Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Infinity 09 mar 2015, 09:39
ardhexyd napisał(a):Podobno ostatnią deską ratunku w samotności jest zwierzę.
Kto z Was posiada jakiegoś zwierzaka ?, najbardziej terapeutycznie działają inteligetniejsze rasy psów.
Ja miałem do tej pory tylko gryzonie.

mam 4 psiaki, bardzo absorbujące, jednak dalej czuje się samotna, zwierzaki są fajnie ale nie zastępują drugiego człowieka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Samotność

Avatar użytkownika
przez ryska 09 mar 2015, 14:13
Nie przesadzam i nie katastrofizuję z tym umieraniem zwierząt. Nawet taki pies, żyje max ok. 15 lat. I potem umiera. I przez ten czas można się bardzo przywiązać i tak, trzeba się starać, nie można zostawić zwierzęcia samego sobie. A jeśli ktoś z Was uważa, że można go zastąpić kolejnym zwierzakiem (w miarę bez problemu), to znaczy, że traktuje zwierzęta przedmiotowo, więc nie będą one w stanie odpowiednio wypełnić tej pustki, samotności w jego życiu, bo nie będą mu wystarczająco bliskie.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez dożylnie 09 mar 2015, 16:14
Codziennie coraz bardziej czuję się samotny. Biorę leki, a mimo to coś mi doskwiera, coś mnie męczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 mar 2015, 16:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 09 mar 2015, 17:17
white Lily, masz rację, jednak to jest bardziej skomplikowane niż by się mogło wydawać. Jak wyzdrowieję to i na relacje przyjdzie czas.
Dzięki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 09 mar 2015, 17:27
Też zależy jaka samotność, bo jak ktoś siedzi sam w chacie bez żadnego kompana to faktycznie te zwierzęta jakoś zajmą samotnemu przestrzeń. Ale sądze, że większości tutaj chodzi o inny rodzaj samotności, którego zwierzakiem nie zalepisz ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

Avatar użytkownika
przez mateusz_ 10 mar 2015, 01:22
Ja mam królika ale przede mną ucieka :(

Samotność jest wtedy kiedy chciałoby się robić coś ciekawego ale jest to niemożliwe bo nie ma się z kim. Ja np chciałem ostatnio iść do kina. Był fajny maraton filmowy. Proponowalem wspólne wyjście kilku osobom ale nikt nie chciał. Z kolei ostatnio wymyśliłem sobie że chciałbym pograć w badmintona. Jest fajny klub i chciałem tam iść spędzić czas. Ale też nikt ze mną nie chciał. :( W takim razie będę siedział w domu samotnie. Nic nie poradzę że nikt nie chce spędzać ze mną czasu. Ale z drugiej strony nie dziwię się, bo po co komu towarzystwo nieudacznika.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
03 lip 2011, 20:10

Samotność

przez Steviear 10 mar 2015, 01:40
Króliki, niewdzięczniki :)
Jak miałam świnkę morską, to chyba nawet nie wiedziała że istnieję :P

Mnie się łatwiej przełamać, by umówić z obcą osobą(lub mało znaną-ale nikt z otoczenia!), bo zawsze wiem że nawet jak popełnię jakąś gafę, to więcej pewnie się już więcej nie zobaczymy ;)
Podziwiam tych którzy swoich znajomych( a nie przyjaciół ) pytają o wyjścia... Mnie towarzyszy nieustannie uczucie narzucania się.
A tak jak umówisz się z obcą osobą, to oboje nie macie przeświadczeń o tamtej osobie, zahamowań przesadnych. Nie znacie się. Wszystko jest na czysto, biała karta.
To jest tylko mój punkt widzenia, pewnie mocno skrzywiony ale uważam że w życiu warto jest próbować nowych znajomości.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 10 mar 2015, 04:53
Z moją samotnością to jest tak, jeżeli czuję że jesyem rozumiany, akceptowany, lubiany, może nawet współczujący, to tej samotności tak nie odczumam, natomiast jeżeli te wszystkie rzeczy są na NIE, jeszcze dodatkowo jestem wyśmiewany i arogancko traktowany, to wtedy moja samotność nie zna granic. Czuję się wtedy jakby wsztscy na mnie patrzeli pokazywali palcami. Dzieje śię najczęściej tak kiedy jestem pokłócony z żoną bo to ona w takich momentach wyrzyguje mi wszystkie moje braki i niedociągnięcia, albo gdy jestem głęboko w depresji. Bardzo nie lubię uczucia samotności, wtedy bardzo się dołuję, o wszystko obwiniam, siebie nienawidzę i innych. Niestety uczucie to dosyć często zagląda do mojego umysłu.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 10 mar 2015, 05:30
mateusz_ napisał(a):Ja mam królika ale przede mną ucieka :(

Samotność jest wtedy kiedy chciałoby się robić coś ciekawego ale jest to niemożliwe bo nie ma się z kim. Ja np chciałem ostatnio iść do kina. Był fajny maraton filmowy. Proponowalem wspólne wyjście kilku osobom ale nikt nie chciał. Z kolei ostatnio wymyśliłem sobie że chciałbym pograć w badmintona. Jest fajny klub i chciałem tam iść spędzić czas. Ale też nikt ze mną nie chciał. :( W takim razie będę siedział w domu samotnie. Nic nie poradzę że nikt nie chce spędzać ze mną czasu. Ale z drugiej strony nie dziwię się, bo po co komu towarzystwo nieudacznika.


Ale czy musi być tylko taki wybór: albo z kimś, albo w ogóle? W badmintona sam faktycznie nie pograsz :D Ale już na maraton filmowy albo do kina można samemu iść. Jakość filmu nie straci na tym, że brak będzie towarzystwa. Ja zawsze lubiłam chodzić sama do kina i oprócz mnie widziałam wielu ludzi, którzy przychodzili pojedynczo. A jak szłam do kina z kimś, to często było to właśnie wyjście "do kina", a nie "na film". Jest wiele rzeczy, które można robić samemu poza domem, dla własnej przyjemności. Np. ja zawsze lubiłam siatkówkę, ale nie mam w miejscu mojego zamieszkania wystarczającej grupy ludzi, żeby się zebrać i np. wynająć salę, albo nawet pograć gdzieś na jakimś boisku, ale to nie znaczy, że mam z góry założyć: jak nie uzbieram drużyny, to już nigdzie nie wychodzę, siedzę w domu i koniec :D Może na początku nie będzie Ci się chciało, ale to kwestia przełamania się.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 10 mar 2015, 15:43
Ja kiedyś grałem w ping ponga i bilard ale wiadomo odkąd wszyscy ode mnie odeszli to się skończyło i teraz szukam takich rzeczy które można robić samemu chociaż jak się idzie do pubu na jakiś mecz by poczuć towarzystwo to i piwo inaczej smakuje:/
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 10 mar 2015, 17:31
W ping ponga można grać samemu ze ścianą, przystawić stół do ściany i grać :mrgreen: (ha ha, taki żart)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez Petek 11 mar 2015, 00:42
Zawsze chciałem mieć grupe znajomych/przyjaciół nigdy nie miałem :(
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Samotność

przez Saraid 11 mar 2015, 04:22
Petek napisał(a):Zawsze chciałem mieć grupe znajomych/przyjaciół nigdy nie miałem :(

To wszystko przed Tobą jeśli tylko się postarasz ;)
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 12 mar 2015, 01:18
white Lily napisał(a):
Petek napisał(a):Zawsze chciałem mieć grupe znajomych/przyjaciół nigdy nie miałem :(

To wszystko przed Tobą jeśli tylko się postarasz ;)


Tylko wlasnie trzeba miec sile zeby sie starac.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do