Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Piotr1885 12 mar 2012, 20:56
sylwiha, hej
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 sty 2012, 00:46
Lokalizacja
mazowieckie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 mar 2012, 21:12
Lubię gotować, uczę się na raz kilku oryginalnych języków, interesuję się medycyną naturalną, nie piję ani nie palę, nie jestem napaleńcem seksualnym... tylko ta nieśmiałość.


Avest ,nie zauważyłeś ,że zawsze jest jakieś tarapatogenne ALE ,i jak nie nieśmiałość ,to odstające uszy ,jak nie odstające uszy , to seplenienie ,jak nie seplenienie ,to wąż w kieszeni , a jak i węża brak to zawsze jakaś dupa blada swoje trzy grosze wpierdo*i ,aby nam życie zatruć . Pewna sztuką jest przejść ponad tym wszystkim i zapomnieć przez jedną błogosławioną dłuższą chwilkę o swoich braczkkach i brakach. A niech tam ...


Aha ,jeśli można Ci coś doradzić ,:jak już zmienisz ten swój strój na bardziej wyszukany i elegancki ,to nie zapomnij ot tak bez powodu wysyłać napotkanym mimochodem dziewczynom nawet skromnych ,acz szczerych uśmiechów. Może któraś chwyci ,,,a wtedy rwij ...
pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 12 mar 2012, 21:17 przez Kalebx3, łącznie edytowano 1 raz
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

przez Stark 12 mar 2012, 21:15
paweł3, aaach, skąd ja to znam, jak nie jedno to drugie, jak nie drugie to trzecie, i w końcu wychodzi że to wszystko, jest g***o warte... ciężko w siebie uwierzyć, mi przynajmniej -,-.
Stark
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 mar 2012, 21:29
paweł3, aaach, skąd ja to znam, jak nie jedno to drugie, jak nie drugie to trzecie, i w końcu wychodzi że to wszystko, jest g***o warte... ciężko w siebie uwierzyć, mi przynajmniej -,-.

Jedno i drugie i trzecie jak mówisz Arhol gów*a warte. I niech sobie będzie , (zawsze było i będzie),i kto Ci każe tak w Siebie wierzyć? W siebie wierzyć i holubić swoje wady ? Spotykasz Kobietę ,rozpoczynasz z nią nawijkę(nie z ta myślą ,że to ta Jedyna) ,koncentrujesz sie na Niej ,a o sobie zapominasz ,chociaż w tej jednej chwili i już jest lepiej...z Tobą i z Nią.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

przez Stark 12 mar 2012, 21:44
paweł3, To mądre, to co mówisz... ale jednocześnie... tak proste?
albo szukam za dużo wymówek :<,wymówki,wszędzie wymówki, moje życie to jedna wielka wymówka :<.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez freya 12 mar 2012, 22:23
avest, a jak się ubierasz? Myślę, że nie warto zmieniać stylu dla innych, jeśli sami czujemy się w nim dobrze.

Męczę się będąc w związku, a zarazem chciałabym mieć kogoś bliskiego...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Samotność

przez alice the end 12 mar 2012, 23:00
heh, kiedyś nie wiedziałam co to znaczy, a dzisiaj czuję się jakbym żyła sama od wieczności.. nwm, co bym zrobiła gdyby nie komp i gadanie z ludźmi w necie, chyba wgl by mnie nie było, czasem chciałabym wejśc do innego świata i nie wracac.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
12 mar 2012, 22:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 mar 2012, 23:53
heh, kiedyś nie wiedziałam co to znaczy, a dzisiaj czuję się jakbym żyła sama od wieczności.. nwm, co bym zrobiła gdyby nie komp i gadanie z ludźmi w necie, chyba wgl by mnie nie było, czasem chciałabym wejśc do innego świata i nie wracac.


Witaj ,poruszył mnie Twój post Alice . Takie skazanie na sztuczny komputerowy Świat ,jak w Powieści jakiej , w którą tak się wciągasz ,że przestajesz kontrolować co się dzieje tutaj ,a co tam. >"Wejść tam i nie wracać", przykre to trochę . Dla mnie to jakby stracić proporcje . No cóż widocznie takie czasy,,,
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

przez avest 13 mar 2012, 08:59
a jak się ubierasz?
Dotychczas ubierałem się jak aspołeczny gimnazjalista/licealista czyli szerokie, szare bluzy w nadrukami. Obecnie kupiłem takie ubrania, w których czuję się i wyglądam jak dorosły. Czasem w samozachwyt wpadałem jak się oglądałem w lustrze :lol:
Nie wyglądam już jak 17/18 latek a jak 20 kilku latek, szczególnie z zarostem.
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Samotność

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 13 mar 2012, 11:00
Ja jeśli jestem sam, to łapię doła z powodu bycia samemu - to akurat typowe nawet u całkiem zdrowych psychicznie ludzi.

Natomiast jeśli jestem z kimś, wpadam w ogromne napięcie związane z tym faktem. Przeraża mnie wizja wspólnego życia, czy się nie znudzę tą osobą, czy wytrzymam, czy ona nie zdradzi. Obawiam się całkowitej zmiany życia. Na dodatek bardzo nie lubię dzieci, boję się problemów z nimi związanych [choroby, wychowanie, narkomania, puszczalstwo u starszych itp.].

Na to wszystko nakłada się fakt, że jestem wierzącym i praktykującym katolikiem a gdy z kimś się spotykam, wzrasta liczba erotycznych myśli, fantazji i związane z tym wyrzuty sumienia. Są pokusy do współżycia itp. Robi się z tego wszystkiego kierat i poddaję się, znikam.

Jestem już po 30-ce i wciąż sam a sytuację życiową mam na tyle stabilną, że mógłbym zakładać rodzinę. Tylko jak przy takim podejściu?

M
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 mar 2012, 11:38
Carlsberg napisał(a):No pewnie, przemiana z zera do bohatera jest możliwa. Za to psychopatyczny czubek nadużywający alkoholu i przemocy raczej nie ma ochoty się zmieniać.

Męczy mnie samotność w innym znaczeniu trochę. Tzn, że jestem z moim stanem sam. Ludzie wokoło nie rozumieją, bagatelizują. Myślą, że jak mnie będą rozśmieszać to będzie mi lepiej, a ja kiedy ich widzę, jak się starają to chce mi się wyć. Dobrze, że mam gitarę, bez niej chyba bym zwariował.

Jak ja dobrze Cię rozumiem... :( Tylko nie mam nic takiego, jak dla Ciebie gitara...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez slow motion 13 mar 2012, 11:40
huayr783547 czuję się bardzo samotna. Dizękuję.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 mar 2012, 11:43
socjopatia napisał(a):U mnie sprawa samotności wygląda tak,że mam jakąś wizję bliskiej mi osoby,ale inaczej wygląda to w rzeczywistości.Jeśli już podejmuję z kimś kontakt,chce go poznać,to nagle pojawia się rezygnacja,niechęć do przechodzenia przez wszystkie etapy,dopóki z kimś się nie zaprzyjaźnię,nie będę czuła swobodnie.I jest też tak,że właśnie z niewieloma osobami swobodnie się czuję,a jeśli już,to zazwyczaj ta druga osoba nie jest chętna na kontakt. (...)

Też tak mam... Dokładnie...

-- 13 mar 2012, 12:02 --

avest napisał(a):
a jak się ubierasz?
Dotychczas ubierałem się jak aspołeczny gimnazjalista/licealista czyli szerokie, szare bluzy w nadrukami. Obecnie kupiłem takie ubrania, w których czuję się i wyglądam jak dorosły. Czasem w samozachwyt wpadałem jak się oglądałem w lustrze :lol:
Nie wyglądam już jak 17/18 latek a jak 20 kilku latek, szczególnie z zarostem.

Zdjęcia, zdjęcia!
Proosiiimyyy!
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez avest 13 mar 2012, 12:10
Zdjęcia, zdjęcia!
Proosiiimyyy!
Nigdy bym się nie ośmielił wstawić zdjęć do internetu. Nawet jakbym miał urodę Michała Anioła czy innego Apolla ;)
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do