Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 09 kwi 2015, 20:56
naiwny myślałem, że się do samotności przyzwyczaiłem, na tyle, że w ogóle mi nie przeszkadza.. a ona mnie niszczy, z każdym dniem coraz bardziej
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
552
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Samotność

Avatar użytkownika
przez Metaxa 09 kwi 2015, 21:25
a ja lubię być sama..denerwują mnie ludzie na dłuższą metę..
jestem egoistką czyli tylko wtedy kiedy ja chce i jak długo ja chce..
dlatego do mojego domu nikt nie ma wejścia...mogę się spotkać na mieście bo wtedy mam ten komfort że jak mi coś się nie podoba to odwracam się i odchodzę.
nie mam już koleżanek...i mam to gdzieś :D
Nawet gdy zostaniesz sam, niech Cię nie przeraża nic,
po przekroczeniu życia bram z bliskimi łączy nić,
nawet gdy zostaniesz sam do końca swoich dni,
pamiętaj,o tym ze masz mnie, tego nie zmieni nikt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 09 kwi 2015, 22:45
Wszystkich denerwuja na dłuższą mete.
Szkoda ze nie ma ludzi którzy angażują się w relacje, tak szczerze, bezinteresownie i którzy widzą przyjaźń jako najwyzsza wartosc.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1112
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 09 kwi 2015, 23:30
Było mi dobrze, ale przeszło.
Rzygam relacjami z ludźmi.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez dominik1622 10 kwi 2015, 00:21
Szkoda ze nie ma ludzi którzy angażują się w relacje, tak szczerze, bezinteresownie i którzy widzą przyjaźń jako najwyzsza wartosc.


Są tacy, np. ja.
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Petek 10 kwi 2015, 00:32
Samotność i życie mnie wyniszcza ale za błędy się płaci słono.Szczerze niechce być na tym świecie.
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez natrętek 10 kwi 2015, 00:42
Życie niszczy jednostki nadwrażliwe. Brutalna prawda ...
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Samotność

przez kazimierz61 10 kwi 2015, 07:26
natrętek napisał(a):Życie niszczy jednostki nadwrażliwe. Brutalna prawda ...

Też tak uważam, nic mi nie jest obojętne, wszystkim się przejmuję, ciągle myślę o swoich problemach które np. na dzień dzisiejszy są niewykonalne, o dedzyzjach które muszę podjąć w najbliższm czasie związane z moją chorobą i pracą, a tak non stop to o tym co miałbtm robić a nie robię z powodu ChADu.
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez natrętek 10 kwi 2015, 09:31
kazimierz61, też jestem ciągle w sobie, skupiony na swoim cierpieniu oddalam jak tylko mogę decyzje, które wcześniej czy później będę musiał podjąć. Jestem już zmęczony przewlekłością i ograniczeniami związanymi z zaburzeniem.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Samotność

Avatar użytkownika
przez poem 10 kwi 2015, 15:44
Kolejny dzień sama z fizycznym bólem. Teraz samotność odczuwam sto razy bardziej :cry: już mniejsza z tym, że nikt nie jest w stanie zrozumieć jak się czuję, ale że komuś może być tak trudno odpisać chociaż na smsa, w którym zapraszam by przyszedł do mnie to jest nie do pojęcia :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Samotność

przez szrama 10 kwi 2015, 21:17
Albo dobra, usuńcie ten post, nieistotne.
Offline
Posty
410
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Samotność

Avatar użytkownika
przez poem 10 kwi 2015, 23:49
Los pokarał mnie za to, że ja nie chciałam pomóc komuś. Bo nie miałam czasu, siły i inne wymówki... Teraz wiem, jakie to uczucie zostać pozostawionym samemu sobie, nie móc liczyć na nikogo :cry: każdy jest zajęty swoimi sprawami...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Samotność

Avatar użytkownika
przez psycho-menel 11 kwi 2015, 00:13
Byłem winien znajomemu 300zł, przyrzekałem sobie, że mu oddam jak będę mieć.
Niestety miałem dopiero wtedy kiedy utraciłem z nim kontakt, okazało się, że zmarł na raka.
Czuję na sobie, że wykorzystałem człowieka, taka prawda, jestem obrzydzony sam sobą,
paskudne uczucie. Wykorzystuję ludzi, bo nie umiem kochać, zatraciłem umiejętność
prawdziwej przyjaźni, jestem kłamcą :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 22:57
Lokalizacja
/dev:null

Samotność

przez Hitman 11 kwi 2015, 00:54
psycho-menel, to nie twoja wina, że on umarł. Nie miałeś kasy to nie oddawałeś. Zdarza się. Zamiast o tym myśleć i szufladkować się jako osobę, która nie umie kochać lepiej żyj dla tych, którzy żyją teraz. Co innego gdybyś celowo wykorzystał bliską osobę ale tak chyba nie było.

A samotność nie powinna być dla nas problemem. Co sprawia, że potrzebujemy drugiej osoby a samotność stanowi problem? Chciałbym umieć odpowiedzieć sobie na to pytanie.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do