Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 sty 2015, 00:52
magnolia84, hmmm...może za wiele oczekujesz od ludzi? Ja tez chciałabym się spotykać często, bo jestem sama, a ludzie mają swoich partnerów, rodziny, pracę i nie mają tyle czasu/siły. Jest to dla mnie czasem irytujące (emocjonalnie), ale racjonalnie potrafię to zrozumieć.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 12 sty 2015, 01:04
W sumie popsułem kolejną relacje z dziewczyną której sie podobałem,ale w sumie mało mnie to boli,bo mam problemy ze studiami i nawet nie mam czasu o tym myśleć.Ale ogólnie to na prawdę muszę się zmienić w tym roku bo maskara jest.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez novymivo 12 sty 2015, 01:28
Storożak napisał(a):magnolia84, hmmm...może za wiele oczekujesz od ludzi? Ja tez chciałabym się spotykać często, bo jestem sama, a ludzie mają swoich partnerów, rodziny, pracę i nie mają tyle czasu/siły. Jest to dla mnie czasem irytujące (emocjonalnie), ale racjonalnie potrafię to zrozumieć.

Za wiele od ludzi ??? Znajac zycie poki ci LUDZIE nie mieli partnerow i rodziny pracy, to napewno polegali nie raz na magnolii, a potem zostawili jak palec.
Z doswiadczenia wiem ze ludzie zawsze maja jakis interes w znajomosci mniej lub bardziej ukryty. Nie ma bezinteresownej znajomosci, chec pogadania to tez interes. Ja nacialem sie setki razy na ludzi i wkoncu dalem sobie spokoj, nie warto. Ludzie przypominaja sobie o mnie jak czegos potrzebuja, a na tym tylko kolezenstwo nie polega.
Ostatnia osoba jaka mnie wykorzystala byla moja 5 letnia partnerka, nigdy wiecej. Ja natomiast wole motocykl pchac 10 km sam niz poprosic sie kogos o pomoc. Umiesz liczyc licz na siebie.
pzdr
UmIeSz LiCzYc LiCz Na SiEbiE
kratom i tona innych supli
wenla35 mg
X
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 sty 2015, 01:35
novymivo, ja nie powiedziałam, że jestem bezinteresowna. Kontakt z ludźmi daje mi satysfakcję, radość (nie ze wszystkimi oczywiście). Rozumiem też fakt, że ludzie mając rodzinę/partnera są bardziej ograniczeni czasowo. Ja też w pewnien sposób jestem, dlatego korzystam z kontaktu wirtualnego. Widzę, że jesteś negatywnie nastawiony ze względu na swoją eks...Skoro się dałeś wykorzystać, to o co chodzi??
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez novymivo 12 sty 2015, 01:42
Storożak napisał(a):novymivo, ja nie powiedziałam, że jestem bezinteresowna. Kontakt z ludźmi daje mi satysfakcję, radość (nie ze wszystkimi oczywiście). Rozumiem też fakt, że ludzie mając rodzinę/partnera są bardziej ograniczeni czasowo. Ja też w pewnien sposób jestem, dlatego korzystam z kontaktu wirtualnego. Widzę, że jesteś negatywnie nastawiony ze względu na swoją eks...Skoro się dałeś wykorzystać, to o co chodzi??

Tu wcale nie chodzi o eks, ona tylko utwierdzila moje przypuszczenia dotyczace ludzi. Idac moja droga rozumowania ludzie majacy wielu znajomych sa poprostu slabi i wyrachowani. Wola kogos wykorzystywac niz samemu zrobic to co powinni.
Gdy teraz ktos do mnie dzwoni z prosba o pomoc, PYTAM : " A czy ty mi kiedys pomogles " jezeli odpowiedz brzmi NIE, koncze rozmowe.
ps- zawsze chcialem kupic sobie koszulke caritas.
UmIeSz LiCzYc LiCz Na SiEbiE
kratom i tona innych supli
wenla35 mg
X
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 sty 2015, 01:50
novymivo, tzn. sami z soba rozmawiać czy co?? Tak, czerpię z innych ludzi, dowiaduję się różnych rzeczy, z którymi niekoniecznie miałabym styczność siedząc sama w domu. Czy to jest wykorzystywanie?
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez novymivo 12 sty 2015, 01:57
Storożak, Nie oczywiscie ze nie, chociaz w tej relacji zawsze jedna z Was bedzie bardziej wykorzystywana, ktos tu zreszta pisal na forum o stawianiu scian ( granic) w relacjach z ludzmi. Najwazniejsze ze jestes szczesliwsza moc porozmawiac z kims i to sie liczy.
pzdr.
UmIeSz LiCzYc LiCz Na SiEbiE
kratom i tona innych supli
wenla35 mg
X
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Samotność

przez magnolia84 12 sty 2015, 08:23
novymivo napisał(a):
Storożak napisał(a):magnolia84, hmmm...może za wiele oczekujesz od ludzi? Ja tez chciałabym się spotykać często, bo jestem sama, a ludzie mają swoich partnerów, rodziny, pracę i nie mają tyle czasu/siły. Jest to dla mnie czasem irytujące (emocjonalnie), ale racjonalnie potrafię to zrozumieć.

Za wiele od ludzi ??? Znajac zycie poki ci LUDZIE nie mieli partnerow i rodziny pracy, to napewno polegali nie raz na magnolii, a potem zostawili jak palec.
Z doswiadczenia wiem ze ludzie zawsze maja jakis interes w znajomosci mniej lub bardziej ukryty. Nie ma bezinteresownej znajomosci, chec pogadania to tez interes. Ja nacialem sie setki razy na ludzi i wkoncu dalem sobie spokoj, nie warto. Ludzie przypominaja sobie o mnie jak czegos potrzebuja, a na tym tylko kolezenstwo nie polega.
Ostatnia osoba jaka mnie wykorzystala byla moja 5 letnia partnerka, nigdy wiecej. Ja natomiast wole motocykl pchac 10 km sam niz poprosic sie kogos o pomoc. Umiesz liczyc licz na siebie.
pzdr


dokładnie...
magnolia84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 sty 2015, 09:38
Bezinteresowność nie istnieje,nigdy nie istniała,nawet robiąc coś dla kogoś i nie chcąc niczego w zamian,podświadomie mamy w tym jakiś biznes.
I z tym się zgodze,umiesz liczyć,licz kupe ciał obok z wbitymi bagnetami w Ple...
Oh wut..
Empatia bardziej szkodzi jak pomaga...na dłuższą metę, raz na 100 relacji to się przyda (#statystykazdupy.pl) .
Cóż,izolatka jest jaka jest,ni dobra ni zła,aczkolwiek na dłuższą mete potrzeba kontaktu z innymi humanodami,FCK off human brain
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 sty 2015, 10:19
Korzyść jest obustronna, jeśli nie czerpiesz nic z takiej znajomości, to ją zrywasz (life is brutal :P).
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 sty 2015, 13:04
(life is brutal :P).

end full of traps end zasadzkas,end kikas w dupas !
Obrazek
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 sty 2015, 13:09
Arhol, :great:
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

przez madlen92 12 sty 2015, 20:31
Przyjaciel nie zapomina, nie ma takiej możliwości ;) Wrócę kiedyś.
madlen92
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 12 sty 2015, 21:07
my_name napisał(a):Storożak, zgadzam się z Tobą. W sumie bardziej się odnosiłam do postu, w którym ktoś pisał, że nie ma przyjaciół, bo jest szczery

my name piękne kłamstwo zawsze lepiej przyswajać jako prawdę niż gorzką prawdę którą pewnie od razu okrzyknie się kłamstwem. Mam taki właśnie problem ludzie stronią ode mnie bo potrafię wygarnąć wszystko prosto z mostu i zapewne nie jestem jedyny z takimi problemami. Moim zdaniem to normalne patrząc przez pryzmat ludzkiej psychiki :)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do