam się na dnie, to nagle zauważyłam, że nikogo przy mnie nie ma. I wiem, że tak już pewnie zostanie. Jeszcze pół roku temu nie mogłam się z tym pogodzić i wariowałam, niemal skakałam po ścianach i wszystko mnie drażniło. Teraz staram się jakoś pogodzić z tym, że już zawsze będę sama i że nic się pod tym względem nie zmieni. Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma.
Introwertyczka
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 04 maja 2015, 01:33
też już się z tym pogodziłam...
uczę się być sama... jeśli umiesz liczyć, licz tylko na siebie
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Saraid 04 maja 2015, 05:36
Introwertyczka napisał(a):Ja jakoś zawsze byłam sama i właściwie kiedyś nawet mi to nie przeszkadzało. Albo mi się wtedy wydawało, że nie jestem sama - ciężko teraz stwierdzić. Gdy znalazłam się na dnie, to nagle zauważyłam, że nikogo przy mnie nie ma. I wiem, że tak już pewnie zostanie. Jeszcze pół roku temu nie mogłam się z tym pogodzić i wariowałam, niemal skakałam po ścianach i wszystko mnie drażniło. Teraz staram się jakoś pogodzić z tym, że już zawsze będę sama i że nic się pod tym względem nie zmieni. Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma.

Nie jesteś sama masz siebie i badż dla siebie dobra,troszcz się o siebie i pokochaj ...masz tu ludzi na forum którzy w jakimś stopniu Ci staraja się pomóc.
Saraid
Offline

Samotność

przez kazimierz61 04 maja 2015, 05:51
na_leśnik, Moja inność polega na tym, że ja jestem chory na ChAD i ktoś patrzący z boku pewnością zauważy że nie jestem jak wszyscy inni tylko coś mu będzie podejżane w moim zachowaniu zwłaszcza teraz w depresji, a z drugiej strony ja widzę swoją inność rozpoznaję ją i czuję się inny. Może gdy uzyskam remisję to może się coś zmieni w moim odczuciu, ale narazie jest jak jest.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 04 maja 2015, 22:30
Kogoś z Was czasem dołują myśli, że zawsze będziecie sami, w sensie związku/małżeństwa ?
Bo ja ze swoimi zaburzeniami nie mam na to szans. Momentami strasznie mnie to dołuje, sam fakt.
Rodzice kiedyś odejdą i będzie pustka :/ Pewnie będę się tułać po psychiatrykach i oddziałach dziennych.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
453
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez poem 04 maja 2015, 23:00
Follow_ napisał(a):też już się z tym pogodziłam...
uczę się być sama... jeśli umiesz liczyć, licz tylko na siebie

Trudne to, bardzo...
Jasne, że lepiej by było być samowystarczalnym i w pełni samodzielnym, ale to takie ciężkie :-|
Ja już mam ochotę wyłączyć sięz życia, rzucićpracę, schować się pod kołdrę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 13 gości

Przeskocz do