Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rico 05 sty 2015, 22:13
Czuję, że gdyby nie moja inicjatywa to ze znajomymi bym się spotykał ze 3 razy rzadziej. Nie należę do żadnej "paczki", co ludzie się spotykają co chwilę pod byle pretekstem lub bez. Heh gdzie mi do jakiś okazji do związków...
Pierd...le idę czytać.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Samotność

przez Saraid 05 sty 2015, 22:29
520m.n.p.m. napisał(a):
white Lily napisał(a):
520m.n.p.m. napisał(a):Czyje okropny głód uczuć, miłości, czułości itp. Żeby nie było człowieka do którego by się można było przytulić to to jest klęska :(

Wyginęli ;) nie wierze ..


i tu jest sedno sprawy, ja wierzę w to że wyginęli
jak uwierzyć że są tacy ludzie?
czemu mnie rodzice nigdy nie przytulili?
czemu mnie nikt nie przytuli, czemu ja nie umiem kogoś przytulić?
te pytania są bez sensu, bo odpowiedź na nie nic nie zmieni, jestem kaleką bez zdolności do bliskości
przepraszam przerwałam wam jakąś ważną dyskusje

Rozumiem Cię trudno wierzyć w coś czego się samemu nie zaznało,ale jeśli sami do siebie zmienimy stosunek=pokochamy siebie wtedy wszystko się zmieni świat ludzie wokół.Tylko to nasza praca nad sobą i dla SIEBIE!zasługujemy na to.

-- 05 sty 2015, 20:32 --

Rico napisał(a):Czuję, że gdyby nie moja inicjatywa to ze znajomymi bym się spotykał ze 3 razy rzadziej. Nie należę do żadnej "paczki", co ludzie się spotykają co chwilę pod byle pretekstem lub bez. Heh gdzie mi do jakiś okazji do związków...
Pierd...le idę czytać.

Wazne,ze się spotykasz i idziesz naprzód nie uciekasz tylko więcej pewności siebie ;)
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rico 05 sty 2015, 22:55
Tej pewności i poczucia wartości najbardziej mi brakuje...
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Saraid 05 sty 2015, 23:11
Rico napisał(a):Tej pewności i poczucia wartości najbardziej mi brakuje...

To wszystko przed Tobą. ;)
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rico 06 sty 2015, 01:54
W jaki sposób?
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Samotność

przez Larissa 06 sty 2015, 01:59
Rico napisał(a):W jaki sposób?


Robiąc wszystko co możliwe by sie dowartościować i dużo do siebie przemawiając, przekonując siebie samego.
Czytając książki czy nawet blogi na ten temat. Brzmi żałośnie ale może warto spróbować.
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 01:01

Samotność

przez madlen92 06 sty 2015, 02:18
Dziwnie się sprawy toczą. Urzekające było uczucie absurdalności które się ulotniło, a ten błahy spokój mi się wcale nie podoba.
madlen92
Offline

Samotność

przez Saraid 06 sty 2015, 09:58
Rico napisał(a):W jaki sposób?

Najlepiej się wspomóc fachową pomocą jeśli nie ma możliwości ,skupiać się na pozytywach,na Twoich mocnych stronach rozwijać je dodawać nowe,uciekać od pesymistycznych myśli ,pisz co dnia na kartce swoje zalety dodawaj nową.Pisz co w danym dniu Ci się dobrego przydarzyło zawsze się coś znajdzie z czasem wpadniesz w nawyk,ale nad tym trzeba popracować.
Saraid
Offline

Samotność

przez Saraid 06 sty 2015, 10:24
Zosia_89 napisał(a):
Rico napisał(a):W jaki sposób?


uczęszczam na terapię (jutro mam kolejne, choć dopiero 3 spotkanie). Skłoniła mnie dużych przemyśleń (nasze forum również), zauważyłam dzięki niej rzeczy, których nie widziałam wcześniej, tzn. w pewnym stopniu zauważałam, bo jednak sama na nią poszłam ;)

a oprócz tego postanowiłam popracować nad swoim charakterem i otworzyć się na innych ludzi, i pracować nad wyglądem (choć uprawianie sportu akurat służy też determinacji i pracy nad siłą woli).

(wszystko rozpisałam nawet w punktach, żeby mieć konkrety, ale to taki mój sposób, każdy ma pewnie swój własny)

:great: Powodzenia! siły dużo i wytrwałości.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 06 sty 2015, 10:28
Trzymam kciuki :)
Ja bym chciała mieć choć trochę samozaparcia...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Saraid 06 sty 2015, 11:04
Follow_ napisał(a):Trzymam kciuki :)
Ja bym chciała mieć choć trochę samozaparcia...

Inwestycja w siebie jest najlepszą inwestycją.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 06 sty 2015, 11:22
Wiem...
tylko jak się siebie nienawidzi najbardziej na świecie to ciężko coś dla siebie robić...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Saraid 06 sty 2015, 11:37
Follow_, Zosia_89, ma racje My Cię lubimy ,czas byś Ty polubiła siebie masz pozytywne cechy skup się nie nich ,wywalaj na zewnątrz to co masz najlepszego.Uczęszczałaś na jakąś terapie?
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 06 sty 2015, 11:51
No mam to jakoś posegregowane... najpierw zdrowie, potem wizerunek, potem kondycja fizyczna i odchudzanie...ale chciałabym już nie być sama :<

jak jestem sama ze sobą to jest najgorsze..chociaż już bywa lepiej... nie tnę się i nie mam takiego natężenia myśli samobójczych... więc idzie ku dobremu :) To też jakieś osiągnięcie...

jestem od 2010 r w terapii :)
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Aneta 25 i 17 gości

Przeskocz do