Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez monk.2000 09 wrz 2014, 21:01
white Lily, nie wiem czemu, to działa jak jakieś zaklęcie. Za to mnie odwiedza sąsiad z trzeciej klasy podstawówki i gramy w gry. Już coś. Chociaż wolałbym jakiś rówieśników dodatkowo, a z tym jest problem. To też wina miejscowości, w której mieszkam. Jak kiedyś pójdę na studia to nieuniknione będzie spotykać się z dużą grupą ludzi.

Planuję jeszcze jakiś przedsięwzięcie internetowe, to też może zjednać jakąś grupę ludzi.

Na prawdę nie wiem co powoduje, że nie potrafię na dłużej zatrzymać przy sobie ludzi. Może za dużo wymagam.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Samotność

przez Saraid 09 wrz 2014, 22:19
Semir, ;) monk.2000, to te relacje z ludżmi się kończą w jaki sposób nie kłotnią tylko po prostu rozpadają się jakoś tak?
Saraid
Offline

Samotność

przez Makabra 09 wrz 2014, 22:56
Muszę iść jutro do szkoły i patrzeć na te wszystkie parki, grupki i inne takie takie, brr :hide:
Makabra
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 wrz 2014, 00:35
Makabra napisał(a):Muszę iść jutro do szkoły i patrzeć na te wszystkie parki, grupki i inne takie takie, brr :hide:

Im szybciej "oswoisz" izolatkę,tym więcej dystansu nabierzesz i czym prędzej z niej wyjdziesz...zwykle.
Bojąc się zaś,wyklinając to itd...tym dłużej będzie to trwało,niestety :<
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Makabra 10 wrz 2014, 16:08
Przykro mi gdy na nich patrzę...
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez 520m.n.p.m. 10 wrz 2014, 18:59
a ja siedzę w domu i nie mam gdzie wyjść ani do kogo, nie mam znajomych, przyjaciół, mam tylko rodzinę z toksycznymi rodzicami i bratem, który ma mnóstwo znajomych i przyjaciół, a ja siedzę w domu, gdzie pójdę na tej wsi pod sklep pogadać z pijakami, do kościoła w tygodniu tylko starsze panie są, więc siedzę w domu :( bez sensu
W dobre dni warto wierzyć. Daruj mi, pozwól przeżyć Choćby w snach, pozwól przeżyć dobre dni. Nie ma lepszych dni od dobrych razem z Tobą.
Czerwone Gitary - Mam dobry dzień
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
01 sie 2014, 20:42
Lokalizacja
Góry

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 10 wrz 2014, 19:14
Mnie dzisiaj trochę doskwiera ta samotność. Kto by pomyślał ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

przez dar 10 wrz 2014, 20:05
pojebana samotność! :roll:
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 wrz 2014, 20:36
Wole "poj*ebaną samotność" jak toksyczne gadki mojej familiady (~~ +90% gadki normalsów tego typu?) :mrgreen: ,naprawdę każda izolatka jest lepsza niż toksyczne humanoidy.
Sam też pewnie już część tego przechwyciłem,choćby skały srały,część tego przeszła,choć staram się nie być aż tak tępo-umysłowym i zamkniętym na cokolwiek łbem,to pewnie chcąc,nie chcąc - część tego czasem się ujawni.
Niestety w całkowitej izolatce się pogrążyć nie potrafię,wolę być czy "zdychać" sam jak przenieść takie ścierwo na kogokolwiek,jednak "ludzka natura" czy inne ścierwo nie "pozwala" mi się całkowicie w izolacji "zanurzyć" i zaniechać do minimum absolutnego kontaktu z ludźmi .

W sumie nawet nie wiem po co o tym tu pjerdolę,czy to ja jestem guwnixem,czy guwnixowate jest postrzeganie rzeczywistości przez normalsów,generalizowanie też jest idiotyczne,jednak ludzie którzy nie doświadczyli choć minimalnie psycho-gówna,(którykolwiek odłam zaburzeń,czy "objawy") nie będzie nigdy miał pojęcia co którykolwiek z nas przechodzi.
Może ktoś z was spotkał normalsa który nie pjerdolił jak potłuczony swoich uniwersalnych idealistycznych gówno-frazesów i nie wykazywał się tą swoistą głupotą czy ignorancją,może tacy są.
Ja nie spotkałem.
Nie żebym oczekiwał "klepania po ramieniu" i "pocieszycielskiej mowy" - nie,wypjerdalać.
Wystarczyłoby mi ignorowanie.
Co nie zmienia faktu,że słysząc gadki niektórych w kieszeni otwiera mi się granat rozpryskowy którego nie mam.
Naprawdę,zazdroszczę czasami mizantropom,czy osobom które srają na ludzkość i mają w sobie stan permanentnego wyjebania na innych.
Fuck yeah,wylanie hejtu i żalu,wracam powoli do tronu marud,będzie mój jeszcze.
8) :lol:
(Nie żebym miał się za cud empatii,człowieczeństwa i otwartości,przeciwnie,nadal mam się za guwnixowatego egoistę) Jednak w tym czymś powyżej,może być trochę prawdy,chyba.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez kliku 10 wrz 2014, 20:52
Ja wole pobyc sam niż w otoczeniu pospólstwa które zupełnie mnie nie rozumie :silence:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
27 sie 2014, 14:37

Samotność

przez dar 10 wrz 2014, 22:13
Ja mam właśnie tak, że raz na jakiś miesiąc mnie chwilami wkurvia samotność ale to jest tak pojebane, że i tak nie chcę z wieloma osobami spędzać czasu bo nie widzę w tym sensu, nie cierpię tej obłudy, schematów.... chyba nawet nie będę się w tym rozpisywał ale mniej więcej chodzi mi o to o czym pisali moi przedmówcy. Cieszę się tylko tym że raz na jakiś czas mam okazję porozmawiać z osobą która mnie rozumie i też widzi ten cały cyrk, który jest na świecie.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 10 wrz 2014, 23:12
zmęczona_wszystkim napisał(a):Skarżą się na samotność a stówy nie chcą wydać na przytulaśne ramionko :D Tu się płaci za ciepło emocjonalne, obecność "drugiego człowieka", a nie za samą poduszkę :mrgreen:

W jakimś kraju (chyba USA) można zapłacić za rzeczywistą obecność drugiego człowieka, podobno istnieje tam zawód przytulacz.

monk.2000 napisał(a):gdyby nie internet, to izolacja byłaby jeszcze większa.

Ja w zasadzie dopiero, gdy miałem internet, zacząłem nawiązywać jakieś kontakty.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez qxy 10 wrz 2014, 23:30
Taka refleksja mnie nachodzi. Groniec w musicalu "Metro" śpiewała "Pytają wszyscy skąd jesteś i co robisz, to im wystarczy, że imię jakieś masz". Mi się wydaje, że to jest ten fatalny typ samotności, w którym mijasz jakiś ludzi, czasem jakiś ktoś się nawet przypałęta, ale jednak błyskawicznie zdajemy sobie sprawę, że w zasadzie ta osoba jest tu zbędna, bo słucha jakby nie słuchała, patrzy jakby nie widziała i mówi coś, ale w zasadzie mogłaby nie mówić.
qxy
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
28 cze 2014, 03:57
Lokalizacja
opolskie, dolnośląskie

Samotność

przez Druid 10 wrz 2014, 23:44
qxy, gdybyś był prawdziwie samotny, doceniłbyś nawet takiego "nieobecnego" rozmówcę
Druid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do