Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez wel2 04 sty 2015, 22:21
Larissa, podobno jeśli człowiek faktycznie nauczy się być sam wtedy dopiero jest gotowy na satysfakcjonujący związek z kimś :>
chociaż moją wątpliwość budzi myśl, jakim cudem samotnik ma nabyć umiejętności interpersonalne :>
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Samotność

przez Saraid 04 sty 2015, 22:22
Larissa napisał(a):A ja myślę, ze najlepiej jest po prostu...nauczyć sie żyć samemu... w miarę możliwości i skupić się na sobie a nie liczyć na innych ludzi. Rozpaczanie nad samotnością nic nie daje, budzi tylko frustracje i desperacje. Wiem z doświadczenia.

Przy czym być otwartym na ludzi i nowe znajomości...
Saraid
Offline

Samotność

przez Larissa 04 sty 2015, 22:27
white Lily napisał(a):
Larissa napisał(a):A ja myślę, ze najlepiej jest po prostu...nauczyć sie żyć samemu... w miarę możliwości i skupić się na sobie a nie liczyć na innych ludzi. Rozpaczanie nad samotnością nic nie daje, budzi tylko frustracje i desperacje. Wiem z doświadczenia.

Przy czym być otwartym na ludzi i nowe znajomości...


Coz, ja otwarta nie jestem, niestety.
Zamknęłam sie po tym, jak zdecydowałam, ze lepiej mi samej. Mam zbyt dużo problemow sama ze sobą by wciągać w to kogokolwiek.
Zresztą, taka osoba, jakbym ja już dopuściła, to by uciekła bardzo szybko gdyż ze mną jest niemożliwe zbudowanie zdrowego, normalnego związku. Nic na to nie poradzę wiec nie komplikuje sobie bardziej życia.
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 01:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Saraid 04 sty 2015, 22:31
Larissa, To daj sobie czas na poukładanie tego ,powoli z czasem zobaczysz że będzie lepiej ...nic na siłę.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez nefretete1 04 sty 2015, 22:32
Tylko że czasami otwartość na nowych ludzi i znajomości niszczą związek. I tak właśnie mój zniszczyła...
Ostatnio edytowano 04 sty 2015, 22:34 przez nefretete1, łącznie edytowano 1 raz
Kto nie wie, dokąd zmierza, nigdy nigdzie nie dojdzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
01 maja 2014, 16:52

Samotność

przez Saraid 04 sty 2015, 22:34
nefretete1 napisał(a):Przy czym być otwartym na ludzi i nowe znajomości...



Tylko że czasami otwartość na nowych ludzi i znajomości niszczą związek. I tak właśnie mój zniszczyła...[/quote]
zalezy jak ta otwartość wygladała ... ;)
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Peter88 04 sty 2015, 22:36
czemu same baby dyskutują?
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

Samotność

przez Larissa 04 sty 2015, 22:37
white Lily, łatwo sie mówi. Idzie mi juz czwarty zaburzony rok i narazie nie wydaje sie być lepiej. Wygląda na to, ze wiecznie będę unikać związków. xD
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 01:01

Samotność

Avatar użytkownika
przez nefretete1 04 sty 2015, 22:39
Peter88 napisał(a):czemu same baby dyskutują?



Bo to baby są zazwyczaj opuszczane przez facetów
Kto nie wie, dokąd zmierza, nigdy nigdzie nie dojdzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
01 maja 2014, 16:52

Samotność

Avatar użytkownika
przez Peter88 04 sty 2015, 22:41
nefretete1 napisał(a):
Peter88 napisał(a):czemu same baby dyskutują?



Bo to baby są zazwyczaj opuszczane przez facetów

straszne... :D
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 04 sty 2015, 23:02
white Lily napisał(a):kardamon, :uklon: :uklon: dziękuje po prostu dobrze znam temat ;) a wracając do tematu warto się skupić na swoich zaletach na tych dobrych stronach życia , eksponować je ,pracować nad sobą by coś osiągnąc i lepiej się poczuć .


Nie ma za co. Potwierdza się tylko to, że najlepiej rozumieją nas Ci, którzy przeszli/przechodzą przez coś podobnego. Ale to fajnie, że w jakimś stopniu możemy się wspierać :smile: To pierwsze hasło kojarzy mi się z moją psycholog i pytaniem, które mi zadała w pewnym momencie. Wstrząsnęło mną to dosyć mocno i dało takiego kopa do dalszej pracy.

Larissa, nie ma co unikać, w gruncie rzeczy. Jeśli wiesz co sprawia Ci największy problem, to może warto zacząć zmiany w życiu od niego?
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

przez Saraid 04 sty 2015, 23:09
Larissa napisał(a):white Lily, łatwo sie mówi. Idzie mi juz czwarty zaburzony rok i narazie nie wydaje sie być lepiej. Wygląda na to, ze wiecznie będę unikać związków. xD

Wiem,że to niełatwe ale także nie nie mozliwe prawda?Bedziesz unikała związków tylko wtedy jesli będziesz chciała ....jesli nie zaryzykujesz... ;) wiem że strach ma wielkie oczy...
Saraid
Offline

Samotność

przez mel24 05 sty 2015, 01:08
kardamon napisał(a):
white Lily napisał(a):kardamon, :uklon: :uklon: dziękuje po prostu dobrze znam temat ;) a wracając do tematu warto się skupić na swoich zaletach na tych dobrych stronach życia , eksponować je ,pracować nad sobą by coś osiągnąc i lepiej się poczuć .


Nie ma za co. Potwierdza się tylko to, że najlepiej rozumieją nas Ci, którzy przeszli/przechodzą przez coś podobnego. Ale to fajnie, że w jakimś stopniu możemy się wspierać :smile: To pierwsze hasło kojarzy mi się z moją psycholog i pytaniem, które mi zadała w pewnym momencie. Wstrząsnęło mną to dosyć mocno i dało takiego kopa do dalszej pracy.

Larissa, nie ma co unikać, w gruncie rzeczy. Jeśli wiesz co sprawia Ci największy problem, to może warto zacząć zmiany w życiu od niego?



jakie to pytanie?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
21 gru 2014, 01:53
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez 520m.n.p.m. 05 sty 2015, 14:54
white Lily napisał(a):
520m.n.p.m. napisał(a):Czyje okropny głód uczuć, miłości, czułości itp. Żeby nie było człowieka do którego by się można było przytulić to to jest klęska :(

Wyginęli ;) nie wierze ..


i tu jest sedno sprawy, ja wierzę w to że wyginęli
jak uwierzyć że są tacy ludzie?
czemu mnie rodzice nigdy nie przytulili?
czemu mnie nikt nie przytuli, czemu ja nie umiem kogoś przytulić?
te pytania są bez sensu, bo odpowiedź na nie nic nie zmieni, jestem kaleką bez zdolności do bliskości
przepraszam przerwałam wam jakąś ważną dyskusje
W dobre dni warto wierzyć. Daruj mi, pozwól przeżyć Choćby w snach, pozwól przeżyć dobre dni. Nie ma lepszych dni od dobrych razem z Tobą.
Czerwone Gitary - Mam dobry dzień
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
01 sie 2014, 20:42
Lokalizacja
Góry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 16 gości

Przeskocz do