Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez ala1983 09 mar 2012, 20:38
idle, To straszne co piszesz, ja nigdy nie dałabym się traktować jak śmiecia. Trochę szacunku do siebie.. nawet kosztem samotności. ;)
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

przez idle 09 mar 2012, 20:39
Mam w dupie szacunek do siebie, trwam w nim od zawsze i gówno mi to dało. Jestem żałosna, nie ma tu czego szanować, kochać itepe, więc sobie darujcie ...
idle
Offline

Samotność

przez ladywind 09 mar 2012, 20:39
ala1983, dokłądnie, lepiej być samotną niż być z jakimś psychopatą :evil: bleee
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez ala1983 09 mar 2012, 20:44
ladywind, A wielu ludzi tak robi, ze strachu przed samotnością. Np. moja matka. I jak ja mam mieć do niej szacunek, kiedy ona sama siebie nie szanuje? :bezradny:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

przez Matthias 09 mar 2012, 20:48
Ja nie jestem sam, bo jestem ze sobą razem pijemy na umór, do dna... by choć na moment zapomnieć o problemach.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
02 cze 2011, 09:04

Samotność

przez ladywind 09 mar 2012, 20:49
ala1983, współczuje Tobie, że musisz na to wszystko patrzeć. Ja nie rozumiem takich kobiet, które
same skazują się na takie pomiatanie sobą, to jest wręcz dla mnie niepojęte :(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Samotność

przez idle 09 mar 2012, 20:51
Jestem na tym poziomie samotności, że już nic mnie nie obchodzi, nie ma mnie, kiedyś byłam "ja", teraz została tylko potrzeba człowieka.
idle
Offline

Samotność

przez Stark 09 mar 2012, 20:52
ala1983, Głupio robią, czytałem taką 1 historie, dziewczyna wróciła do męża który ją bił, i skończyła z poderżniętym gardłem, w ogóle bicie,krzywdzenie kobiety uważam za jakiś totalny absurd,coś co nie powinno mieć miejsca i jest idiotyczne.
idle, Nie jesteś złą osobą, zasługujesz na kogoś wartościowego.
Stark
Offline

Samotność

przez ala1983 09 mar 2012, 20:52
ladywind, Dla mnie też i cieszę się, że ja postępuję inaczej.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 09 mar 2012, 23:48
Cóż dziś ponad wszelką wątpliwość zrozumiałem,że to co nazywam nieokreślonym smutkiem,brakiem czegoś ważnego,emocjonalną kotwicą która ciągnie mnie na dno jest samotność.Czas to zmienić.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 10 mar 2012, 11:47
Dzisiaj szczególnie doskwiera...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 10 mar 2012, 12:43
idle, na prawdę mało jest rzeczy równie paskudnych i wyniszczających jak toksyczny związek.
Człowiek wychodzi z tego ledwo żywy, nieszczęśliwy i jeszcze bardziej zakompleksiony. O ile wychodzi w ogóle.
Mówienie, że lepszy taki związek niż samotność to trochę tak jakby powiedzieć "lepiej być nałogowym alkoholikiem niż nie mieć żadnych zainteresowań".
Też się wpieprzałam w toksyczne związki, bo nie chciałam i bałam się być sama i byłam pewna, że nikt inny nie będzie mnie chciał. Że jak się wycofam to ewentualnie zostaną mi głupi, grubi, łysi i bezzębni faceci :twisted:

Nie chcę się bawić w jakieś psychoanalizy, ale czy Ty przypadkiem specjalnie byś nie chciała takiego właśnie toksycznego faceta? Żeby potwierdził to co sama o sobie myślisz i żebyś nie musiała tego zmieniać?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

przez Stark 10 mar 2012, 14:08
Zgadzam się z dziewczynami, być z poj*bem, który cię może zranić fizycznie, i zniszczyć psychikę - nic z tego nie wyjdzie dobrego,lepiej być samemu.
Stark
Offline

Samotność

przez zimny_gosc 10 mar 2012, 14:40
Hmm, ciekawe tylko co jest gorsze bycie z wyniszczającym bucem czy z nudnym ciapciakiem.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
26 paź 2011, 21:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do