Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 04 sty 2015, 03:18
kur*a! dlaczego tak jest, że jednego dnia czuję osamotnienie, a za jakiś czas chciałabym się pozbyć wszystkich wkoło i być sama. Wyjść, wyjechać, tak żeby mnie nikt nie szukał.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez Saraid 04 sty 2015, 04:18
koszykova napisał(a):kur*a! dlaczego tak jest, że jednego dnia czuję osamotnienie, a za jakiś czas chciałabym się pozbyć wszystkich wkoło i być sama. Wyjść, wyjechać, tak żeby mnie nikt nie szukał.

Takie jest życie jednego dnia potrzebujemy ludzi innego wolimy ciszy i spokoju zależy od naszych nastrojów emocji,samopoczucia.

-- 04 sty 2015, 02:20 --

mataforgana napisał(a):Być może naiwnie, ale wierzę, że jeśli człowiek się się stara to w końcu dostanie to, na co zasługuje. A wierzę w nas.

Człowiek przewaznie dostaje to na co myśli,że zasługuje... ;)
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 04 sty 2015, 05:59
Dzisiejsza noc była dziwna..
z jednej strony bardzo chciałabym się zmienić by lepiej wyglądać, by być ładniejsza, zdrowsza, szczuplejsza bardziej zadbana...
naoglądałam sie filmów o zwisającej po odchudzaniu skóry i jeśli jakoś udałoby mi się schudnąć... to potem musiałabym wydać sporo pieniędzy na operację plastyczną... i jeszcze jedną by zrobić operację szczęki by zęby były w końcu proste...
i jak sobie myślę ile to wysiłku...by się komuś w końcu podobać a nie wiadomo czy w końcu kogoś znajdę...czy siebie w ogóle zaakceptuję...
tak to mnie skręca i zastanawiam się czy nie być lepiej samotną zdziwaczałą brzydulą?
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Niete 04 sty 2015, 06:03
Follow_, skoro mówisz o wyglądzie to może skup się na wstylizowaniu się. Dobra fryzura, makijaż i ubiór mogą dużo dać. Zamiast na wadach przyciągnij uwagę na zalety. Podkreśl je. Już nie mówiąc o cechach psychicznych jak pewność siebie, wygadanie,poczucie humoru itd.
Niete
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 04 sty 2015, 06:08
Próbuję...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 04 sty 2015, 11:05
koszykova napisał(a):kur*a! dlaczego tak jest, że jednego dnia czuję osamotnienie, a za jakiś czas chciałabym się pozbyć wszystkich wkoło i być sama. Wyjść, wyjechać, tak żeby mnie nikt nie szukał.


Ależ to jest normalne, każdy człowiek ma momenty, w których chce być sam ze sobą i momenty, kiedy samotność go wkurza. Myślę, że jedno i drugie da się pogodzić. Trzeba tylko znaleźć znajomych/przyjaciela, którzy będą taki stan rzeczy rozumieć.

Follow_ napisał(a):Dzisiejsza noc była dziwna..
z jednej strony bardzo chciałabym się zmienić by lepiej wyglądać, by być ładniejsza, zdrowsza, szczuplejsza bardziej zadbana...
naoglądałam sie filmów o zwisającej po odchudzaniu skóry i jeśli jakoś udałoby mi się schudnąć... to potem musiałabym wydać sporo pieniędzy na operację plastyczną... i jeszcze jedną by zrobić operację szczęki by zęby były w końcu proste...
i jak sobie myślę ile to wysiłku...by się komuś w końcu podobać a nie wiadomo czy w końcu kogoś znajdę...czy siebie w ogóle zaakceptuję...
tak to mnie skręca i zastanawiam się czy nie być lepiej samotną zdziwaczałą brzydulą?


Ta myślę, że nawet najbardziej zaawansowane operacje nie pomogą, jeśli człowiek sam siebie nie zaakceptuje na początku. Bo nawet, jeśli wszystko osiągnie zgodnie z planem, to i tak zawsze znajdzie jakąś rzecz, która mu nie będzie pasować. I zabawa zacznie się od nowa. A o to raczej nie chodzi. Każda zmiana musi mieć trwałe podstawy, bo inaczej jak włosy na wietrze - byle podmuch i ogarniaj wszystko od nowa. Tak jak pisze Niete, może jakaś nowa stylizacja?
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

przez turcotte 04 sty 2015, 13:45
mataforgana napisał(a):turcotte, niektórzy niestety zostawiają ogromną pustkę, której niczym nie da się wypełnić.


Nie. On/ona nie zostawił/a po sobie pustki. Zostawiła wspaniałe wspomnienia i przeżycia, która (niestety) ale już były i się nie wrócą.
Nie narzekaj na pustkę. Naucz się pielęgnować w sobie te wspomnienia.
Nie płacz po tej osobie, ale przypominaj sobie wspomnienia i się śmiej.
Tak będzie lepiej :P
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
13 kwi 2014, 12:22

Samotność

przez LadyMarmolade 04 sty 2015, 13:49
jestem chyba najbardziej samotną osobą na świecie.
Lgnę do ludzi, ale im nie otwieram.

mam 19 lat i całe życie za sobą.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
28 gru 2014, 20:46
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez Saraid 04 sty 2015, 14:11
LadyMarmolade napisał(a):jestem chyba najbardziej samotną osobą na świecie.

Wątpie poczytaj forum przekonasz się ,że tak nie jest a choćby sam ten wątek..
Saraid
Offline

Samotność

przez mel24 04 sty 2015, 14:13
stracilam jedyna osobe, ktora mnie kochala i akceptowala. myslalam, ze to bedzie trwac zawsze. nie sadzilam, ze kiedys bede dla niej obca, ze nie bedzie wyznawac mi milosci i za mna tesknic.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
21 gru 2014, 01:53
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Saraid 04 sty 2015, 15:00
mel24 napisał(a):stracilam jedyna osobe, ktora mnie kochala i akceptowala. myslalam, ze to bedzie trwac zawsze. nie sadzilam, ze kiedys bede dla niej obca, ze nie bedzie wyznawac mi milosci i za mna tesknic.

Wszystko się w zyciu zmienia dzięki temu masz szanse na znalezienie innej ,nowej i to niejednej .Świat nie kończy się na jednym człowieku tylko daj sobie szanse.Nic w życiu nie jest na zawsze...
Saraid
Offline

Samotność

przez mel24 04 sty 2015, 15:03
white Lily napisał(a):
mel24 napisał(a):stracilam jedyna osobe, ktora mnie kochala i akceptowala. myslalam, ze to bedzie trwac zawsze. nie sadzilam, ze kiedys bede dla niej obca, ze nie bedzie wyznawac mi milosci i za mna tesknic.

Wszystko się w zyciu zmienia dzięki temu masz szanse na znalezienie innej ,nowej i to niejednej .Świat nie kończy się na jednym człowieku tylko daj sobie szanse.Nic w życiu nie jest na zawsze...



nie sadze, zebym znalazla kogos z kim nawiazalabym podobna relacje.
w sumie to wiedzialam, ze tak sie to wszystko skonczy. jestem beznadziejna.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
21 gru 2014, 01:53
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Saraid 04 sty 2015, 15:07
mel24 napisał(a):
white Lily napisał(a):
mel24 napisał(a):stracilam jedyna osobe, ktora mnie kochala i akceptowala. myslalam, ze to bedzie trwac zawsze. nie sadzilam, ze kiedys bede dla niej obca, ze nie bedzie wyznawac mi milosci i za mna tesknic.

Wszystko się w zyciu zmienia dzięki temu masz szanse na znalezienie innej ,nowej i to niejednej .Świat nie kończy się na jednym człowieku tylko daj sobie szanse.Nic w życiu nie jest na zawsze...



nie sadze, zebym znalazla kogos z kim nawiazalabym podobna relacje.
w sumie to wiedzialam, ze tak sie to wszystko skonczy. jestem beznadziejna.

Nie jesteś masz samoocene zjechaną tyle ...ale jesli zmienisz stosunek do samej siebie na pozytywny wtedy będzie Ci łatwiej kogoś fajnego poznać .
Saraid
Offline

Samotność

przez mel24 04 sty 2015, 15:13
wiem, ze normalni ludzie mysla w ten sposob: znajde kogos innego, nowego, lepszego. tylko, ze ja naprawde wole odrzucic milosc w ogole niz sie odkochiwac. co to za milosc, ktora mozna z siebie wyrzucic?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
21 gru 2014, 01:53
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do