Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Saraid 17 sty 2015, 10:40
Abbey napisał(a):znowu tkwię w chorej i niezbyt pozytywnie nastrajającej mnie relacji. W sumie on to nazywa 'układem', a nie relacją... :lol:

chyba jestem masochistką

Jak Ci dobrze z tym to nie ma sprawy ;)

-- 17 sty 2015, 08:41 --

amelia83, Obrazek
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rico 17 sty 2015, 11:48
Prawie zawsze, żeby się z kimś spotkać to ja muszę inicjować...
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Samotność

przez tristezza 17 sty 2015, 12:33
Abbey, na czym ten "układ" polega?
tristezza
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez tomasz_xyz 17 sty 2015, 16:13
ktoś ma ochotę się spotkać z woj. lubelskiego?
tomasz_xyz
Offline

Samotność

przez Riddick 17 sty 2015, 16:35
Samotność jest przerypana :( chodż mam przyjaciól znajomych z pracy to nie udalo mi sie poznać dziewczny co by nie patrzyla na kase czy wygląd :( przerypane
chetnie z kims poklikam.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 lis 2009, 19:07
Lokalizacja
Slask

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 17 sty 2015, 16:38
Riddick, zależy gdzie ich szukasz, jakie poznajesz, na jakie patrzysz. Paradoksalnie człowiek interesuje się tym, co "nie jest" dla niego dobre.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1116
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 17 sty 2015, 17:21
white Lily, nie jest mi z tym dobrze.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 17 sty 2015, 17:33
Riddick napisał(a):Samotność jest przerypana :( chodż mam przyjaciól znajomych z pracy to nie udalo mi sie poznać dziewczny co by nie patrzyla na kase czy wygląd :( przerypane


a Ty na co patrzysz wybierające kobietę?
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Mayumi 17 sty 2015, 19:00
Mam grono znajomych. Nawet dwójkę wspaniałych przyjaciół, z którymi przeszłam niejedno. Mimo tego czuje się samotna.. Pusta. W najgorszych momentach popłakuję sama nic nikomu nie mówiąc.
"Bo kto zdzierży taką mnie" - to w sumie najlżejsza z myśli.
Ja, ocean niespokojny, w mojej głowie gwiezdne wojny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
17 sty 2015, 00:59

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 18 sty 2015, 00:36
Wciąż nie potrafię pogodzić się z moją samotnością. To mnie przytłacza i dołuje, że ja do jasnej cholery nie zasłużyłem na normalną kobietę, że teraz już bez pieniędzy nie mam szans u żadnej. Bo dziś liczy się tylko pieniądz. Jak widzę tyle ładnych dziewczyn w drogich samochodach, domyślam się że większość z nich jest po prostu prostytutkami, a faceci ślepo wierzą im że prowadzą jakąś działalność. Zakochują się w takich kobietach, a przecież one mają tylko jeden cel. Wyciągnąć jak najwięcej kasy z każdego faceta.

Myślałem że jestem mądrym człowiekiem, ale dziś wiem że jestem kolejnym idiotą który dał się nabrać.
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 18 sty 2015, 01:01
hank.m, a kobiety to jakaś podkategorią człowieka myślącego, że nie mogą sobie zarobić na świetne auta??? Śmieszne albo raczej tragiczne...
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

przez glupiajestempowraca 18 sty 2015, 01:29
hank.m napisał(a):Wciąż nie potrafię pogodzić się z moją samotnością. To mnie przytłacza i dołuje, że ja do jasnej cholery nie zasłużyłem na normalną kobietę, że teraz już bez pieniędzy nie mam szans u żadnej. Bo dziś liczy się tylko pieniądz. Jak widzę tyle ładnych dziewczyn w drogich samochodach, domyślam się że większość z nich jest po prostu prostytutkami, a faceci ślepo wierzą im że prowadzą jakąś działalność. Zakochują się w takich kobietach, a przecież one mają tylko jeden cel. Wyciągnąć jak najwięcej kasy z każdego faceta.

Myślałem że jestem mądrym człowiekiem, ale dziś wiem że jestem kolejnym idiotą który dał się nabrać.


Wybacz, że to napiszę, ale czytałam Twoje posty, nawet zajrzałam na Twój "blog"???. Nie jestem w stanie tego normalnie przeanalizować, to jak "nieskończony" chaos. Patrzysz na kobiety, jak na produkt uboczny ewolucji, a właściwie jak na "produkty" na półce w markecie, oceniasz bez poznania,po opakowaniu i dopisujesz sobie jakieś historie, mówisz sobie coś a la : "jestem mądry, ale ślepy", "jestem idiotą, ale ujrzałem", skupiasz się na jakimś wyidealizowanym obiekcie=kobiecie w umyśle - przepraszam za wyrażenie :oops: :oops: :oops: chcesz tzw."damę na salonach, dziwkę w sypialni", najlepiej z najwyższej klasy społecznej, ale żeby była Twoją "niewolnicą i świętą w jednym"???nie wiem, jak to nazwać, ma być taka, jak sobie wymarzyłeś, ma robić, co każesz, zachowywać się jak każesz i przy okazji chyba się uśmiechać,itp. Ty rządzisz, ona ma Cię słuchać. Takich tworów nie znajdziesz, bo nie istnieją. Chcesz związku, a Twoja idea związku to nie relacja dwóch osób, partnerstwo, a związek jednoosobowy, najważniejszy jesteś Ty.
Nie obrażaj się, że to napisałam, po części w jakiś sposób można to zrozumieć, bo coś sprawiło, że tak to wszystko postrzegasz.
Ty postrzegasz kobiety jako produkt (oceniasz) i cytuję (jeez, przepraszam :oops: "dziwki". ja mam problem z tym (w kwestii związków oczywiście), że w obecności mężczyzn czuję się zagrożona, tylko ja wiem, że to moja wina i to mój umysł jest problemem i od dłuższego czasu szukam jakiś rozwiązań, nieważne. Ty powinieneś przemyśleć, co sprawia, że tak kobiety postrzegasz i czy chcesz coś zmienić.
Ale nigdy!!! nie powinno się oceniać ludzi (kobiet, mężczyzn) jak produktu w markecie, sam chyba też byś nie chciał być tak oceniany.
glupiajestempowraca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 18 sty 2015, 01:40
glupiajestempowraca, nie przejmuj się nim, nic nie dotrze do niego bez względu na to jak długo będziesz tłumaczyć.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez glupiajestempowraca 18 sty 2015, 01:53
Rozumiem. Dzięki za info:)
glupiajestempowraca
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do