Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rashid 22 mar 2015, 22:52
Ja mam czasem tak ogromną ochotę spotkać się z nowymi ludźmi, ale czuje, że moje obecne położenie nie daje mi na to odpowiednich możliwość, nie mogę się zrealizować w tej sferze. W tamtym roku zacząłem pracować i poza kilkoma fajnymi momentami i chwilami cały czas spędzam albo w domu, albo w pracy.
Escytalopram 0Mg
Mianseryna 0Mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
307
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:03
Lokalizacja
Z prowincji

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 22 mar 2015, 23:00
Mae, w takim razie dobrze, że nie męczyłaś się ani dnia dłużej z kimś takim.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez justa1935 23 mar 2015, 00:59
Tak to duży problem, ale można sobie z nim poradzić. Najważniejsze znaleźć przyczynę tego stanu rzeczy.
Pozdrawiam. Justa.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 mar 2015, 00:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez jakub357 23 mar 2015, 01:26
Ja, kiedy mam bardzo podły humor i gdy czuje się jak Hanka wjeżdżająca w kartony, to czuje jakbym miał suche serce. To te potworne uczucie marazmu, takiej szarej strefy - pustki emocjonalnej. W takim wypadku jestem zdolny jedynie do wyrażania żalu...
Escitalopram 10mg
+
Risperidon 1mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 mar 2015, 20:56
Lokalizacja
Bydgoszcz

Samotność

przez kazimierz61 23 mar 2015, 04:09
Wczoraj prubowałem wytłumaczyć istotę ChADu mojamu najstarszemu bratu, cały czas twierdził że mnie rozumie, a ja mam wątplliwości. Z kolei wieczorem zadzwonił brat mojej żony, ja odebrałem, i o dziwo zapytał jak się czuję i jemu również prubowałem wytłumaczyć co to jest ChAD bo wyrazał żywe zainteresowanie i tu również mam wątpliwości co do tego czy wszystko zrozumiał. W domu przed samym sobą stwierdziłem że ludzie nawet ci najbliżsi mają nikłe pojęcie o tego typu chorobach, i zazwyczaj twierdzą że nie myśleli że to takie skomplikowane ten ChAD. Niestety każdy jest specjalistą od swoich chorób, a mnie tego zrozumienia od moich biskich tak potrzeba.

-- 23 mar 2015, 03:13 --

No i z takiego niezrozumienia również bierze się moja samotność, ludzi w koło pełno a ja czuję się samotny.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Samotność

przez Saraid 23 mar 2015, 10:13
kazimierz61, Nie oczekuj od ludzi,że Cie zrozumieją to bardzo trudne a też wygodne bo nie trzeba się starać.W chorobie zawsze jesteśmy samotni i to każdej niestety.Dawno już odpuściłam sobie próby tłumaczenia komukolwiek co mi jest a to tylko nerwica . :bezradny: Trzeba to przeżyć ,doświadczyć wtedy można zrozumieć a taka opowiadając mało kto zrozumie jakie to trudne,bolesne,skomplikowane.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez maja_naga 23 mar 2015, 10:48
chętnie spotkam się z kimś z Warszawy lub okolic porozmawiać, moja samotność osiągnęła apogeum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
20 mar 2015, 22:15
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Mae 23 mar 2015, 20:51
Follow_ napisał(a):Mae, w takim razie dobrze, że nie męczyłaś się ani dnia dłużej z kimś takim.

Też tak myślę. Wczoraj chwilę popłakałam i jakoś tak naturalnie przeszłam do porządku dziennego. Jednak trochę boli mnie fakt, że ponad roczny związek został przekreślony trywialnymi słowami.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 23 mar 2015, 21:09
Ja tesz jusz bede sam nikogo nie poznam i umre w samotnosci :-(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8686
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 23 mar 2015, 22:38
mam takie same odczucia na dziś...
nie ma nawet do kogo gęby otworzyć :cry:
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez asl 23 mar 2015, 22:51
Mae napisał(a):
Follow_ napisał(a):Mae, w takim razie dobrze, że nie męczyłaś się ani dnia dłużej z kimś takim.

Też tak myślę. Wczoraj chwilę popłakałam i jakoś tak naturalnie przeszłam do porządku dziennego. Jednak trochę boli mnie fakt, że ponad roczny związek został przekreślony trywialnymi słowami.


poznasz sobie jeszcze kogoś lepszego
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

Samotność

przez Mae 23 mar 2015, 23:25
asl napisał(a):poznasz sobie jeszcze kogoś lepszego

Wierzę w to, asl. Mimo wielu rozczarowań dalej oczekuję księcia na białym koniu, bo tacy chyba jeszcze istnieją. :)
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez ardhexyd 24 mar 2015, 03:42
Ja mam problem z oporem przed ludźmi, do tego brakuje mi motywacji do spotkania,
osobowość unikająca znacznie mnie ogranicza i stawia warunki.
Ja muszę mieć nastrój by się z kimś spotkać, takie magiczne pozytywne nastawienie,
które kiedyś udawało mi się wykrzesać, a aktualnie od 2 lat znowu się alienuję.
ESCI-AMISU-ALPRA-MIANSE
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość: unikająca, zależna, cechy osobowości narcystycznej i niedojrzałej.
"Dobrych ludzi zmiażdżył walec czasu nowej generacji".
"Genetycznie kodowany strach, zaszczepimy Ci przez chrzest".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 mar 2015, 20:59
Lokalizacja
Varsovia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 25 mar 2015, 11:31
U mnie też bywa ostatnio krucho ze spotkaniami po części przez pracę która zżera mi większość czasu a po części z wyczerpania przez przebywanie w większym tłumie. Jak na razie próbuję jakoś to zmienić może coś z tego będzie:)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do