Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 paź 2014, 19:29
Chciaałam napisac że mam cos wiecej do zaoferowania, lubię się tak łudzić.
Ale nie mam urody, pasji, zianteresowan...jestem chora psychicznie..
nie mam nic do zoaferowania...

najlepsza partia w miesćie :105:
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kontrast 12 paź 2014, 19:37
Follow_, Fretka, a poczucie umoru? Pracowitość?
Nie znam roli, którą gram wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4112
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Samotność

Avatar użytkownika
przez kotek em 12 paź 2014, 19:40
Follow_, no właśnie, dlaczego to głupie powiedzenie "w tym cały jest ambaras..." znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 paź 2014, 19:43
:( jakoś nikt na to nie leci...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 paź 2014, 19:50
pasji, zianteresowan.

Obrazek
ZERO pasji,zainteresowań czegokolwiek,czy raczej brak finansów,choroba i inne ci to uniemożliwiają?
Bo to jest imho różnica.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32690
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 paź 2014, 19:59
może brzmi jak bullshit...
ale patrz idziesz na randkę i rozmawiacie i druga strona pyta się: jakie masz pasje?
a ja mówię: wiesz, przez ostatnie 6 lat chorowałam na depresję i w sumie jedyną pasję jaką przejawiam to do cięcia się...

facet mówi: ee to idę do łazienki...
ale wychodzi głównymi drzwiami...
(nie miałam takiej sytuacji ale tak to sobie wyobrażam :P)

....
nie chce komus walić z grubej rury z czego to wynika,
nawet jak zacznę tłumaczyć to ta druga osoba może tego nie zrozumieć...
i nie chcę by ktoś patrzył na mnie przez pryzmat choroby
nie chcę już jej, chcę się tego świństwa pozbyć, nie chcę by dominowało mi życie...

....
z pasjami jest tak, że przez chorobę muszę przystopować...
i wtedy włączam opcję minimum - praca dom...
pasje są jak się czuję trochę lepiej... czyli mniej więcej od lipca tego roku :P
ale jest jakiś pozytyw!!!
zaczęły mnie kręcić gry planszowe na nowo... ;)
reszta przyjdzie z czasem, jestem dobrej myśli...

zaczęłam myśleć o operacji plastycznej i generalnie trochę inaczej na siebie patrzę...
więc może będzie lepiej...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 paź 2014, 20:04
Czyli to choroba ci uniemożliwiła cieszenie się z tego czy ich sens,to jest różnica D:
Może szersza perspektywa nie zmieni rzeczywistości,ale choć pomoże w samosądzie :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32690
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 paź 2014, 20:08
Arhol napisał(a):Czyli to choroba ci uniemożliwiła cieszenie się z tego czy ich sens,to jest różnica D:
Może szersza perspektywa nie zmieni rzeczywistości,ale choć pomoże w samosądzie :mrgreen:


nie rozumiem...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 paź 2014, 20:09
Follow_ napisał(a):
Arhol napisał(a):Czyli to choroba ci uniemożliwiła cieszenie się z tego czy ich sens,to jest różnica D:
Może szersza perspektywa nie zmieni rzeczywistości,ale choć pomoże w samosądzie :mrgreen:


nie rozumiem...

Z powodu choroby odrzuciłaś swoje pasje i zaineresowania,nie dlatego że ich w ogóle nie masz,to zaś zmienia trochę perspektywe spojrzenia na siebie,chyba.
O to mi chodzi.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32690
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 paź 2014, 20:15
Ok już kumam...
perspektywa, perspektywą... ale nie da się wszystkiego zwalić na chorobę...
mimo wszystko w środku to jesteśmy my, nikt nie przejmuje nad tym kontroli
jest nam źle i tylko my to możemy zmienić by było lepiej...

Nie mogę przestać mieć do siebie żalu, że to choróbsko mnie z tego wytrzebiło...
Kiedyś lubiłam podróżować...
teraz podróż z jednego miasta do drugiego przyprawia mnie o ataki paniki...

edit:
i bez względu na to czego to było przyczyną skutek jest ten sam: nie mam pasji, zainteresowań
Ostatnio edytowano 12 paź 2014, 20:17 przez Follow_, łącznie edytowano 1 raz
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 12 paź 2014, 20:16
Ja nie spotykam się z ludźmi bo nie czuję się pewnie kiedy choć jakiś drobiazg mnie smuci.
Podświadomość nakazała mi, że mogę się spotykać z ludźmi tylko wtedy kiedy czuję się dobrze,
mam już 31 lat i wiele osób zwala winę na lenistwo, a ja nie chcę by ktoś mnie pouczał,
prawił morały, żebym się wziął w garść.
Kiedyś nawet w depresji się spotykałem, teraz nie mam odwagi, jestem facetem i presja społeczna
zabrania mi się smucić/płakać itp.

TO JEST ZABRONIONE.
Bo niejednokrotnie ludzie chcąc mi pomóc, szkodzili.
Więc wolę samotnie ale pewnie.
Ograniczam się do internetu.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

przez samotnastudentka 12 paź 2014, 20:24
Ja zawsze uwielbialam gotowac, sluchac muzyki, bylam bardzo ciepla osoba. Bylabym idealna partnerka. Lata leca, a ja spedzam czas w samotnosci, odrzucam to, co sprawia mi przyjemnosc - bo po co tak, w pojedynke...
Posty
9
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 13:23

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 12 paź 2014, 20:55
Follow_ napisał(a):może brzmi jak bullshit...
ale patrz idziesz na randkę i rozmawiacie i druga strona pyta się: jakie masz pasje?
a ja mówię: wiesz, przez ostatnie 6 lat chorowałam na depresję i w sumie jedyną pasję jaką przejawiam to do cięcia się...


Odstrasza, odstrasza takie podejscie. Jesli na jakiejś randce / spotkaniu wspominałam i to dość delikatnie, że takie tam problemy mam, bo akurat z kontekstu to wynikało, to już tej osoby drugi raz nie widziałam :P Pomimo tego zawsze jakiś temat do rozmowy był, bo jak to osoba z niską samooceną czułam się zawsze zobowiązana do podtrzymania konwersacji, zabawienia drugiej osoby, żeby nie poczuła, że zmarnowała czas na mnie.... chore to było postępowanie.

Ale to prawda, że trudno mówić o czymś z pasją, skoro tej pasji i energii życiowej nie ma, skoro to, co cieszyło dawniej, teraz już tak nie cieszy, a problemy zdominowały każdy aspekt życiowy i wydają się tak nieodłącznym elementem codzienności, ze az dziwi, ze ktoś odbiera to inaczej :bezradny:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Łapa 12 paź 2014, 22:01
Dzisiaj jest jeden z tych dni, kiedy czuję się bardzo samotny. :?
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do