Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 31 sie 2014, 22:53
follow_the_reaper napisał(a):Przynajmniej masz na kogo czekać...

mi jest dzisiaj zimno,
chciałabym się wtulić w jakieś ramiona
i zasnąć w cieplutkim uścisku...


marzenia <3

tak bardzo u mnie nierealne :<
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez dar 31 sie 2014, 23:19
( Dean )^2,
Jak sam widzisz jest wiele powodów które potwierdzają iż nakręcanie się na bycie z kimś w związku bywa destrukcyjne i może to nie rozwiązałoby Twoich problemów. Wydaje mi się, że niekiedy część osób oczekuje od związku że pozwoli on rozwiązać lub zapomnieć o swych problemach - co przeważnie okazuje się błędem.

Poza tym nie każdy związek jest dobry, nie każdy to miłość i nie każdy człowiek jest w związku, są single akceptujący taki stan. Co więcej bycie z kimś raczej nie jest najważniejsze w życiu człowieka. Jakby nad tym się zastanowić - czy chcesz uzależniać swoje życie i skupić się na tym że z kimś jesteś, dostosowując jednak przebieg własnego życia do niej czy niego(w przypadku kobiet)? Nie lepiej byłoby zawalczyć o swoje życie, zająć się czymś, poszukać jakiejś pasji, hobby, czy nawet pracy, czegokolwiek. Lepiej być samemu niż być z byle kim. Sorry.... ale zbyt wiele znam osób po rozwodach, wpadkach.... samotnych matek a nawet ojców... :shock:

Niestety taki jest ten świat :roll:
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 01 wrz 2014, 03:56
dar, masz racje, ale nie zgodze sie z wpisem

Jakby nad tym się zastanowić - czy chcesz uzależniać swoje życie i skupić się na tym że z kimś jesteś, dostosowując jednak przebieg własnego życia do niej czy niego(w przypadku kobiet)?


W moim pojeciu zwiazku to dwie osoby maja wspolne plany, a jesli nie to nie rezygnuja ze swoich. Ja nie wyobrazam sobie rezygnowac ze swoich marzeń, pasji tylko dlatego, ze z kims jestem. Tak samo jak nie wyobrazam sobie spędzania z kims kazdej minuty swojego dnia, to mnie wrecz przeraża. Trzeba miec czas dla siebie i życ tez swoim zyciem. Zdrowy egoizm przede wszystkim.

( Dean )^2, ciesze się, że NARESZCIE zrozumiales
Ha:D nie pracuje,właśnie dziś tak sobie uświadomiłem że mam obsesje bycia w związku.Czuję się niepełnowartościowy przez moją samotnośc,jak facet drugiej kategorii,mam mylne poczucie że ''dziewczyna'' zmieniła by moje życie,sprawiła by że należałbym do grona ''tych normalnych'',którzy są w związkach,zasługują na miłość etc...
:brawo: :brawo:

ale z drugiej strony co do tego
więc tak na prawde to związki chyba nie są dla mnie i nie chcem ale muszem się z tym pogodzić...;/
to przesadziles. Nie nadawalbys sie do zwiazku jesli bylbys jednak uciazliwy dla drugiej osoby. To ze nie mozesz znaleźć kobiety, nie oznacza ze sie nie nadajesz, bez przesady. Mysle, ze teraz (po tym jak chyba pojąles ze zwiazek to nie lekarstwo) bedzie Ci latwiej kogos do siebie przyciagnac, bo nie bedziesz gloryfikować takich relacji, a z czasem spojrzysz na to powaznie, a nie tak jak wspominales okiem gimnazjalisty :D
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 01 wrz 2014, 07:57
Ucieczka w związek gdy jest się niestabilnym, z toną problemów,naiwna niestety idea,zgubna,zwykle "przytłaczając" 2 stronę problemami powodujemy ucieczkę 2 osoby,zaś nam po załamce zostaje tym większy burdel we łbie.
Nawet gdy już w desperacji wyrwiemy się na chwile z szponów samotności,to nasze "demony" i tak ruszą za nami,niczym milczący egzekutorzy by potem wyebać do tym większego bagna,niestety tego miłość nie przezwycięży ,bullshit.
Od siebie człowiek nigdy nie ucieknie.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez dar 01 wrz 2014, 11:28
masz racje, ale nie zgodze sie z wpisem


W moim pojeciu zwiazku to dwie osoby maja wspolne plany, a jesli nie to nie rezygnuja ze swoich. Ja nie wyobrazam sobie rezygnowac ze swoich marzeń, pasji tylko dlatego, ze z kims jestem. Tak samo jak nie wyobrazam sobie spędzania z kims kazdej minuty swojego dnia, to mnie wrecz przeraża. Trzeba miec czas dla siebie i życ tez swoim zyciem. Zdrowy egoizm przede wszystkim.


Jasne, że tak jest. To zdanie które zacytowałaś z mojej wypowiedzi nawiązywało do potrzeby znalezienia sobie kogoś aby nie być samotnym - często osoby piszą w tym temacie w taki sposób. Sama chęć bycia z kimś nie gwarantuje nam wspólnych, identycznych planów. Nierzadko ludzie rezygnują ze swoich planów na rzecz drugiej strony m.in. aby nie zaszkodzić związkowi, boją się przeciwności, utraty partnera. I o to właśnie mi chodziło... bo nie każdy związek to miłość, nie z każdym się dogadasz tak aby spędzić z nim np. całe życie i niestety nie każdy człowiek jest fair.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

przez Saraid 01 wrz 2014, 11:35
Arhol napisał(a):Ucieczka w związek gdy jest się niestabilnym, z toną problemów,naiwna niestety idea,zgubna,zwykle "przytłaczając" 2 stronę problemami powodujemy ucieczkę 2 osoby,zaś nam po załamce zostaje tym większy burdel we łbie.
Nawet gdy już w desperacji wyrwiemy się na chwile z szponów samotności,to nasze "demony" i tak ruszą za nami,niczym milczący egzekutorzy by potem wyebać do tym większego bagna,niestety tego miłość nie przezwycięży ,bullshit.
Od siebie człowiek nigdy nie ucieknie.

Amen . :D
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lethality 01 wrz 2014, 16:27
( Dean )^2 napisał(a):Raczej byłaby źródłem dodatkowych ciężarów,czarną dziurą na kasę której nie mam

Twoje pieniądze - twój wybór - twoja dziewczyna. Nie musisz wydawać pieniędzy. Nie musisz wiązać się z kimś kto jest dla Ciebie ciężarem.

-- 01 wrz 2014, 15:29 --

follow_the_reaper, Ciekawe czy taka słodka jesteś też w realu :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 01 wrz 2014, 16:58
Arhol napisał(a):Ucieczka w związek gdy jest się niestabilnym, z toną problemów,naiwna niestety idea,zgubna,zwykle "przytłaczając" 2 stronę problemami powodujemy ucieczkę 2 osoby,zaś nam po załamce zostaje tym większy burdel we łbie.
Nawet gdy już w desperacji wyrwiemy się na chwile z szponów samotności,to nasze "demony" i tak ruszą za nami,niczym milczący egzekutorzy by potem wyebać do tym większego bagna,niestety tego miłość nie przezwycięży ,bullshit.
Od siebie człowiek nigdy nie ucieknie.



amen

-- 01 wrz 2014, 17:01 --

follow_the_reaper, Ciekawe czy taka słodka jesteś też w realu :)[/quote]

czyżby sarkazm? :P
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 01 wrz 2014, 18:33
follow_the_reaper napisał(a):Napisz do mnie niezwłocznie jak to zrobić by cieszyć się samotnością


Follow, jak to zrobić??? Zauważyłam, że od pewnego czasu, w samotności kompletnie mi odbija......
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 01 wrz 2014, 18:34
Cognac napisał(a):
follow_the_reaper napisał(a):Napisz do mnie niezwłocznie jak to zrobić by cieszyć się samotnością


Follow, jak to zrobić??? Zauważyłam, że od pewnego czasu, w samotności kompletnie mi odbija......


Nie znam odpowiedzi.

:(
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 01 wrz 2014, 18:36
Ładna wkręta;]
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 01 wrz 2014, 22:33
Nigdzie nie pisałam, że się na tym znam...
Smutno mi...
:(
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Makabra 01 wrz 2014, 22:37
Tęsknię za byłym :cry:
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 01 wrz 2014, 22:42
Ja za tym gnojkiem już nie tęsknię.
Może za uczuciami, tym, że ktoś o mnie dba i troszczy się...
że ja mam się o kogo troszczyć i dbać..
ale za nim samym już nie...
:evil:
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do