Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Saraid 11 wrz 2014, 16:22
Makabra napisał(a):Mam wrażenie, że już nigdy nie będę miała przyjaciół ani faceta :cry:

Mam wrażenie ,że marudzisz ;) a jak tak będziesz sobie w kólko wkręcała to na pewno.
Saraid
Offline

Samotność

przez goodluck 11 wrz 2014, 16:23
Makabra napisał(a):Mam wrażenie, że już nigdy nie będę miała przyjaciół ani faceta :cry:

Dziewczyno przecież Ty masz całe życie przed sobą...
"Rodzimy się, krótko żyjemy i umieramy. Tak się dzieje od dawna" by Steve Jobs
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
27 lip 2014, 00:02

Samotność

przez Makabra 11 wrz 2014, 16:33
Wiem, wiem... Postanowiłam wrócić na indywidualne i martwię się, że przez to nikt nie będzie mnie chciał :(
Makabra
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 wrz 2014, 18:00
Co ma piernik do wiatraka?
Jedno w żadnym przypadku drugiego nie wyklucza :O
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Saraid 11 wrz 2014, 18:05
Makabra napisał(a):Wiem, wiem... Postanowiłam wrócić na indywidualne i martwię się, że przez to nikt nie będzie mnie chciał :(

Zapewniam ,że będzie spokojnie kochana ,a na parę lekcji nie dałabyś jeżdzić do szkoły?
Saraid
Offline

Samotność

przez Makabra 11 wrz 2014, 20:13
Arhol, no wiesz, po co komuś wariatka, skoro może mieć zdrową, normalną partnerkę...

White Lily, skąd ta pewność, że znajdę? Te zajęcia indywidualne będą właśnie w szkole.
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 wrz 2014, 20:21
Makabra, Kwestia gustu,człowieka...zresztą sama tu siedzisz i można tu znaleźć niejedną użytkowniczkę z problemami,a mimo to w związku.
Jak długo człowiek nie zapełnia myślenia i życia tylko problemami swoimi,leczy zaburzenia i reszta,ma jakąś tam szansę na relacje,mniejszą lub większą - Ale ma.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez 520m.n.p.m. 11 wrz 2014, 20:23
a ja dalej siedzę w domu
W dobre dni warto wierzyć. Daruj mi, pozwól przeżyć Choćby w snach, pozwól przeżyć dobre dni. Nie ma lepszych dni od dobrych razem z Tobą.
Czerwone Gitary - Mam dobry dzień
Avatar użytkownika
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
01 sie 2014, 20:42
Lokalizacja
Góry

Samotność

przez Makabra 11 wrz 2014, 20:37
Arhol, wiem, ale ja mieszkam w dziurze, a wszyscy wiedzą, jakie w takich miejscach ludzie mają poglądy :roll:
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 wrz 2014, 20:42
Makabra, Wiem,zadupia zawsze będą zadupiami,jeśli już upatrujesz jakiejś szansy - rozglądałbym się gdzieś w internecie,czy innym rejonie polandii,raczej innego wyjścia nie ma.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Makabra 11 wrz 2014, 21:18
Arhol, właśnie problem w tym, że ja nie chciałabym mieć faceta gdzieś z daleka, tylko jak najbliżej, żeby móc się z nim często widywać, a nie od wielkiego dzwonu ;)
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 wrz 2014, 21:58
Makabra, Niestety...życie nie jest tak wygodne :<,oczywiście nie mówię że nie masz szans znaleźć kogoś z "okolic",jednak w razie czego,nie wykluczaj kogoś tylko z powodu odległości,ten typ problemu (o ile nie są to odległości liczone w tysiącach km) jeszcze można przeskoczyć,o ile relacja by miała jakąś wartość.
Dystans zaś...nie obawiasz się,że z powodu braku znajomych,czy "własnego" życia,zaczęłabyś żyć żywotem 2 strony? Czy też zbytnio się angażować? ( Co jest możliwe u osób z niską samooceną,(jakich wiele na foro,mnie wliczając) ),Niestety 2 strona mogłaby się poczuć zbyt osaczona i związek by się rozpjerdolił prędzej jak zaczął .
Oczywiście to tylko schemat/stereotyp/możliwy scenariusz. Niekoniecznie musi tak być czy się stać.
Zaś nawet odległość,jako jedna z "przeszkód" może też mieć i swoje plusy - Jeśli to by było problemem i związek się rozpjerdoli to tylko znak że przy większym kryzysie by się rozpadło - tak choć można sprawdzić trwałość i potencjał danej relacji D: .
Jeśli przejdzie się przez takowy problem i relacja przetrwa - pozwoli ją to umocnić,ewentualnie pokaże że choć zaczątki mają jakiś sens.
To też jednak teoria,mająca zapewne częściowe pokrycie w realu,nie całkowite.
Wydaje mi się jednak,że w twojej sytuacji gdzie ludzie już "wiedzo" swoje w szkole a także braku znajomych z innego środowiska z zewnątrz,jak i problemem z nawiązywaniem relacji z normalsami/ogólnie w realu,może być to ciężkie do realizacji .
Lecz żywot to biatch,od czasu do czasu zaskakuje,lecz na cuda bym nie liczył.
Dlatego w owej sytuacji bym bardziej "patrzał" w kierunku innych środowisk/grup itd.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Makabra 11 wrz 2014, 22:34
Arhol, może i trochę żyłabym jego życiem, ale też częściowo dzięki niemu mogłabym poznać jakichś znajomych, bo w końcu miałabym z kim gdzieś wyjść ;) Poza tym jako takie życie mam, chociażby się uczę ;) Już ostatnio zbytnio się zaangażowałam i sparzyłam, ale myślałam, że mogę, bo dużo mówił na takie tematy... Nie wiem, czy tak do końca wiedzą, dlaczego mam to indywidualne, ale nie reagują na mnie jakoś negatywnie, nie ma docinek i innych tego typu, po prostu ignorują moją obecność w szkole. Co rozumiesz przez inne środowiska/grupy?
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 wrz 2014, 22:47
Nie wiem, czy tak do końca wiedzą, dlaczego mam to indywidualne, ale nie reagują na mnie jakoś negatywnie, nie ma docinek i innych tego typu, po prostu ignorują moją obecność w szkole.

Zatem pewnie kwestia "plot" i innego bullshitu
Arhol, może i trochę żyłabym jego życiem, ale też częściowo dzięki niemu mogłabym poznać jakichś znajomych, bo w końcu miałabym z kim gdzieś wyjść ;) Poza tym jako takie życie mam, chociażby się uczę ;)

Dobra i nauka,co do znajomych partnera/ki - to jest właśnie wada...w razie czego syćko w pizdu,temu o ile się da lepiej mieć innych znajomych,choć to też nie zawsze do wykonania. Więź tego typu też oczywiście znaczy że nasz żywot zazębia się z żywotem 2 strony,chodziło mi o to,by w tym nie przegiąć.
Co rozumiesz przez inne środowiska/grupy?

Hmm,spotkanie z ludźmi z internetów - poznanych na forach hobbystycznych/tu/wszelakich możliwych,ewentualnie jakieś grupy które oscylują wokół zainteresowań jak twoje D: ?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do