Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 19 lis 2014, 01:29
Follow_, możesz się z nami tym podzielić :D Nie masz zupełnie nikogo, z kim mogłabyś spędzić święta? To smutne :(
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 19 lis 2014, 01:37
Pisanie w necie, gdzie może to ktoś przeczyta lub nie to nie to samo...

Wiem,że to smutne...
i nie piszę tego by mnie ktoś żałował, zapraszał do siebie....czy klepał po główce, mówiąc że będzie dobrze...
jest mi z tym cholernie źle...
tak bardzo, ze chce się krzyczeć...
ale po co to robić... marnować energię jak nikt tego nie usłyszy...
a najbardziej na świecie chciałabym się przytulić...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 19 lis 2014, 01:39
Follow_, to nie tak...jesteś taka młoda, nie wierzę, że nie masz znajomych, przyjaciół. Nie znam Twojej historii, bo jestem tu dość świeża, więc nie wiem też co z Twoją rodziną.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 19 lis 2014, 01:47
Podejrzewam, że wszyscy dużo oczekujemy po takiej znajomości,
w sensie podobna osoba, podobne problemy, podobny status materialny,
ciężko znaleźć z kimś wspólny język, żaden problem spotkać się z byle kim,
trzeba długo szukać by trafić na kogoś konkretnego.
Dlatego często poddajemy się na starcie, bo nie potrzeba Nam byle kogo,
tylko ktoś konkretny. Dodatkowo znieczulica po lekach odbiera motywacje
do takich spotkań.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 19 lis 2014, 01:51
Nie trzeba mocno wnikać, finał jest taki, że rodzina ma mnie w d*pie...
A Ci którym na mnie zależało umarli...
Przyjaciele są...ale zapracowani i zajęci własną rodziną...

Bycie na doczepkę nie jest komfortowe... i dla mnie coraz bardziej drażniące/dołujące...
Nie jest tak, że nie szukam rozwiązań czy zamykam się na opcje...
tylko pewne rzeczy są po za moim zasięgiem...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 19 lis 2014, 02:01
Follow_, szczerze, nie wiem jak ci pomóc, jest mi przykro, bo znam to uczucie, ale wiem też, że cokolwiek Ci ktoś teraz zapoda "pocieszającego" tylko Cię wkurwi. Może jenak są osoby z tego forum, z którymi mogłabyś złapać jakiś dobry kontakt. Widzę, że jesteś dość aktywna :)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 19 lis 2014, 02:12
Ktoś może wyszedł z samotności z tego wątku, bo jak czytam to tracę nadzieję że coś się zmieni już :lol: :P
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1586
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 19 lis 2014, 02:14
( Dean )^2, :why: :mrgreen:
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

przez silvo 19 lis 2014, 10:28
To przechodzi z wiekiem :lol:
Offline
Posty
407
Dołączył(a)
17 wrz 2014, 16:45

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 19 lis 2014, 11:01
Więc nie tylko ja mam w około pełno ludzi a czuję się jak na pustyni. U mnie nic na razie nie wiadomo choć pewnie jak zwykle sam zostanę. Chociaż mi to forum zostanie by pogadać sobie :)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 19 lis 2014, 11:44
Kamaja, po..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lethality 19 lis 2014, 12:42
( Dean )^2 napisał(a):Ktoś może wyszedł z samotności z tego wątku, bo jak czytam to tracę nadzieję że coś się zmieni już :lol: :P

Tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 19 lis 2014, 12:43
Ja może nie z tego wątku, ale kiedyś byłem przez wiele lat samotny, a od ok 6 lat już nie jestem :smile:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16641
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 19 lis 2014, 13:58
Pieprz, mi się jeszcze nie udało tak długo w związku być, nawet małżeńskim :P :hide:
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do