Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 09 paź 2014, 08:58
Moc autosugestii jest wielka psze państwa D:..
Nie jest to czarno-białe że "myśl pozytywnie i zesra się na ciebie szczęście"
Nope,bullshit as hell.
Jednak nie można całkowicie zignorować twierdenia że nastawienie nie ma znaczenia.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez devillyn 09 paź 2014, 10:32
Ja nawet w obecnym związku czuję się strasznie samotna... Oboje mamy depresje, nie dogadujemy się między sobą, ciągle się kłócimy, wczoraj dowiedziałam się, że on chce odejść, że nie widzi w tym wszystkim sensu... Byliśmy ze sobą ponad 6 miesięcy. Wszystko się zawaliło. Zostałam sama.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 paź 2014, 10:20

Samotność

Avatar użytkownika
przez adel 09 paź 2014, 10:34
devillyn, trzymaj sie, na pewno nie jestes sama...spróbuj skoncentrowac sie na sobie i na swoim zdrowiu :angel: to jest teraz najwazniejsze :smile:
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez planB 09 paź 2014, 10:35
Lepiej po 6mcach niż po kilku latach ......i lepiej samemu niż w toxycznej relacji .....
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

Samotność

Avatar użytkownika
przez adel 09 paź 2014, 10:38
planB, wiem cos na ten temat...racja :105:
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

Samotność

Avatar użytkownika
przez planB 09 paź 2014, 10:42
Arhol napisał(a):Moc autosugestii jest wielka psze państwa D:..
Nie jest to czarno-białe że "myśl pozytywnie i zesra się na ciebie szczęście"
Nope,bullshit as hell.
Jednak nie można całkowicie zignorować twierdenia że nastawienie nie ma znaczenia.


kurcze nie dostrzegłem tego postu..... Arhol to lekko powiedziane;
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 09 paź 2014, 11:56
devillyn napisał(a):Ja nawet w obecnym związku czuję się strasznie samotna... Oboje mamy depresje, nie dogadujemy się między sobą, ciągle się kłócimy, wczoraj dowiedziałam się, że on chce odejść, że nie widzi w tym wszystkim sensu... Byliśmy ze sobą ponad 6 miesięcy. Wszystko się zawaliło. Zostałam sama.

Im szybciej się to rozleciało,tym lepiej.
I tak by się rozpadło.
Skup się na sobie,leczeniu i reszcie.
2 osoba zaburzona - lepsze zrozumienie naszych problemów,ale jeśli obie osoby zaczną się sypać naraz - Tym gorzej.
normals + świr - Jedna strona niby stabilna,ale powiedzmy sobie szczerze,w kwestii świrowania nohmalsy mają empatie i wyczucie tępej siekiery z której spada ostrze D:
Innymi słowy zawsze wiatr w oczy i 40 calowy kołek we flaki.
Have fun.
Ogólnie relacje z ludźmi czy potrzeba afiliacji to według mnie tylko przeszkoda,przynajmniej dla mnie,może innym jeszcze chce się wierzyć w ludzi czy walczyć o jakieś relacje.
Choć i to wszystko nie jest czarno białe,ludzie i nasze mózgi są zbyt skomplikowane by dało się na to patrzeć jednolicie .
Tak czy siak,kaszana z kapuchą.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez farfalla439 09 paź 2014, 13:27
harlancoben napisał(a):Arhol, ciężko doszukiwać się wspólnej bazy, jeśli jedna osoba wyjeżdża na stypendium naukowe na tajwan i to jej dla niej łał, a ty masz nagły zanik funkcji życiowych, bo wiesz, że trzeba się ogarnąć do delikatesów po mleko. :mrgreen:


Dobrze powiedziane.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
07 lis 2013, 19:45
Lokalizacja
świętokrzyskie

Samotność

przez Saraid 09 paź 2014, 13:31
devillyn napisał(a):Ja nawet w obecnym związku czuję się strasznie samotna... Oboje mamy depresje, nie dogadujemy się między sobą, ciągle się kłócimy, wczoraj dowiedziałam się, że on chce odejść, że nie widzi w tym wszystkim sensu... Byliśmy ze sobą ponad 6 miesięcy. Wszystko się zawaliło. Zostałam sama.

W takim związku raczej trudno być zdrowym teraz zadbaj o siebie to jest najważniejsze.Aby stworzyć dobry związek sama musisz mieć właściwą samoocene siebie i świata.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 09 paź 2014, 13:44
Ja ostatnio jestem na skrzyżowaniu dróg. Świadomość że nawet nie mam z kim wyjść że po tym jak ja upieram się z tym swoim uprzedzeniem wobec ludzi oddalam się(o ile już wszystkiego nie zaprzepaściłem) od znajomych mających już swoje partnerki,żony,dzieci itp o rodzinie już nie wspominając ale jak ja mam tak żyć skoro przeszłość mnie od dziecka uczyła że to nie dla mnie że prędzej czy później znowu się nadzieję i wszystko trafi szlag? Z drugiej strony człowiek żyjący pracą,pieniędzmi,lekarzami i samym leczeniem chciałby żyć także towarzysko i mieć jakiekolwiek możliwości spędzania czasu wśród innych. Już sam nie wiem gdzie pójśc wszystko wydaje miarodajne ale i oznaczające dla mnie sporym ryzykiem :(
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 09 paź 2014, 17:45
No i dzisiaj dopadło mnie... Mam ochotę się gdzieś zakopać, rzucić terapię, rzucić wszystko i wyć do księżyca...
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 09 paź 2014, 17:50
Semir, ale oddalasz się od ludzi, bo chcesz czy się boisz?
Ja np ostatnio zaczęłam się oddalać od znajomych nie dlatego, że tak postanowiłam, tylko to wyszło jakoś samo - wynika z mojej totalnej niechęci do wszystkiego, w tym do wyjść z domu (do których i tak się zmuszam).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 09 paź 2014, 19:52
Rebelia, To dosyć skomplikowane. Akceptuję swoich znajomych czego nie można powiedzieć o tych ich żonach i reszcie. Jestem osobą dosyć trudną w egzystencji a jak zalatuję ode mnie jeszcze nieudacznikiem to nie tyle co uwagi ale wkurwiam się na samego siebie i jestem uprzedzony co do ludzi oddalam się od nich bo wiem że przy nich jestem nikim i mam dość robienia z siebie błazna nic nie mówiąc i nie znając tematów(poza sportem,motoryzacją oraz mitologią słowiańską i skandynawską). Bardzo chciałbym się przełamać ale teraz już nawet ludzie w kręgu tych o podobnych problemach też się oddala. Ogółem bardzo chcę ale boję się tego wszystkiego i nie potrafie ot tak sobie pójść i udawać że wszystko jest w porządku czuję się z tym coraz gorzej że pomimo chęci powoli zaczyna brakować osób którym mogę zaufać. Ogółem dziczeję i zapadam się pod ziemię :(
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 10 paź 2014, 00:33
Zandit, Zacznij od wyrzucenia pierdół z głowy. Myślisz że jak będziesz grał w najnowsze gry to będziesz super kolesiem, otóż NIE. Zrób tak żebyś to ty tworzył te gry którymi wszyscy w tej durnej szkole się podniecają. Szkoła jest fajna uwierz mi, w Twoim wieku też miałem taki mętlik i po dziś dzień mam, ale staram się powoli zapanować nad tym wszystkim. Jeśli lubisz pingla to czemu masz nie uczęszczać na treningi, ogarnij lekcje i fru... na trening. Pewnie masz dużo zadane, a wiesz czemu, żebyś miał zajęcie i nie zajmował się głupotami tylko szkoła. Jak ciężko wchodzi Ci nauka do głowy to postaraj się stopniowo, ale systematycznie powtarzać materiały. To że masz komputer po siostrze i jest stary nie oznacza, że jesteś kimś gorszym, pomyśl sobie ta "Będę miał wykształcenie, znajdę lepszą pracę, lepsza praca to wyższe zarobki, wyższe zarobki to lepsze komputery, książki, telewizory, telefony". To co wybierasz drogę gracza, który wiecznie będzie wpatrzony w ekran, czy człowieka który będzie tworzył kiedyś gry i każdy będzie się nimi zachwycał.
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do