Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność, niechęć do ludzi, brak sensu w życiu

przez Makabra 12 lis 2014, 17:55
Mam coś podobnego. Z jednej strony chciałabym mieć znajomych, przyjaciół i faceta, jednak z drugiej często jest tak, że ludzie mnie męczą, muszę później spędzić troszkę czasu sama i sobie odpocząć. Niby jako tako potrafię przebywać z ludźmi, jednak czuję się gorsza od innych. Nie mam prawie żadnych znajomych, już nie wspominając o przyjaciołach i facecie.

-- 12 lis 2014, 17:55 --

Mam coś podobnego. Z jednej strony chciałabym mieć znajomych, przyjaciół i faceta, jednak z drugiej często jest tak, że ludzie mnie męczą, muszę później spędzić troszkę czasu sama i sobie odpocząć. Niby jako tako potrafię przebywać z ludźmi, jednak czuję się gorsza od innych. Nie mam prawie żadnych znajomych, już nie wspominając o przyjaciołach i facecie.
Makabra
Offline

Samotność, niechęć do ludzi, brak sensu w życiu

Avatar użytkownika
przez ocek 12 lis 2014, 18:06
lekka_jak_piorko napisał(a):Cześć wszystkim.
Zacznę od tego że jestem teraz w klasie maturalnej i od kilku lat narasta we mnie poczucie beznadziei, pustki, bezsensu życia.
Czuję się "wyalienowana", odstająca od społeczeństwa. W podstawówce byłam jeszcze normalną dziewczyną, jednak już w gimnazjum zaczęłam stopniowo odsuwać się od rówieśników. W liceum chciałam to zmienić, zerwać z samotnością - nie udało się. Jestem raczej zamknięta w sobie, prawie nigdy nie wypowiadam się na forum np. klasy, nie chodzę na imprezy (bo nie jestem na nie zapraszana) itd. Inny problem jest taki, że towarzystwo ludzi często mnie męczy. Nie potrafię z nikim złapać kontaktu, nie znajduję wspólnych tematów. Efekt jest taki, że chociaż czuję się samotna, jednocześnie izoluję się od ludzi.
W moim klasie jestem raczej nielubianą osobą, lub, żeby ująć to lepiej mało kto mnie w ogóle zauważa.
Mam dwie zaufane przyjaciółki jednak nie zawsze czuję się przy nich dobrze.
Mam też chłopaka, ale poza seksem i głupotami raczej nie mamy o czym rozmawiać. Nie wiem nawet po co z nim jestem, skoro nie kocham go, chyba ze strachu bez kompletną pustką w moim życiu.
Czasem mam wrażenie, że jestem obca i nie pasuję w ogóle do społeczeństwa. Ludzie są tu, a ta jestem tam, zawsze sama, ponura, zamyślona. Ciągnie mnie w ich stronę ale nie umiem pokonać dystansu, przekonać się do nich...
Czy jest tu ktoś z podobnymi problemami do mnie?


Jesteś jeszcze młoda, może musisz jeszcze sensu swojego życia? Pomyśl nad tym co dla ciebie jest najważniejsze i co chciała byś osiągnąć. Nie musisz zadawać się z każdym człowiekiem, wystarczy parę zaufanych osób. Masz chłopaka nie możesz z nim o tym porozmawiać? Skoro z nim jesteś to coś musi być między wami, otwórz się do niego bo jeśli on jest z tobą a z każdym innym nie mogłaś znaleźć żadnego kontaktu to może jednak jest uczucie między wami? Chcesz się otworzyć na ludzi? Zacznij od najbliższych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
04 lis 2014, 13:00
Lokalizacja
Gniezno

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 12 lis 2014, 18:17
Kamaja, na odkochanie nie ma reguły. Tylko czas może tutaj cokolwiek zmienić, a ten znowu dla każdego z nas biegnie inaczej.

Follow, a może właśnie za bardzo chcesz się zakochać i dlatego nic nie wychodzi?

Abbey, przykro mi :( Ale to tylko pokazuje, że prawdziwą przyjaciółką nie była...

W relacjach wirtualnych niestety tak jest, że jednego dnia są, a drugiego może ich nie być. Sam miałem okazję się o tym przekonać. Ale z drugiej strony, przecież coś trzeba z sobą robić, żeby nie mieć w dalszym ciągu poczucia zmarnowanego czasu, prawda?

Jeśli chodzi o związki, to mam problem. Bo zazwyczaj to ja pierwszy się angażuję i jak wszystko trafia szlag zostaję z ręką w nocniku... Myślę, że dopóki całkowicie się nie ogarnę, bezsensowne jest wchodzenie w coś głębszego niż przyjaźń...
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez on123 12 lis 2014, 18:28
Abbey możesz coś zmienić w swoim postępowaniu. Powoli, krok po kroku wprowadzać zmiany. Znajomości często trwają jakiś czas, tylko niektóre całe życie. Pomyśl że nie warto się szybko angażować, spróbuj zawrzeć znajomość w którą się nie zaangażujesz, najwyżej po długim czasie jak przetrwa.
Z tym poświęceniem też próbuj coś zmienić. Masz taką niedostępną lokalizacje, myślałem że nie dopuszczasz do sb innych i dlatego się nie udaje a chodzi o coś innego. Nie myśl że ktoś robi łaske, ja nie robie i pewnie osoby które znałaś też tak nie myślały.

Tosia to nie był ktoś odpowiedni, jeszcze znajdziesz tego jedynego.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
10 lis 2014, 10:35

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 12 lis 2014, 18:29
Czy ja naprawdę jestem taki beznadziejny?
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Samotność

przez szrama 12 lis 2014, 18:33
Zaangażowanie jest już chyba rzeczą podświadomą, mam dokładnie tak samo, a każda napotkana osoba wydaje mi się już tą jedyną, wygląda to na chore, ale tak jest. Często mam też tak, że potem rozmyślam o latami o osobach, które tak naprawdę były jedynie na chwilkę, a ja chciałbym żeby były na zawsze.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 12 lis 2014, 18:46
hank.m napisał(a):Czy ja naprawdę jestem taki beznadziejny?


tak, bo w to uwierzyłeś tak samo jak ja.
społeczeństwu na rękę jest nasze nieszczęście,
bo szczęście to towar deficytowy, mimo że jest darmowe,
to potrzebuje środków finansowych, które pośredniczą
w jego osiągnięciu.
z drugiej strony żyjemy w urojeniu szczęścia, nasze mózgi
sprane są lewacką ideologią, a takim osobom jak my
zależy na tym by nie być odrzucanym, a niestety większość
społeczeństwa poklada nadzieję tylko w materii,
niestety im większa bieda tym większa desperacja i człowiek
w tym szaleństwie traci racjonalne myślenie i popada
w materializm, próbuje nawet na siłę uwierzyć w to, że jakiś
przedmiot lub względy jakiejś osoby dadzą mu to unikatowe uczucie,
niestety to gra pozorów, życie to bardzo trudna gra w której
większość się gubi i na dodatek przez większość czasu jest tego nieświadoma,
a kiedy się orientuje... jest już za późno, schizofrenia emocjonalna.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 12 lis 2014, 18:51
hank.m napisał(a):Czy ja naprawdę jestem taki beznadziejny?

Jeśli będziesz to powtarzał, to czy Ci się to podoba, czy nie, tak się stanie. Natomiast jeśli przestaniesz sobie to wmawiać to będzie to pierwszy krok do zbudowania wiary w siebie. Ale nikt za Ciebie tego nie zrobi... Możemy jedynie próbować wskazać kierunek...

Szrama, bo samotność nieźle potrafi przeorać mózg... Czy nam się to podoba, czy nie. Tyle, że w ten sposób niczego się nie osiągnie.
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 lis 2014, 18:56
Jak można kogoś poznać, kiedy zakończyło się etap edukacji?? Ciężka sprawa....
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 lis 2014, 19:07
Chodzić w miejsca gdzie są ludzie :P
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 lis 2014, 19:10
Haha, stanę sobie na rynku i poczekam, może ktoś zagada ;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 12 lis 2014, 19:13
Kamaja, sezon świąteczny idzie, więc za choinkę przebrać się możesz ;)
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 12 lis 2014, 19:13
Albo za Mikołaja :D
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 12 lis 2014, 19:16
O widzisz, tylko nie zapomnij o dużym pomponie i dzwonku :D

Follow, a jak dzisiaj Twoje nastawienie?
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do