Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Petek 13 mar 2015, 03:24
white Lily napisał(a):
Petek napisał(a):Zawsze chciałem mieć grupe znajomych/przyjaciół nigdy nie miałem :(

To wszystko przed Tobą jeśli tylko się postarasz ;)


Nawet jak się staram angażuje niema tego w drugiej osobie o taka powierzchowność.
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zebrec 13 mar 2015, 03:26
Petek, a co robiłeś w tej kwestii? Jak można wiedzieć oczywiście.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6191
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Samotność

przez kazimierz61 15 mar 2015, 10:04
Im bardziej pochłania mnie choroba, tym bardziej czuję się samotny i zamknięty w sobie.
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez katia010 16 mar 2015, 03:57
mateusz_, heh, post w sumie dawny, ale wyłowiłam go bo kiedyś byłam w podobnej sytuacji, właściwie to wiele razy - chodziłam do kina, do teatru sama, bo nie było chętnych. Powiedzmy sobie szczerze- chodzenie do takich miejsc samemu to nie to samo co w grupie znajomych, ale lepsze to niż siedzenie w domu. Nie ma we mnie charyzmy, tłumów nie przyciągam, w liceum prawie do nikogo się nie odzywałam. Teraz się odzywam, ale nieraz bez odzewu. Ciężko jest zmusić kogoś by ruszył w końcu swoje 4 litery z domu - myślę, że obok mojego braku charyzmy i dziadostwa, to drugą ważną przyczyną tego stanu rzeczy -jest dziadowskie lenistwo ludzi. Nauczyłam się że akurat w moim przypadku spontanicznie rzucone hasło "chodźmy do kina" nie działa. Dlatego wolę o wile wcześniej kogoś uprzedzić o jakimś wydarzeniu. Ostatnio tą metodą udało mi się uzbierać trochę ludzi - właśnie na nocny maraton filmowy. Część byłą zadowolona, część nie. Cieszę się jednak, że chociaż w tym gronie znalazła się jedna osoba, której spodobały się te filmy i że nie przeżywałam tak tragicznie jak kiedyś marudzenia całej reszty. Właśnie takie przejmowanie każdym słowem i gestem strasznie oddalało mnie od ludzi i na pewno ten problem nie jest jeszcze zupełnie za mną. Ale radzę nie zniechęcać się, na pewno się w końcu ktoś znajdzie kto nie będzie miał nic lepszego do roboty. Mi się chociaż dwa razy udało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
03 paź 2014, 23:53

Samotność

przez Saraid 16 mar 2015, 05:46
Petek napisał(a):
white Lily napisał(a):
Petek napisał(a):Zawsze chciałem mieć grupe znajomych/przyjaciół nigdy nie miałem :(

To wszystko przed Tobą jeśli tylko się postarasz ;)


Nawet jak się staram angażuje niema tego w drugiej osobie o taka powierzchowność.

Może wybierasz nie te osoby?jakaś przyczyna istnieje ,że akurat tak jest.
Saraid
Offline

Samotność

przez kazimierz61 16 mar 2015, 08:40
Wczoraj miałem okazję rozmawiać z Małgosią siostrą mojej żony, wypytywała się o moję zdrowie, a więc poopowiadałem jej prawie wszystko co na temat ChADu wiem. Ona jest jedyną osobą która jeszcze coś z tego rozumie, dużo więcej niż moja żona, i z przykrością muszę stwierdzić że nie zauważyłem żeby wszystko zrozumiała. Jedynie taki pożytek był z tej rozmowy, że się komuś zwierzyłem, wygadałem się, nie powiem ulżalo mi i nawet poczułem się mniej samotny. Później na wieczor rozmawiałem ze swoim bratem, też pytal o moje zdrowie, i doszedłem do takiego wniosku że ci ludzie którym się zwierzyłem w większości przytakują bez zrozumienia, poprostu ludziom się nie chce wierzyć że można się tak beznadziejnie czuć.

-- 17 mar 2015, 20:32 --

Moi pojechali do Bielska do Sfery, od trzech godzin siedzę sam, słucham muzyki instrumentalnej i piszę na forum, no wcześniej napaliłem w CO żeby było ciepło w domu na wieczór.
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rashid 17 mar 2015, 22:15
Z tym zawieraniem nowych znajomości to chyba najgorzej na początku, gdy nikogo się praktycznie nie zna nie ma z kim spędzać czasu. Najtrudniej właśnie te pierwsze osoby poznać i zaangażować się. Jeśli się uda można częściej z tą osobą spędzać czas, a ta zapozna nas z innymi i tak dalej. W pewnym momencie trzeba wybierać z kim się chce ten czas spędzać. Taka moja teoria, ale tylko teoria, bo znajomych z którymi zdarza mi się spędzać wolny czas mógłbym policzyć na palcach jednej ręki :/ .

@ Katia Również często próbuje zorganizować wsród tych nielicznych znajomych których mam jakieś "eventy", ale kończy się zazwyczaj, tak jak piszesz, że nikomu się nie chce.
Escytalopram 0Mg
Mianseryna 0Mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:03
Lokalizacja
Z prowincji

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 17 mar 2015, 22:19
Trzeba wziąć pod uwagę, że niektóre osoby i tak w grupie będą się czuły źle/niekomfortowo.
Jeśli się chce poznać ludzi to trzeba do nich wyjść. Dobrym pomysłem jest np. kurs językowy, tańca, itp. Jeśli nie ma na to środków finansowych warto przejrzeć fora dla nieśmiałych/samotnych - tam również ludzie szukają po prostu znajomych, kolegów.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1114
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 17 mar 2015, 22:57
Kiedy jesteś zdrowy, dobrze się czujesz, nie ma problemu z samotnością, po prostu jesteś sobie, istniejesz, prowadzisz normalne życie, jesteś tu i tam i tam też, robisz swoje, przy okazji rozmawiasz z innymi, poznajesz ludzi, masz przyjaciół, samo przychodzi bez wysiłku. Najgorzej jest kiedy nie ma się nikogo, ( z różnych powodów, choroba, zmiana otoczenia, zmiana myślenia) wtedy jest trudno przełamać pierwsze lody, zwłaszcza kiedy jest się zdystansowanym przez zaburzenia. Chcesz kogoś mieć ale nie chcesz się narzucać, robić z siebie desperata a jak już się lekko wkręcisz w jakąś znajomość to mogą towarzyszyć ci wątpliwości, obawy, brak zaufania, czasami ludzie się zamykają po wcześniejszym otwarciu się.

-- 17 mar 2015, 22:15 --

Kiedy trzymasz dystans do innych, inni to wyczuwają i trzymają go do ciebie. Taki jest często problem z poznaniem wartościowych ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

przez kazimierz61 18 mar 2015, 08:24
Moi wszyscy pojechali do pracy, jestem sam i brak mi pomysłu na jakieś zajęcie, tzn. pracy w domu mam bardzo dużo, bo wszystko odkładam na jutro, tylko chodzi mi o takie zajęcie żebym nie musiał się zmuszać.
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 18 mar 2015, 19:21
Siedzę teraz przy laptopie i naszła mnie dziwna myśl: porozmawiałabym z kimś ambitnym... a może ot tak z kimkolwiek, byle konkretnie :?:
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1114
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez LadyMarmolade 21 mar 2015, 16:49
jestem samotna, nie muszę być sama, bo i wśród ludzi też się tak czuję..
Lgnę do ludzi, ale im nie otwieram.

mam 19 lat i całe życie za sobą.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
28 gru 2014, 20:46
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 21 mar 2015, 16:57
Koło mnie są tysiące ludzi a i ja czuję się samotnym zresztą z natury jestem samotnikiem. Daje do wtedy w kość jak naprawdę nie ma do kogo się odezwać a teraz tak właśnie mam. Staram się coś w tym kierunku zmienić ale jak na razie bezskutecznie.
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
676
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

przez Mae 22 mar 2015, 20:46
Zerwał ze mną facet, bo wg niego jestem do niczego. A co znaczy: ,,do niczego"? Za mało mówię i nie mam rozbuchanego popędu seksualnego.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do