Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez glupiajestempowraca 18 sty 2015, 01:29
hank.m napisał(a):Wciąż nie potrafię pogodzić się z moją samotnością. To mnie przytłacza i dołuje, że ja do jasnej cholery nie zasłużyłem na normalną kobietę, że teraz już bez pieniędzy nie mam szans u żadnej. Bo dziś liczy się tylko pieniądz. Jak widzę tyle ładnych dziewczyn w drogich samochodach, domyślam się że większość z nich jest po prostu prostytutkami, a faceci ślepo wierzą im że prowadzą jakąś działalność. Zakochują się w takich kobietach, a przecież one mają tylko jeden cel. Wyciągnąć jak najwięcej kasy z każdego faceta.

Myślałem że jestem mądrym człowiekiem, ale dziś wiem że jestem kolejnym idiotą który dał się nabrać.


Wybacz, że to napiszę, ale czytałam Twoje posty, nawet zajrzałam na Twój "blog"???. Nie jestem w stanie tego normalnie przeanalizować, to jak "nieskończony" chaos. Patrzysz na kobiety, jak na produkt uboczny ewolucji, a właściwie jak na "produkty" na półce w markecie, oceniasz bez poznania,po opakowaniu i dopisujesz sobie jakieś historie, mówisz sobie coś a la : "jestem mądry, ale ślepy", "jestem idiotą, ale ujrzałem", skupiasz się na jakimś wyidealizowanym obiekcie=kobiecie w umyśle - przepraszam za wyrażenie :oops: :oops: :oops: chcesz tzw."damę na salonach, dziwkę w sypialni", najlepiej z najwyższej klasy społecznej, ale żeby była Twoją "niewolnicą i świętą w jednym"???nie wiem, jak to nazwać, ma być taka, jak sobie wymarzyłeś, ma robić, co każesz, zachowywać się jak każesz i przy okazji chyba się uśmiechać,itp. Ty rządzisz, ona ma Cię słuchać. Takich tworów nie znajdziesz, bo nie istnieją. Chcesz związku, a Twoja idea związku to nie relacja dwóch osób, partnerstwo, a związek jednoosobowy, najważniejszy jesteś Ty.
Nie obrażaj się, że to napisałam, po części w jakiś sposób można to zrozumieć, bo coś sprawiło, że tak to wszystko postrzegasz.
Ty postrzegasz kobiety jako produkt (oceniasz) i cytuję (jeez, przepraszam :oops: "dziwki". ja mam problem z tym (w kwestii związków oczywiście), że w obecności mężczyzn czuję się zagrożona, tylko ja wiem, że to moja wina i to mój umysł jest problemem i od dłuższego czasu szukam jakiś rozwiązań, nieważne. Ty powinieneś przemyśleć, co sprawia, że tak kobiety postrzegasz i czy chcesz coś zmienić.
Ale nigdy!!! nie powinno się oceniać ludzi (kobiet, mężczyzn) jak produktu w markecie, sam chyba też byś nie chciał być tak oceniany.
glupiajestempowraca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 18 sty 2015, 01:40
glupiajestempowraca, nie przejmuj się nim, nic nie dotrze do niego bez względu na to jak długo będziesz tłumaczyć.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez glupiajestempowraca 18 sty 2015, 01:53
Rozumiem. Dzięki za info:)
glupiajestempowraca
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 18 sty 2015, 02:06
glupiajestempowraca, Więc proszę mi wytłumaczyć dlaczego każda jedna której zaproponuję pieniądze godzi się na spotkanie, a bez pieniędzy nie mam mowy o spotkaniu.

Follow_, Tak ty z pewnością najwięcej mi wytłumaczyłaś. Mam dziwne przeczucie, albo byłaś, albo nadal jesteś prostytutką.
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 18 sty 2015, 02:14
hank.m, nie rozumiem, dlaczego jeszcze nie zostałeś wyrzucony z forum. Wypisujesz herezje i obrażasz forumowiczów :/
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez milena.ana 18 sty 2015, 12:56
Prostytutką jestem ja. Już pomału z tego wychodzę, myślę, że jeszcze parę miesięcy i już będę miała to za sobą. Zastanawiałam się chwili czy wypowiedzieć się w tym temacie (obawa przed nienawistnymi komentarzami :) ), ale jednak to zrobię.

Prostytutką zostałam ze znanych sobie pobudek, materialnych (nie chce mi się tego tłumaczyć). Teraz wiem, że nadchodzi etap w moim życiu kiedy przyzwyczajać trzeba się będzie to mniejszych zarobków, większej ilości pracy 0 ot, normalne życie. Decyzję o końcu :kariery: podjęłam nie tylko mając na uwagę siebie ale też pewno mężczyznę. I nie jest to mężczyzna bogaty, przystojny.... Nie mniej jednak dla mnie bardzo wartościowy. I mogę się wypowiedzieć że jako kobieta - prostytutka nie lecę na kasę i nie wyobrażam sobie spędzenia życia z kimś gdzie muszę "udawać miłość".


Może kobiety nie chcą się z tobą spotykać prywatnie dlatego, że masz coś w sobie co je odstrasza?? Wszelkie zmiany zaczyna się od siebie tak samo jak wymagając czegoś od innych wymaga się najpierw od siebie.... Więc może najpierw zawalcz ze swoimi demonami a dopiero potem pakuj wszystkie kobiety do jednego wora!
Ludzie o szerszym intelekcie wiedzą, że nie ma ostrej granicy między tym co realne i nierealne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
24 gru 2014, 01:02

Samotność

przez i_am_a_legend 18 sty 2015, 13:15
milena.ana, fajny post! Powodzenia, realizacji planów i miłości Ci życzę. :great:
i_am_a_legend
Offline

Samotność

przez Riddick 18 sty 2015, 14:15
koszykova napisał(a):Riddick, zależy gdzie ich szukasz, jakie poznajesz, na jakie patrzysz. Paradoksalnie człowiek interesuje się tym, co "nie jest" dla niego dobre.


Głownie poznaje je przez internet jak to wiekszosć ludzi. Szukam dziewczyny spokojnej z poczuciem humoru bo w sumie sam taki jestem.
Bylem kiedyś w 2 takich bliszych relacjach z kobietami a w obu przypadkach przeszkodą byla zbyt duza odleglosc od siebie ;/
chetnie z kims poklikam.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 lis 2009, 19:07
Lokalizacja
Slask

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 18 sty 2015, 14:22
Storożak napisał(a):Semir, Czyli nie chcesz związków? To okej, znam takie osoby :P Dopóki się nie zakochają, to twardo obstają przy swoim ;)

Uwierz mi że miałem sporo sytuacji gdzie już "zalatywało związkiem" jednak coraz bardziej przyzwyczajam się do samotności czasem gdzieś wyjdę i szukam sobie czegoś do roboty(poza pracą oczywiście) by mi czas zlatywał szybciej:)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

przez Saraid 18 sty 2015, 14:39
Riddick napisał(a):
koszykova napisał(a):Riddick, zależy gdzie ich szukasz, jakie poznajesz, na jakie patrzysz. Paradoksalnie człowiek interesuje się tym, co "nie jest" dla niego dobre.


Głownie poznaje je przez internet jak to wiekszosć ludzi. Szukam dziewczyny spokojnej z poczuciem humoru bo w sumie sam taki jestem.
Bylem kiedyś w 2 takich bliszych relacjach z kobietami a w obu przypadkach przeszkodą byla zbyt duza odleglosc od siebie ;/

Moim skromnym zdaniem Ty sobie szukasz wymówek by nie angazować się w związek.Jak kochasz nawet odległość tego nie zmieni.
Saraid
Offline

Samotność

przez Riddick 18 sty 2015, 14:57
white Lily. Czyli ze ja mam ciągle pokonywać trasę około 100 km żeby widziec się z poznaną dziewczyna? Bo dla mnie to nie był problem.
chetnie z kims poklikam.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 lis 2009, 19:07
Lokalizacja
Slask

Samotność

Avatar użytkownika
przez Argish 18 sty 2015, 14:59
100 km to jest nic, jak komuś zależy to i 600 km pokona :P
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Samotność

przez Saraid 18 sty 2015, 15:35
Riddick napisał(a):white Lily. Czyli ze ja mam ciągle pokonywać trasę około 100 km żeby widziec się z poznaną dziewczyna? Bo dla mnie to nie był problem.

Nie wiem kwestia dogadania się wspólnych planów i realizacja ich,ale powtarzam dla chcącego ... ;)
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 18 sty 2015, 18:36
Dokładnie. Odległość to nic. Czasem ludzie się spotykają, a są w innych państwach. Jednak każda odległość musi zostać pokonana przez dwie osoby - jak tylko jednej osobie zależy to to nie ma sensu.

Riddick, to jak tylko dwa kryteria to nie dużo, fakt. Jednak jeśli szukasz kobiety na dłużej to się nie dziw, że patrzy np na finanse. Normalne. Zastanów się czy sam jesteś atrakcyjnym kandydatem. Co sobą reprezentujesz.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 7 gości

Przeskocz do