Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 kwi 2015, 18:49
Za polskiego socjalizmu tez długo były pracujące soboty, faceci często dorabiali po pracy, choć generalnie i tak ludzie krócej pracowali, bo przestrzegano kodeksu pracy a nie ta jak dziś gdzie omija się go jak można i mi zdarzało się pracować po 80 h w tygodniu,czy blisko 300 h w miesiącu oczywiście żadnych większych pieniędzy za te "nadgodziny" nie dostałem. A za komuny było czy się stoi czy się leży 1000 zł się należy, a sklepy monopolowe otwierano po 13-tej żeby ludzie za dużo w pracy nie pili a i tak pili.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17242
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez pinda 30 kwi 2015, 18:50
Czyli jutro spotkamy się na pochodzie pierwszomajowym? :)
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Introwertyczka 30 kwi 2015, 19:00
pinda napisał(a):Czyli jutro spotkamy się na pochodzie pierwszomajowym? :)


W moim mieście nie ma pochodu pierwszomajowego, ale za to 3 maja to świętują, konserwatysty jebane. :evil:
Introwertyczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez NN4V 30 kwi 2015, 21:12
Introwertyczka napisał(a):....Ludzie są tacy, jacy muszą być, aby przetrwać na tym dziwnym świecie. Nie gonią, nie pędzą, a jedynie robią to, czego świat od nich oczekuje.

Muszą być, czyli zgadzają się posłusznie wypełniac oczekiwania świata.

Wybacz, ale nie jest to prawdą. Przynajmniej ja nie odczuwam jakiegoś przymusu. Robię co chcę. Nie mam potrzeby walczyć o przetrwanie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4475
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

przez Introwertyczka 30 kwi 2015, 21:28
NN4V napisał(a):Przynajmniej ja nie odczuwam jakiegoś przymusu. Robię co chcę. Nie mam potrzeby walczyć o przetrwanie.


No to zazdroszczę.
Introwertyczka
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 30 kwi 2015, 21:31
ja sobie wymyśliłem, że chce pracować po to aby żyć nie inaczej, że chce żyć godnie, a nie na siłe.
średnio mi to wychodzi, ale jeszcze mniej mi wychodzi praca.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez NN4V 30 kwi 2015, 22:06
jetodik napisał(a):ja sobie wymyśliłem, że chce pracować po to aby żyć nie inaczej, że chce żyć godnie, a nie na siłe.
średnio mi to wychodzi, ale jeszcze mniej mi wychodzi praca.

Ja sobie tak wymyślilem w szkole średniej. Najprawdopodobniej fuksło mi się, że świat zdryfował w środek moich zainteresowań.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4475
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 30 kwi 2015, 22:27
to żałosne być tak samotnym jak ja ..
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
552
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 01 maja 2015, 00:45
Samotność to taka straszna trwoga...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Wehmut 02 maja 2015, 17:07
...gdy jest na dworze niepogoda.
Wehmut
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Murinus 02 maja 2015, 19:03
Introwertyczka napisał(a):
bonsai napisał(a):Podchodząc do tematu w ten sposób, to lepiej już nie będzie.


No bo nie będzie. Chyba że nastanie socjalizm, bo tylko socjalizm nas uratuje. Jednak do zwycięstwa socjalizmu potrzebny byłby jakiś charyzmatyczny przywódca, a u nas w parlamencie nawet partii lewicowej nie ma.


Socjalizm to piękna idea tylko ze nie realna. Każdy i tak będzie dążył żeby jak najwięcej uciułać dla siebie tylko w przeciwieństwie do kapitalizmu, walutą są układy nie pieniądze. Może by się to udało w mniejszych grupach. Wtedy ludzie na pewno byli by mniej samotni a ich problemy rozwiązywane były by szybciej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
02 maja 2015, 17:51

Samotność

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 03 maja 2015, 00:05
Mimo, że powinienem to i tak nie chce mi się spotykać z ludźmi, nigdy nie czuję się swobodnie i pewnie pośród nich,
potrzebuję ludzi ale czuję się zbyt wyalienowany, z resztą nie mam aktualnie nikogo z kim czułbym się pewnie,
jedynie gadam na gadu-gadu z paroma osobami z tego forum, ale są to osoby z innego miasta, więc nie ma jak
się spotkać, ciężko znaleźć kogoś kto nas jednocześnie zainteresuje i będzie dla nas bezpieczny.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 03 maja 2015, 00:14
Macie takie momenty że sięgacie dna samotności, a jedyną osobą do której możecie zadzwonić jest mama?
Wyję całymi dniami z wyrzutami do Boga, że nie wytrzymam tak dłużej, że nie zniosę tego bólu i żeby nie kazał mi sprawdzać że jednak zniosę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Samotność

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 03 maja 2015, 00:59
bedzielepiej napisał(a):Macie takie momenty że sięgacie dna samotności, a jedyną osobą do której możecie zadzwonić jest mama?
Wyję całymi dniami z wyrzutami do Boga, że nie wytrzymam tak dłużej, że nie zniosę tego bólu i żeby nie kazał mi sprawdzać że jednak zniosę


no to bardzo smutne, dobrze chociaż, że masz dobre relację z mamą, jeśli takie oczywiście są.
ja można powiedzieć sięgnąłem dna samotności na swój sposób, jestem od 3 lat "obrażony" na cały świat
i wszyscy mnie wkurwiają, nie potrafię się przekonać do ludzi, zawsze znajdę jakieś wytłumaczenie i przeciw
by się nie spotkać, zawsze lęk podyktuje mi jakieś chore myśli, że nie warto. Albo po prostu dużo oczekuję
po takich spotkaniach. Niestety, prawda jest taka, że jestem na etapie potrzeby relacji z psychoterapeutą,
bo tak się wyalienowałem, że to jedyne rozwiązanie, od czegoś trzeba zacząć, ale codzienne odwlekanie
i niezdecydowanie ciągle mnie oddalają od pójścia do swojej psycholog. Brakuje mi samodyscypliny,
samozaparcia, zdrowych chęci.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do