Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez i_am_a_legend 18 sty 2015, 18:40
Nie znam nikogo, kto utrzymałby związek na odległość w dłuższej perspektywie. Odległość to jakby zaprzeczenie związku, który przecież powinien być "ścisły", codzienny, namacalny.
i_am_a_legend
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 18 sty 2015, 19:27
i_am_a_legend, a mnie to grzeje czy znam kogoś kto da rade czy nie. Moge brać ewentualnie opinie ludzi, ktorzy są w temacie, maja takie doswiadczenia. :smile:
warto próbować, aby być szczęśliwym
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez i_am_a_legend 18 sty 2015, 19:31
koszykova, ależ niech Cię grzeje, przecież to tylko wymiana zdań. :smile: Ja sobie tego nie wyobrażam, ale jeśli ktoś jest w takim związku szczęśliwy, to ja tylko temu pomysłowi przyklasnę. :great:
i_am_a_legend
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Argish 18 sty 2015, 19:32
koszykova, dokładnie, ja myśle, że wszystko jest do ogarnięcia i jeśli ludzie są dojrzali i odpowiedzialni to na pewno się uda. W końcu taki związek na odległość nie trwa latami tylko po roku czy dwóch para decyduje się zamieszkać razem. Nie ma rzeczy niemożliwych :D
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 18 sty 2015, 19:35
i_am_a_legend, trzeba być, trwac i tworzyc takie relacje, aby być szczesliwym. Dla kazdego są to inne warunki :smile:

Ja po prostu sie starsznie denerwuje jak slysze w jakimkolwiek temacie ''a bo mój znajomy to..., a nikomu sie nie udalo...'' itd :) przewrażliwienie, co zrobić :mrgreen:

Argish, no tak. W końcu i tak kiedyś ludzie będą bliżej siebie, to czy sie im uda zależy od nich.

W ogóle uważam, że zwiazki ''na miejscu'' są jakieś takie - udało się w miarę kogos znaleźć i jest ok. Tzn. nie wierze w takiego farta, że wybranek mojego zycia mieszka 3 domy dalej, w tym samym mieście, itd. Rachunek prawdopodobienstwa :D
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Argish 18 sty 2015, 21:08
koszykova, coś w tym jest :D Poza tym jest to jakieś też wyzwanie, nowe doświadczenia :D
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Samotność

przez wśnie 19 sty 2015, 01:46
Storożak, Zastanawia mnie czemu został zbanowany. Za to że wyraził opinię o kimś kogo i tak nie zna. Wiele osób jego też pewnie tu obraziło.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 sty 2015, 01:45

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 19 sty 2015, 01:50
wśnie, a został? nic nie wiem, dopiero weszłam. Wyraziłam swoją opinię i jeśli to prawda, to mi z tym faktem bardzo dobrze.

-- 19 sty 2015, 00:54 --

koszykova, mam takich przyjaciół, poznali sie, kiedy ona była w liceum. Pochodzą z tej samej miejscowości, jednak on musiał wyjechać do pracy do Anglii, a ona studiowała ze mną 5 lat. Mimo to ich związek przetrwał i są małżeństwem od 3 lat. Są jak papużki nierozłączki :) Wierzę zatem, że jest to możliwe, a jednocześnie wiem, że ja bym nie potrafiła na dłuższą metę.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

przez wśnie 19 sty 2015, 01:59
Storożak, Czyli wychodzi na to że mnie wszyscy mogą obrażać, a jeśli ja napiszę na kogoś cokolwiek złego to zostaję wyrzucony.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 sty 2015, 01:45

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 19 sty 2015, 02:04
przeraża mnie to, że ciągle jest z tyłu mojej głowy.
Nie że tęsknię, wyję, nie mogę funkcjonować albo coś w tym rodzaju. Raczej tak jakby ktoś mi uciął mały palec u stopy. Niby zbędny, mały, niepozorny, jak się go uderzy to boli, ale jednak jakoś tak dziwnie go nie mieć... :lol: :lol:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez wśnie 19 sty 2015, 02:07
Abbey napisał(a):przeraża mnie to, że ciągle jest z tyłu mojej głowy.
Nie że tęsknię, wyję, nie mogę funkcjonować albo coś w tym rodzaju. Raczej tak jakby ktoś mi uciął mały palec u stopy. Niby zbędny, mały, niepozorny, jak się go uderzy to boli, ale jednak jakoś tak dziwnie go nie mieć... :lol: :lol:


Ale co jest z tyłu twojej głowy?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 sty 2015, 01:45

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 19 sty 2015, 02:13
wśnie, a kto Cię obrżał? Bo raczej zauważyłam, że wszyscy starali się jakoś pomóc, dać radę. Ty dalej ciągnąłeś swoje herezje.

BTW nie wiedziałam, że moje słowa są takie sprawcze ;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 19 sty 2015, 02:15
człowiek. po prostu człowiek jest w tej głowie...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 19 sty 2015, 02:22
Kur*a jaka kaplica, dawno nie czułem takiego MEGA smutku, który wręcz
rozrywa moje ciało, ciężkie do opisania.
Tak tym razem objawia się u mnie wchodzenie na Sertralinę.

A najgorsze jest to, że w takim stanie ciężko mi się będzie spotkać
ze znajomymi, którzy chcą ode mnie jakiejś pomocy, dlatego
rozważam parodniowe nie odbieranie telefonu.

Wstydzicie się swojej choroby ?
Bo ja tak, często nie chcę rozmawiać o tym z "laikami", bo
z góry wiem jak zostanę potraktowany.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 10 gości

Przeskocz do