Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 27 lis 2014, 22:39
Świetnie jest wrócić do pustego domu gdzie nikt nie czeka... ;/
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 27 lis 2014, 23:32
Follow_, ale wróciłam ze spotkania? Wiele osób wróci dziś do pustego mieszkania, ja też.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 28 lis 2014, 02:00
Pokłóciłam się ze znajomym - on mi dużo pomagał, jak byłam w dołku tego lata. A teraz nie wiem, co się ze mną dzieje, ale mam go dość, nie mogę go czytać, odpycham, wykreślam z pamięci - ma prawo być na mnie wściekły za to, ale ja nie umiem inaczej:(
Sama sie z tym psychicznie męczę, mam wyrzuty sumienia, ogromne nerwy (przez to chyba ten żołądek mi tak nawala w tym miesiącu). Kochani, jakieś porady? Naprawdę jestem takim potworem?:/ Nie umiem budować relacji najwidoczniej, ale jak z tego wyjść z twarzą, aby on nie czuł się źle? Nie wiem, co mówić, po prostu nie wiem, blokada jakaś... Nie potrafię się wytłumaczyć, czuję jakby mi było "wszystko jedno". Jakiś okropnie głupi mechanizm psychologiczny - doświadczałam go również w przeszłości.
Samotność to nie stan. To cecha...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 28 lis 2014, 10:23
Z dwojga złego,jak mniemam już lepsze puste mieszkanie,jak powrót do patologicznego partnera/ki,rodzinki/wstaw inne "cuda",jeśliby się już doszukiwać + na siłę.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32806
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Druid 28 lis 2014, 12:43
Kontrast, :mrgreen: mówiłam o "samotności w tłumie" bez bliskiej osoby (partnera), nie o "samotności w związku". Nie czuję się samotna w żaden z wymienionych sposobów. Odezwałam się, bo Twoja szydercza wypowiedź zadziałała na mnie jak płachta na byka.
Druid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 28 lis 2014, 12:47
To wtedy pisalabym w watku...zwiazki/problemy rodzinne...
chcialabym wracac do domu gdzie ktos czeka, przytuli i poglaszcze...
Chcialabym by sie mna zaopiekowano...

Cieszy mnie to co teraz mam, to nie jest tak ze tego nie doceniam...
Duzo mnie kosztowalo by zorganizowac sobie mieszkanie, wyprowadzic sie od tego gnojka, stanac na nogi i korzystac z zycia.. (hyhyhy...taki oksymoron, follow korzysta z zycia)

Juz pisalam wczesniej ze troche z samotnoscia pomagaja mi sie uporac gry planszowe...i tez troche wysilku w to wkladam by mimo zmeczenia i lekow ktore mi towarzysza wyjsc do obcych ludzi, porozmawiac i nawiazac znajomosc...chociazby na 30 minut rozgrywki...

Czuje sie samotna i skomle do ksiezyca o bliskosc...
ale nie zdecyduje sie na polsrodki (by to byl ktokolwiek zainteresowany) wole poczekac...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kontrast 28 lis 2014, 12:49
Spoko, nie zrozumieliśmy się. Ja cały czas broniłem teorii, że najgorzej samemu walczyć z ,,samotnością w tłumie''



Kontrast głaszcze Follow'ka po główce :smile:
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4228
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Samotność

przez Druid 28 lis 2014, 12:55
Kontrast napisał(a):Kontrast głaszcze Follow'ka po główce :smile:
Chyba po głowie? :lol:

Ale śmiesznie... Jednak mam problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
Druid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kontrast 28 lis 2014, 13:10
Pluszowa, Pluszowa, Ja tak pisze. Rozbuchana forma a mało treści i można się pogubić :smile:
Po prostu czasami niewzmiernie bawi ten lament ,,wyobcowanych'' z wszechstronną pomocą, rzucających, że to oni stoją na piedestale niewolnictwa samotności, bo są sami a jednak ,,nie sami''. Sami ,,sami'' są niewolnikami tego.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4228
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Samotność

przez lojantka 28 lis 2014, 13:45
Kontrast napisał(a):[ to oni stoją na piedestale niewolnictwa samotności


ktoś tu coś mówił o rozbuchanej nietreściwej formie? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
lojantka
Offline

Samotność

przez nowhereman 28 lis 2014, 14:18
czlowiek zawsze jest sam

Kazdy czlowiek jest niezaleznym bytem, wiec w ostatecznym rozrachunku zawsze pozostanie sam.

Nikt za nas naszych problemow nie rozwiaze, nikt dla nas nic nie zrobi, tylko dlatego, ze tego potrzebujemy.

Czlowiek jest egoista, jak cos robi dla kogos to tylko aby zaspokoic swoje wlasne potrzeby. Potrzeba pomagania, jest tez tylko i wylacznie potrzeba ego, bo dzieki temu, ze pomagamay, czujemy sie jakos lepiej, albo lepsi (od tych co nie pomagaja innym).

Czy to jest zle? Nie!

Czlowiek zyje w swiecie i musi o siebie zadbac, aby przezyc - to niezalezne od nas, podswiadome mechanizmy samozachowawcze.

A co z poczuciem osamotnienia?

W moim wypadku, pojawiajace sie poczucie osamotnienia, wynika z poczucia braku akceptacji. Czuje sie, jakbym nie nalezal do tego swiata, nie pasowal do tego spoleczenstwa.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
18 lis 2014, 14:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kontrast 28 lis 2014, 15:21
harlancoben, To to i tak nic ;)
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4228
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 28 lis 2014, 15:56
Dziękuję Kontrast :)
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 28 lis 2014, 19:38
Cognac, ale co Ci w nim przestało pasować? Może jakiś klucz tu jest...
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do