Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 10 sty 2015, 00:12
Nasze pogadanki prowadzą do nikąd :/

Sądzę, że jedyne co mogłoby Nam wyraźniej pomóc byłby kontakt ze sobą poprzez video-czat np. skype + kamerka.
Wiem, że niektórzy by się bali, krępowali itd. ale gdybyśmy coś takiego realizowali i zrobili sobie z tego zabawę,
byłoby to zbawienne, samo w sobie stałoby się to na tyle cenne, że możnaby to uznać za terapię.

Scenariusz takich rozmów możnaby z góry ustalić, byłaby np. pula 10 osób, każdy gada z każdym,
codziennie z inną osobą, czas rozmowy to 45-60min.

Jestem pewien, że pomogłoby to osobom takim jak ja, czyli tym które z jakiś przyczyn popadły w alienację,
samotność, wycofanie, lęk społeczny itd.

Wiem że to niemożliwe do zorganizowania bo Nam się "nie chce" ale ciekaw jestem Waszej opinii na ten temat.
Pytam bo dochodzę do wniosku, że możliwa jest w tym świecie DARMOWA terapia online, jeśli dobierze się osoby które by tym
kierowały (z dośw. psychologicznym), oczywiście nie byłoby to aż tak profesjonalne jak dobre grupowe terapie w porządnych
ośrodkach, ale lepsze to niż NIC, mimo wszelkich zaprzeczeń każdy choć odrobinę na tym by zyskał.

Bo My tylko narzekamy, ale jak już cokolwiek z tym zrobić to bida.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arasha 10 sty 2015, 00:27
devnull, póki co, czat zlikwidowali, więc wizja takich kontaktów forumowych wydaje się kompletnie nierealna, choć pomysł wcale nie jest głupi. Obawiam się jednak, że nawet gdyby taką inicjatywę udało się zorganizować, podobnie jak na czacie mogłoby się skończyć na kłótniach i poleciałyby głowy ( czyt. ostrzeżenia ) :pirate:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Samotność

przez Saraid 10 sty 2015, 00:28
devnull, Oczywiscie,ze jest to jakieś rozwiązanie tylko trzeba się zapytać ile ludzi tutaj ma możliwość swobodnej rozmowy na skypie ...i chęć ;) ale racja samo marudzenie tutaj nic nie zmieni..Dobrej nocy smutaski :papa:
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 10 sty 2015, 01:15
Arasha napisał(a):devnull, póki co, czat zlikwidowali, więc wizja takich kontaktów forumowych wydaje się kompletnie nierealna, choć pomysł wcale nie jest głupi. Obawiam się jednak, że nawet gdyby taką inicjatywę udało się zorganizować, podobnie jak na czacie mogłoby się skończyć na kłótniach i poleciałyby głowy ( czyt. ostrzeżenia ) :pirate:


Ale ja nie mówię o czacie towarzyskim tylko o rozmowie na swój temat z uwzględnieniem jakiegoś scenariusza,
który działałby terapeutycznie. Czyli konkretny regulamin, mówimy tylko o sobie, nie odnosimy się, mówimy brutalną prawdę,
chodzi trochę o takie terapeutyczne obnażenie się, zrzucenie z siebie tego ciężaru sztywniactwa w charakterze.
Taka konstrukcja osoby, by była ona wyczerpująca jeśli chodzi o problemy danej osoby, nie zaś rozmowa na swobodny
i wygodny dla Nas temat.

Taki czat mógłby być organizowany w pełni na tym forum ale realizowany tylko i wyłącznie pośród osób,
które w nim uczestniczą, taki prywatny video-czat, na forum jedynie zdawalibyśmy relacje, naradzali się,
planowali, ustalali i szlifowali zasady, proponowali coś itd.

Czemu to proponuję.
Bo wielu z Nas pochodzi z różnych zakątków Polski, nie każdy ma możliwość terapii grupowej,
z różnych przyczyn. Sam w swoim życiu miałem 4 terapie grupowe w różnych nurtach psychologii,
ale i tak wszystko sprowadzało się do czegoś w rodzaju "grupowej spowiedzi", psycholodzy
byli tam jedynie takim medium, które nie jest konieczne mimo że bardzo przydatne.

Wychodzę z założenia lepszy Rydz niż nic.
Fajnie byłoby założyć osobny temat o tym co piszę i chętni by się może jakoś dogadali,
może coś, kiedyś... by wypaliło.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 10 sty 2015, 01:26
Victorius17 napisał(a):Gorzej jeśli ktoś ma tylko i wyłącznie znajomych w necie.

Każdy ma różnie, dla jednych gorzej, dla drugich lepiej; a trzecim najlepiej, gdy nie mają znajomych ani w realu ani w necie.
Większość toksycznych związków powstała i utrzymuje się dzięki wspólnej głupocie partnera i partnerki.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Moja dusza nie pochodzi z Ziemi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10305
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez fsck 10 sty 2015, 12:12
ja nie mam znajomych w realu, a od niedawna też w necie..
jest mi z tym coraz gorzej
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
27 gru 2014, 21:01
Lokalizacja
om

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 10 sty 2015, 21:02
Follow_, dzięki, było dobrze :smile: Mam nadzieję, że dzisiaj u Ciebie lepiej? Nie przejmuj się tym konkursem, naprawdę.

Arhol, a wiesz co? Z niektórymi normalsami udaje mi się nawet dogadać. No, chyba, że oni normalni nie są, tylko się ukrywają :lol:

white Lily, :mhm: ;)

devnull, pomysł sam w sobie nie jest zły.

fsck, czemu z netem nie wychodzi też?
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Orenda 11 sty 2015, 13:53
jestem samotna bo nie mam już siebie
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

Samotność

przez Saraid 11 sty 2015, 14:42
Orenda napisał(a):jestem samotna bo nie mam już siebie

To pora się odnależć.
Saraid
Offline

Samotność

przez fsck 11 sty 2015, 16:06
kardamon napisał(a): fsck, czemu z netem nie wychodzi też?

właśnie nie wiem... stare dosyć długie znajomosci sie urwały, a teraz hmm moze mi sie nie chce poznawac od nowa kogos ;(
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
27 gru 2014, 21:01
Lokalizacja
om

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rico 11 sty 2015, 18:26
Czasem fajnie jest odnowić stare znajomości, mi się udało ze 2, z podstawówki. Nie muszą to być jakieś mega bliskie relacje, no bo po takim czasie ciężko, ale można odkryć, że po tylu latach nadal ma się coś wspólnego i można spędzać czasami czas, a nawet jest szansa na coś więcej niż powierzchowna znajomość, gadki szmatki o niczym.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 11 sty 2015, 21:44
fsck, a próbowałeś zagadać do kogoś z tego forum?

Rico, gratulacje :) Mi jak do tej pory wydawało się to niemożliwe do osiągnięcia...
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez novymivo 11 sty 2015, 22:12
devnull napisał(a):Im dłużej u mnie samotność totalna tym większy lęk przed każdym kolejnym kontaktem z drugim człowiekiem,
to taka pierd*lona jakby kara/karma zebrana przez to zaniechanie, no ale co ja poradzę, że mam osobowość
unikającą, za dużo razy sparzyłem się na ludziach, wiem że by relacja miała sens trzeba stanąć w PRAWDZIE,
tzn. być szczerym, otwartym i wylewnym, ale taka postawa nie raz dała mi w dupę, kiedy druga osoba
zaoponowała mój pogląd celowo lub poprzez własną głupotę.

Jak mnie to wkur*ia, że takim jak my jest zawsze pod górkę, każda nowa relacja to ryzyko,
strach itd, oczywiście można wspomagać się benzo i alko, ale to nie ma sensu, to może
być jedynie na przełamanie.

Dlatego jestem skazany na terapeutę, a wiadomo że na niego trzeba kasy, chyba że komuś wystarczy
50min jałowej pogadanki raz w miesiącu co funduje nam NFZ.

Chvj mi w dupę, karny kutas między oczy :(

Jakbym slyszal samego siebie. Mam identyczny problem.
Ludzie nie lubia prawy, nie toleruja szczerosci. Trzeba klamac klamac i jeszcze raz klamac no i sie usmiechac oczywiscie.
Jak dziewczyna ode mnie odchodzila to powiedziala " Ty nie masz zadnego kolegi".
UmIeSz LiCzYc LiCz Na SiEbiE
kratom i tona innych supli
wenla35 mg
X
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 11 sty 2015, 22:48
Ja jestem szczera raczej, a znajomych mam sporo, także nie mogę się zgodzić z przedmówcą ;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do