Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 wrz 2014, 00:35
Makabra napisał(a):Muszę iść jutro do szkoły i patrzeć na te wszystkie parki, grupki i inne takie takie, brr :hide:

Im szybciej "oswoisz" izolatkę,tym więcej dystansu nabierzesz i czym prędzej z niej wyjdziesz...zwykle.
Bojąc się zaś,wyklinając to itd...tym dłużej będzie to trwało,niestety :<
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32793
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Makabra 10 wrz 2014, 16:08
Przykro mi gdy na nich patrzę...
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez 520m.n.p.m. 10 wrz 2014, 18:59
a ja siedzę w domu i nie mam gdzie wyjść ani do kogo, nie mam znajomych, przyjaciół, mam tylko rodzinę z toksycznymi rodzicami i bratem, który ma mnóstwo znajomych i przyjaciół, a ja siedzę w domu, gdzie pójdę na tej wsi pod sklep pogadać z pijakami, do kościoła w tygodniu tylko starsze panie są, więc siedzę w domu :( bez sensu
W dobre dni warto wierzyć. Daruj mi, pozwól przeżyć Choćby w snach, pozwól przeżyć dobre dni. Nie ma lepszych dni od dobrych razem z Tobą.
Czerwone Gitary - Mam dobry dzień
Avatar użytkownika
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
01 sie 2014, 20:42
Lokalizacja
Góry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 10 wrz 2014, 19:14
Mnie dzisiaj trochę doskwiera ta samotność. Kto by pomyślał ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

przez dar 10 wrz 2014, 20:05
pojebana samotność! :roll:
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 wrz 2014, 20:36
Wole "poj*ebaną samotność" jak toksyczne gadki mojej familiady (~~ +90% gadki normalsów tego typu?) :mrgreen: ,naprawdę każda izolatka jest lepsza niż toksyczne humanoidy.
Sam też pewnie już część tego przechwyciłem,choćby skały srały,część tego przeszła,choć staram się nie być aż tak tępo-umysłowym i zamkniętym na cokolwiek łbem,to pewnie chcąc,nie chcąc - część tego czasem się ujawni.
Niestety w całkowitej izolatce się pogrążyć nie potrafię,wolę być czy "zdychać" sam jak przenieść takie ścierwo na kogokolwiek,jednak "ludzka natura" czy inne ścierwo nie "pozwala" mi się całkowicie w izolacji "zanurzyć" i zaniechać do minimum absolutnego kontaktu z ludźmi .

W sumie nawet nie wiem po co o tym tu pjerdolę,czy to ja jestem guwnixem,czy guwnixowate jest postrzeganie rzeczywistości przez normalsów,generalizowanie też jest idiotyczne,jednak ludzie którzy nie doświadczyli choć minimalnie psycho-gówna,(którykolwiek odłam zaburzeń,czy "objawy") nie będzie nigdy miał pojęcia co którykolwiek z nas przechodzi.
Może ktoś z was spotkał normalsa który nie pjerdolił jak potłuczony swoich uniwersalnych idealistycznych gówno-frazesów i nie wykazywał się tą swoistą głupotą czy ignorancją,może tacy są.
Ja nie spotkałem.
Nie żebym oczekiwał "klepania po ramieniu" i "pocieszycielskiej mowy" - nie,wypjerdalać.
Wystarczyłoby mi ignorowanie.
Co nie zmienia faktu,że słysząc gadki niektórych w kieszeni otwiera mi się granat rozpryskowy którego nie mam.
Naprawdę,zazdroszczę czasami mizantropom,czy osobom które srają na ludzkość i mają w sobie stan permanentnego wyjebania na innych.
Fuck yeah,wylanie hejtu i żalu,wracam powoli do tronu marud,będzie mój jeszcze.
8) :lol:
(Nie żebym miał się za cud empatii,człowieczeństwa i otwartości,przeciwnie,nadal mam się za guwnixowatego egoistę) Jednak w tym czymś powyżej,może być trochę prawdy,chyba.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32793
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez kliku 10 wrz 2014, 20:52
Ja wole pobyc sam niż w otoczeniu pospólstwa które zupełnie mnie nie rozumie :silence:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
27 sie 2014, 14:37

Samotność

przez dar 10 wrz 2014, 22:13
Ja mam właśnie tak, że raz na jakiś miesiąc mnie chwilami wkurvia samotność ale to jest tak pojebane, że i tak nie chcę z wieloma osobami spędzać czasu bo nie widzę w tym sensu, nie cierpię tej obłudy, schematów.... chyba nawet nie będę się w tym rozpisywał ale mniej więcej chodzi mi o to o czym pisali moi przedmówcy. Cieszę się tylko tym że raz na jakiś czas mam okazję porozmawiać z osobą która mnie rozumie i też widzi ten cały cyrk, który jest na świecie.
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 10 wrz 2014, 23:12
zmęczona_wszystkim napisał(a):Skarżą się na samotność a stówy nie chcą wydać na przytulaśne ramionko :D Tu się płaci za ciepło emocjonalne, obecność "drugiego człowieka", a nie za samą poduszkę :mrgreen:

W jakimś kraju (chyba USA) można zapłacić za rzeczywistą obecność drugiego człowieka, podobno istnieje tam zawód przytulacz.

monk.2000 napisał(a):gdyby nie internet, to izolacja byłaby jeszcze większa.

Ja w zasadzie dopiero, gdy miałem internet, zacząłem nawiązywać jakieś kontakty.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10438
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez qxy 10 wrz 2014, 23:30
Taka refleksja mnie nachodzi. Groniec w musicalu "Metro" śpiewała "Pytają wszyscy skąd jesteś i co robisz, to im wystarczy, że imię jakieś masz". Mi się wydaje, że to jest ten fatalny typ samotności, w którym mijasz jakiś ludzi, czasem jakiś ktoś się nawet przypałęta, ale jednak błyskawicznie zdajemy sobie sprawę, że w zasadzie ta osoba jest tu zbędna, bo słucha jakby nie słuchała, patrzy jakby nie widziała i mówi coś, ale w zasadzie mogłaby nie mówić.
qxy
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
28 cze 2014, 03:57
Lokalizacja
opolskie, dolnośląskie

Samotność

przez Druid 10 wrz 2014, 23:44
qxy, gdybyś był prawdziwie samotny, doceniłbyś nawet takiego "nieobecnego" rozmówcę
Druid
Offline

Samotność

przez qxy 10 wrz 2014, 23:55
Pluszowy w kosmosie, Niestety to nie jest proste z przyczyn takich, o których pisało już kilka osób wyżej. Nie da się na dłuższą metę znieść obecności cienia obok siebie, osoby która na każde nasze 1 słowo mówi 10 swoich w dodatku nie do tematu. Dlatego tak jak kilka osób zauważyło często cenniejsza jest samotność, choć ta niestety doskwierać lubi i szuka się - choćby tych cieni. Są samotniejsi ode mnie i jest ich całe mnóstwo. Ja od kilku miesięcy z nikim się nie spotkałem, tygodniami nie wychodzę z domu i mój świat ogranicza się w głównej mierze do siebie samego i internetu. Od kilku lat jeśli nie od zawsze tak naprawdę nie spotkałem osoby, która by mnie zrozumiała. Tak po prostu, bez głupich porad, bez ciągłego gadania o sobie. Już nie pamiętam kiedy komuś się mogłem wygadać. A swoją drogą powiedzenie "na bezrybiu i rak ryba" nie obowiązuje wszystkich.
qxy
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
28 cze 2014, 03:57
Lokalizacja
opolskie, dolnośląskie

Samotność

przez Druid 11 wrz 2014, 00:03
qxy, czyli chcesz być wysłuchany i zrozumiany, sam nie będąc zainteresowany tym, co druga strona ma do powiedzenia? Niektóźi wartościowi, wrażliwi ludzie mają swój świat i tzw. bogate życie wewnętrze i właśnie tych odrzucasz?
Druid
Offline

Samotność

przez qxy 11 wrz 2014, 00:15
Pluszowy w kosmosie, No oczywiście, że ja daję ludziom zrozumienie i pomoc. Zbyt dosłownie odczytałeś mojego posta i wyciągasz dalekie wnioski. Od zawsze ludziom służyłem pomocą, radą, rozmową, kiedy tylko widziałem, że coś nie tak. Nawet prosić mnie nie było trzeba specjalnie. Po prostu napisałem o samotności w dziale "samotność" - więc napisałem jakby o swoich bolączkach, a nie o tym co ja daję innym - to temat do innego działu.
qxy
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
28 cze 2014, 03:57
Lokalizacja
opolskie, dolnośląskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do