Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez avest 13 mar 2012, 12:32
Szatyn, szare oczy, dosyć wysoki, barczysty, symetryczna twarz(tak mi się wydaje).
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 mar 2012, 12:36
avest, jeszcze ten Twój nowy image został do opisania. Pisałeś tylko, że wygladasz doroslej.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez avest 13 mar 2012, 12:40
avest, jeszcze ten Twój nowy image został do opisania. Pisałeś tylko, że wygladasz doroslej.
Czarna marynarka, dopasowane jeansy, elegancka koszula. uff. Co to za przeszpiegi? :P :oops:
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 mar 2012, 12:41
avest, zwykła ludzka ciekawość :P No to całkiem fajnie wyglądasz :mrgreen:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez avest 13 mar 2012, 12:45
No to całkiem fajnie wyglądasz :mrgreen:
No, ja myślę. :D Planuję iść na jakąś psychoterapię, by pozbyć się reakcji paranoicznych, nieśmiałości itd. I może kiedyś poznam jakąś dziewczynę :-|
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 mar 2012, 13:03
avest, życzę powodzenia :smile:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Josephine29 13 mar 2012, 16:56
jestem sama jak palec.
nie mam nikogo z kim mogłabym się cieszyc i smucic
uwielbiam to miasto, ale potrzebuje tu rodziny, bliskich mi ludzi
Cały czas walcze z moim wycofywaniem sie do swojego wnetrza,
ale idzie mi to raczej z marnym skutkiem.
ehhhh, smutno mi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
01 lis 2011, 12:39

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 mar 2012, 18:29
Na to wszystko nakłada się fakt, że jestem wierzącym i praktykującym katolikiem a gdy z kimś się spotykam, wzrasta liczba erotycznych myśli, fantazji i związane z tym wyrzuty sumienia. Są pokusy do współżycia itp. Robi się z tego wszystkiego kierat i poddaję się, znikam.


witaj Mefiboszet ,
ja również jestem wierzącym ,praktykującym katolikiem i problem pokus seksualnych , fantazji i tego typu dupe-reli
nie jest mi obcy .I także doświadczam pokus i fantazji erotycznych i potrafią mi one z trocha i nie z trocha wjechać na wyrzuty sumienia i poczucie winy. Wszystko jest jakby nie w swoim czasie ,jeszcze nie ma zgrzeszenia ,a już jest mętlik.
To tylko gierki przebiegłego EGO ,skurwysy*na ,który tamuje swobodny przepływ energii.

Jestem już po 30-ce i wciąż sam a sytuację życiową mam na tyle stabilną, że mógłbym zakładać rodzinę. Tylko jak przy takim podejściu?

M

Z tego co napisałeś o Sobie mamy chyba podobne charaktery .Podejście można zawsze łatwo zmienić ,szczególnie wtedy jeśli wejdzie się w odpowiedni Układ. Też bałem się dzieci ,też nie wyobrażałem sobie Baby na chacie 24 godziny na dobę ,zmian i co za tym idzie całej tej "Śmietanki".Różne bywają chwile . I jednak nawet powiem Ci ,że Związek Dwojga Osób to żaden Miód ,ale co nam pozostaje ,fotel ,zramolenie , telewizor i obiadki u mamy do 60 ? Ze wszystkiego sie wyrasta ,do wszystkiego się dorasta, a samotność z kimś bliskim nie boli aż tak mocno.A i oprócz zagrożenia samotności nagle zjawia się tyle innych spraw, że mała bania.(Księga Wyjścia 2.24)
Napisałeś ,że ZNIKASZ.
Powiedz jeszcze jak to robisz ,i czy jest Ci z tym dobrze?
Bo też bym czasem zniknął ...ale obowiązki domowe ...i zawsze coś,,,eeee
„Gdzie Diabeł nie może tam pośle kobietę ” porucznik Kloss Kendo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9441
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

Avatar użytkownika
przez freya 13 mar 2012, 20:46
avest, również życzę powodzenia! ;)
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Samotność

przez avest 13 mar 2012, 20:57
"A uczysz się gdzieś albo pracujesz?" - Jestem na rencie -> " :mrgreen: " Taki będzie finał wszelkich znajomości. Chyba, że zacznę szukać wśród zaburzonych...
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Samotność

Avatar użytkownika
przez freya 13 mar 2012, 21:16
avest, głowa do góry! Mnie również jest ciężko przystosować się do standardów współczesnego świata nastawionego tylko na konsumpcjonizm.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 mar 2012, 21:19
mefiboszet napisał(a):Na dodatek bardzo nie lubię dzieci, boję się problemów z nimi związanych [choroby, wychowanie, narkomania, puszczalstwo u starszych itp.].

Też to mam. Mam wrażenie, że to co się dzieje w gimnazjach, itd. produkuje sporo ludzi takich jak my.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 mar 2012, 21:22
avest, a co jest złego w zaburzonych? ;) (poza tym, że są zaburzone ;) )
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 mar 2012, 21:26
Sorrow napisał(a):
mefiboszet napisał(a):Na dodatek bardzo nie lubię dzieci, boję się problemów z nimi związanych [choroby, wychowanie, narkomania, puszczalstwo u starszych itp.].

Też to mam. Mam wrażenie, że to co się dzieje w gimnazjach, itd. produkuje sporo ludzi takich jak my.

mnie zaszczyt bycia w gimnazjum ominął ale w 7-8 klasach podstawówki sporo osób już popijało a niektórzy się seksili albo tak tylko mówili, ja natomiast b. późno dojrzałem i w tym wieku niewinny byłem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17281
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości

Przeskocz do