Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez on123 12 lis 2014, 18:28
Abbey możesz coś zmienić w swoim postępowaniu. Powoli, krok po kroku wprowadzać zmiany. Znajomości często trwają jakiś czas, tylko niektóre całe życie. Pomyśl że nie warto się szybko angażować, spróbuj zawrzeć znajomość w którą się nie zaangażujesz, najwyżej po długim czasie jak przetrwa.
Z tym poświęceniem też próbuj coś zmienić. Masz taką niedostępną lokalizacje, myślałem że nie dopuszczasz do sb innych i dlatego się nie udaje a chodzi o coś innego. Nie myśl że ktoś robi łaske, ja nie robie i pewnie osoby które znałaś też tak nie myślały.

Tosia to nie był ktoś odpowiedni, jeszcze znajdziesz tego jedynego.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
10 lis 2014, 10:35

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 12 lis 2014, 18:29
Czy ja naprawdę jestem taki beznadziejny?
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Samotność

przez szrama 12 lis 2014, 18:33
Zaangażowanie jest już chyba rzeczą podświadomą, mam dokładnie tak samo, a każda napotkana osoba wydaje mi się już tą jedyną, wygląda to na chore, ale tak jest. Często mam też tak, że potem rozmyślam o latami o osobach, które tak naprawdę były jedynie na chwilkę, a ja chciałbym żeby były na zawsze.
Offline
Posty
410
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 12 lis 2014, 18:46
hank.m napisał(a):Czy ja naprawdę jestem taki beznadziejny?


tak, bo w to uwierzyłeś tak samo jak ja.
społeczeństwu na rękę jest nasze nieszczęście,
bo szczęście to towar deficytowy, mimo że jest darmowe,
to potrzebuje środków finansowych, które pośredniczą
w jego osiągnięciu.
z drugiej strony żyjemy w urojeniu szczęścia, nasze mózgi
sprane są lewacką ideologią, a takim osobom jak my
zależy na tym by nie być odrzucanym, a niestety większość
społeczeństwa poklada nadzieję tylko w materii,
niestety im większa bieda tym większa desperacja i człowiek
w tym szaleństwie traci racjonalne myślenie i popada
w materializm, próbuje nawet na siłę uwierzyć w to, że jakiś
przedmiot lub względy jakiejś osoby dadzą mu to unikatowe uczucie,
niestety to gra pozorów, życie to bardzo trudna gra w której
większość się gubi i na dodatek przez większość czasu jest tego nieświadoma,
a kiedy się orientuje... jest już za późno, schizofrenia emocjonalna.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 12 lis 2014, 18:51
hank.m napisał(a):Czy ja naprawdę jestem taki beznadziejny?

Jeśli będziesz to powtarzał, to czy Ci się to podoba, czy nie, tak się stanie. Natomiast jeśli przestaniesz sobie to wmawiać to będzie to pierwszy krok do zbudowania wiary w siebie. Ale nikt za Ciebie tego nie zrobi... Możemy jedynie próbować wskazać kierunek...

Szrama, bo samotność nieźle potrafi przeorać mózg... Czy nam się to podoba, czy nie. Tyle, że w ten sposób niczego się nie osiągnie.
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 lis 2014, 18:56
Jak można kogoś poznać, kiedy zakończyło się etap edukacji?? Ciężka sprawa....
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 lis 2014, 19:07
Chodzić w miejsca gdzie są ludzie :P
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 lis 2014, 19:10
Haha, stanę sobie na rynku i poczekam, może ktoś zagada ;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 12 lis 2014, 19:13
Kamaja, sezon świąteczny idzie, więc za choinkę przebrać się możesz ;)
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 lis 2014, 19:13
Albo za Mikołaja :D
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 12 lis 2014, 19:16
O widzisz, tylko nie zapomnij o dużym pomponie i dzwonku :D

Follow, a jak dzisiaj Twoje nastawienie?
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez tosia_j 12 lis 2014, 19:43
on123 napisał(a):tosia to nie był ktoś odpowiedni, jeszcze znajdziesz tego jedynego.

Nieporozumienie. Byłam jego kumplem. I takiej relacji poszukuję.
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4888
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Samotność

przez Siddhi 12 lis 2014, 19:43
@Kamaja
Przebierz się za śnieżkę, w czerwonej czapeczce, w czerwonym mini i rozdawaj cukierki, zapewne ktoś się złapie na taką autopromocję.
Ostatnio edytowano 12 lis 2014, 19:47 przez Siddhi, łącznie edytowano 1 raz
Siddhi
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 12 lis 2014, 19:45
szrama napisał(a):każda napotkana osoba wydaje mi się już tą jedyną, wygląda to na chore, ale tak jest. Często mam też tak, że potem rozmyślam o latami o osobach, które tak naprawdę były jedynie na chwilkę, a ja chciałbym żeby były na zawsze.

Tak. Mogę wspomnieć wiele różnych dziwnych (szczegółowych) rzeczy o osobach, które poznałam na tydzień, miesiąc. Bardzo poświęcam się emocjonalnie w nawet takie relacje.

Teraz też choruję po kilkudniowej znajomości...
Nie wiem co jest gorsze - totalna znieczulica czy przywiązywanie się do KAŻDEGO.
nie mam siły dalej tak żyć
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do