Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Saraid 04 gru 2014, 16:11
Kamaja, Tak ,ale sama wiesz jaka jest zbiorowa mentalnośc ogólnie ? :mhm: cicho bo złapie doła ;)
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zmęczona_życiem 04 gru 2014, 16:22
Zebrec, Chociażby brak zrozumienia ze strony najbliższych...
Dopóki oddycham, nie tracę nadziei.
Posty
15
Dołączył(a)
03 gru 2014, 23:58

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 04 gru 2014, 16:30
Dziękuje polibudzie za jedno-dzięki nadmiarowi kolosów i projektów rzadko kiedy mam czas myśleć o mojej samotności. :yeah:
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1617
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 04 gru 2014, 16:42
( Dean )^2, :mrgreen:
white Lily, wiem, wiem, ogólnie "wyścig szczurów", tylko nie wiem po co, żeby mieć lepszy samochód, telewizor (znam takich osobiście) od kumpla?? Masakra to jest, nie znoszę czegoś takiego. Kupujęto co mi jest potrzebne, jeśli akurat na to mam/zaoszczędzę i tyle, a co mnie obchodzi co ma moja przyjaciółka. Niech se ma :)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

przez Saraid 04 gru 2014, 17:04
Kamaja napisał(a):( Dean )^2, :mrgreen:
white Lily, wiem, wiem, ogólnie "wyścig szczurów", tylko nie wiem po co, żeby mieć lepszy samochód, telewizor (znam takich osobiście) od kumpla?? Masakra to jest, nie znoszę czegoś takiego. Kupujęto co mi jest potrzebne, jeśli akurat na to mam/zaoszczędzę i tyle, a co mnie obchodzi co ma moja przyjaciółka. Niech se ma :)

Bo Ty akurat wiesz co jest ważne,ale większość to takie zbiorowe szaleństwo konsumpcyjnego stylu życia.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 04 gru 2014, 18:33
To prawda, w moim zawodzie niestety ten przeklęty wyścig szczurów szczególnie widać :( I wieczne przechwałki, ile to kto nie zarabia, no ludzie złoci :silence: :D Mnie to zawsze bardzo dołuje, bo nie chcę w takim świecie żyć, a - na okrągło się z tym spotykam. Może czas zostać hodowcą bydła w jakiejś Rumunii :D
Samotność to nie stan. To cecha...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Samotność

przez Saraid 04 gru 2014, 18:41
Cognac napisał(a):To prawda, w moim zawodzie niestety ten przeklęty wyścig szczurów szczególnie widać :( I wieczne przechwałki, ile to kto nie zarabia, no ludzie złoci :silence: :D Mnie to zawsze bardzo dołuje, bo nie chcę w takim świecie żyć, a - na okrągło się z tym spotykam. Może czas zostać hodowcą bydła w jakiejś Rumunii :D

Dobry pomysł,kontakt z naturą owieczkami :mrgreen: nastrój zaraz by wzleciał ponad obłoki ;) a poważnie jak ma się ten dystans do tego wszystkiego to nawet u nas mozna się cieszyć życiem.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 04 gru 2014, 18:46
Obrazek
Zwykle mam demotywatory i inne za uogólniające pjerdolenie o szopenie gimbów którzy "znajo życie" bo "wychowała ich ulica" (dopóki matka nie zawoła o 15 na obiad, i jeśli młody się spóźni,ma przeyebane bo nie może z ziąąmami się spotkać)


Ale tym razem to prawda,pierw poświęca się zdrowie by mieć kase i nie ma się czasu by ją wydać,potem ma się kase,ale nie ma się zdrowia i na to się poświęca pieniądze..
Tyczy się to krajów normalnych, w polsce pod koniec nie masz nic,ani zdrowia,ani pieniędzy,tylko terminy na NFZ 40 lat do przodu.


Czasem to jak czytam ludzi (i myślę o sobie) to mi się zdaje, że niektórym (w tym mi) się w d... poprzewracało. Kiedyś to człowiek kończył szkołę, szukał roboty, brał pierwszą lepszą babę z rzędu, za chwilę miał dzieci - i życie jakoś "leciało". Nie miał czasu myśleć o samotności, bo musiał zap... w robocie (do której np. chodził pieszo 10 km w jedną stronę). Dziś siedzimy w tych mieszkaniach, przed komputerkiem, z kawką, piwkiem i w tym ciepłym maraźmie, "dobrobycie" zdychamy z samotności i braku sensu życia ("dobrobyt" to złe słowo, ale porównując np. z tym, jak żyli pradziadkowie - w jakiejś chacie z trzodą, mając tylko jedne buty na całe życie, o chlebie i wodzie - to mamy dobrobyt). Zdychamy i czekamy niewiadomo na co, na księcia, królewnę albo życie jak z reklamy...
Zmieniły się czasy, zmienili się ludzie, przyszły "nieznane" problemy - depresja, marazm, samotność (historycznie patrząc - takie problemy miewała znudzona życiem szlachta, panienki w dworkach, Wertery)- szkoda że społeczeństwo nie jest nauczone z tym sobie radzić. Chyba żyjemy pod tym względem w przełomowych czasach. Ciekawe, co będzie dalej. To bedzie postępować? Będziemy coraz bardziej wyalienowanym społeczeństwem? A może zmiecie nas jakaś wielka wojna?

Ludzie się zmieniają,czasy się zmieniają,problemy ludzkie - również,w niektórych kwestiach jest lepiej w innych...gorzej.

problemem 70 lat temu,było to by SS nie wpadło i nie zrobiło strzelnicy,problemem teraz jest deprecha i alienacja...
Być może jedno z drugim nie do porównania,ale to że ktoś żył w gorszych czasach,zaś my w lepszych - nie znaczy że człowiek musi się o to gnoić i obwiniać..bo narzeka.
Może racja że się w dupach zawróciło,ale ludziom,którzy żyli wtedy,a żyliby teraz - (nie będąc starcami) też by się w doopach przewracało,taka nasza wada - chciwość,chęć posiadania...Więcej,lepiej,wieczne niezadowolenie z tego co jest D;
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez natrętek 04 gru 2014, 19:18
Cognac napisał(a):To prawda, w moim zawodzie niestety ten przeklęty wyścig szczurów szczególnie widać :( I wieczne przechwałki, ile to kto nie zarabia, no ludzie złoci :silence: :D Mnie to zawsze bardzo dołuje, bo nie chcę w takim świecie żyć, a - na okrągło się z tym spotykam. Może czas zostać hodowcą bydła w jakiejś Rumunii :D


To fakt, takie zjawisko miało miejsce już w czasach mojej edukacji i niestety dużo osób takie zachowania powieliło w dorosłym życiu często z jeszcze większym nasileniem co jest związane z możliwością zarobkowania i spełniania coraz to nowszych zachcianek. Bardzo drażni i irytuje mnie taka postawa ludzi. Dzięki samotności związanej z brakiem aktywności zawodowej oraz wrodzonej introwersji nie muszę na szczęście obecnie patrzeć na przejawy takich zachowań.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
736
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 gru 2014, 19:32
Cognac napisał(a):To prawda, w moim zawodzie niestety ten przeklęty wyścig szczurów szczególnie widać :( I wieczne przechwałki, ile to kto nie zarabia, no ludzie złoci :silence: :D Mnie to zawsze bardzo dołuje, bo nie chcę w takim świecie żyć, a - na okrągło się z tym spotykam. Może czas zostać hodowcą bydła w jakiejś Rumunii :D

Ja też się lubię przechwalać swoimi zarobkami( 728 zł) :mrgreen: ale takie coś jak wyścig szczurów jest mi zupełnie obce. A co do tego że dzisiaj się ludziom poprzewracało w głowie od dobrobytu to czasem może i prawda ale w większości chyba jednak nie, kiedyś( chodzi mi o czasy PRL) była dużo większa pewność pracy, państwo się bardziej troszczyło o obywatela a co za tym idzie była wyższa stabilizacja życiowa, która jest ważniejsza od tego ile się posiada.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17520
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez lucy1979 04 gru 2014, 19:48
Ale jak to jest możliwe że Ty zarabiasz 728zł? Pracujesz na czarno? Na pół etatu? To ludzie z OPS mają pięćset cos a nie kiwają palcem.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 gru 2014, 19:51
lucy1979 napisał(a):Ale jak to jest możliwe że Ty zarabiasz 728zł? Pracujesz na czarno? Na pół etatu? To ludzie z OPS mają pięćset cos a nie kiwają palcem.

na zlecenie 1000 zł brutto co daję na rękę 728 zł, niektórzy mają jeszcze mniej połowę tego. Ale dostajemy też nieoficjalnie pieniądze do ręki bo aż tak głupi i zdesperowany nie jestem aby pracować 6 dni w tygodniu czasem ponad 10 h dziennie za ta sumę. Ale oficjalnie mam 728 zł, taki dobrobyt w Polsce panuje.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17520
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez magic 04 gru 2014, 20:12
tak samo renciści lucy1978 ...
''Największym lękiem napawają ci po których nie widać szaleństwa''
Offline
Posty
537
Dołączył(a)
12 lis 2011, 15:47
Lokalizacja
Wielkopolska

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 04 gru 2014, 20:21
To na tym zasiłku rehabilitacujnym całkiem nieźle mi się żyje :P
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do