Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Makabra 24 sie 2014, 21:12
koszykova napisał(a):Makabra, nietolerancja i ciemnota wszechobecna. Są czarni, żółci, biali, homoseksualiści, chorzy psychicznie... To nie wszystkie powody, z powodu których ludzie uciekają. Chore! Też problemem jest "wejść" na nowo w towarzystwo, które juz wie o Tobie to i owo. Mam dość podobnie, ratunek widzę w zmianie towarzystwa.


Właśnie to jest już to zmienione towarzystwo, ale pewnie już się dowiedzieli co nieco...
Makabra
Offline

Samotność

przez abrakadabra xx 26 sie 2014, 14:30
Akceptacja tego całego gówna to podstawa, wszystkiego dosłownie ale nie w ten sposób żeby użalać się nad sobą że jaki to nie jestem biedny, jak mam ciężko itd. Akceptacja konstruktywna (jeżeli coś takiego w ogóle istnieje) czyli jest jak jest, cokolwiek wydarzyło się w przeszłości było minęło i co ma się wydarzyć niech się dzieje, zmienić to co się da a na resztę mieć wyjebane. Tak jak wielokrotnie się słyszało trza polubić siebie i zacząć działać. Choroba? whatever, błędy życiowe? też, nie wyjdą wcześniejsze plany? to samo. Wycisnąć z tego co się ma ile się da, nie przejmować się niczym, nikim. Miej wyjebane, śmiej się z debilizmów ludzkich, ze swoich problemów a dłużej pożyjesz ;) Pracuj nad sobą ale nie przemęczaj się. Nie chcesz być sam a możesz coś z tym zrobić? Zmień to ale nie za wszelką cenę. Nie chcesz być sam ale lepiej będzie jak tak zostanie? Spoko, nie mówi się trudno, tylko jest zajebiście ;) Nie wierzysz w to? Uwierz. Rób co do ciebie należy nie szkodząc innym a będzie ci dane, inni szkodzą tobie? Tak ci się wydaje a jak nie podejdź do nich odpowiednio dając do zrozumienia że nie pozwolisz żeby ci weszli na głowę. Spójrz daleko z góry na ten cały śmieszny gatuneczek ;) To tylko ludzie, nawet jak latały noże w plecy, wyciągnij z tego wnioski a będziesz silniejszy. Ludzie są przewidywalni ale jeżeli ma coś cię zaskoczyć nie będzie tak bolało a może wcale nie będzie boleć. Szkoda czasu na pierdoły.

Uodparniam się na wszystko, są gorsze dni ale coraz częściej te lepsze. Będą doły, górki? Będą, trzymam się tego co mi odpowiada, co działa i sprawia że jest mi łatwiej. To może być trudne biorąc pod uwagę trochę wyrobionych nawyków ale im częściej się do tego stosuję tym lepiej się czuję :D
abrakadabra xx
Offline

Samotność

przez Makabra 26 sie 2014, 14:50
Podjęłam decyzję, że od września idę do szkoły z całą klasą, ciekawe ile wytrzymam :roll:
Makabra
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez JERZY62 26 sie 2014, 15:56
Samotność tak mi nie doskwiera jak złe samopoczucie.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9038
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Samotność

przez abrakadabra xx 26 sie 2014, 16:45
advanced napisał(a): Nie chcesz być sam ale lepiej będzie jak tak zostanie?


Tutaj oczywiście miałem na myśli związki, nie izolację.
abrakadabra xx
Offline

Samotność

przez dar 26 sie 2014, 16:54
advanced napisał(a):Akceptacja tego całego gówna to podstawa, wszystkiego dosłownie ale nie w ten sposób żeby użalać się nad sobą że jaki to nie jestem biedny, jak mam ciężko itd. Akceptacja konstruktywna (jeżeli coś takiego w ogóle istnieje) czyli jest jak jest, cokolwiek wydarzyło się w przeszłości było minęło i co ma się wydarzyć niech się dzieje, zmienić to co się da a na resztę mieć wyjebane. Tak jak wielokrotnie się słyszało trza polubić siebie i zacząć działać. Choroba? whatever, błędy życiowe? też, nie wyjdą wcześniejsze plany? to samo. Wycisnąć z tego co się ma ile się da, nie przejmować się niczym, nikim. Miej wyjebane, śmiej się z debilizmów ludzkich, ze swoich problemów a dłużej pożyjesz ;) Pracuj nad sobą ale nie przemęczaj się. Nie chcesz być sam a możesz coś z tym zrobić? Zmień to ale nie za wszelką cenę. Nie chcesz być sam ale lepiej będzie jak tak zostanie? Spoko, nie mówi się trudno, tylko jest zajebiście ;) Nie wierzysz w to? Uwierz. Rób co do ciebie należy nie szkodząc innym a będzie ci dane, inni szkodzą tobie? Tak ci się wydaje a jak nie podejdź do nich odpowiednio dając do zrozumienia że nie pozwolisz żeby ci weszli na głowę. Spójrz daleko z góry na ten cały śmieszny gatuneczek ;) To tylko ludzie, nawet jak latały noże w plecy, wyciągnij z tego wnioski a będziesz silniejszy. Ludzie są przewidywalni ale jeżeli ma coś cię zaskoczyć nie będzie tak bolało a może wcale nie będzie boleć. Szkoda czasu na pierdoły.

Uodparniam się na wszystko, są gorsze dni ale coraz częściej te lepsze. Będą doły, górki? Będą, trzymam się tego co mi odpowiada, co działa i sprawia że jest mi łatwiej. To może być trudne biorąc pod uwagę trochę wyrobionych nawyków ale im częściej się do tego stosuję tym lepiej się czuję :D



advanced, zabawny zbieg okoliczności ale mam dokładnie takie same podejście od jakiegoś czasu.
Prawie wszystko co napisałeś w tej wypowiedzi odzwierciedla to co miałem okazję mówić i robić w ostatnim czasie. Takie podejście się sprawdza tylko trzeba przy nim trwać wtedy jest bardzo zajebiście 8)
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kamiru 26 sie 2014, 17:28
advanced ale post, WoW :D, na terapii nawet tak nie potrafią wytyczyć drogi :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Samotność

przez abrakadabra xx 26 sie 2014, 17:30
dar, no właśnie, wytrwać w swoich postępowaniach to bardzo ważne. Jeżeli coś się nie sprawdza, zmienić to, zmodyfikować. Postanowiłem zapisywać sobie ważne dla mnie rzeczy.

-- 26 sie 2014, 17:34 --

Kamiru, tak? ja się nie znam na terapii. Zobaczymy kiedy zacznę znów marudzić ;) Wtedy sobie o tym przypomnę.

-- 26 sie 2014, 17:44 --

Kamiru, dzięki ;)

-- 26 sie 2014, 17:52 --

A teraz obrosnę w piórka i zacznie mi odbijać :mrgreen:
abrakadabra xx
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 26 sie 2014, 18:53
advanced, gratuluję, znajomy w ten sposób, dzięki takiej swej nowej filozofii, wyszedl ze swojego bagna. To że stał się przy okazji dupkiem to inna sprawa;D Więc ostrozne:D
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
549
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Samotność

przez abrakadabra xx 26 sie 2014, 19:51
Cognac, pochwała, krytyka, ostrzeżenia inne punkty widzenia jak najbardziej wskazane. Nie będę się zamykał w swojej skorupie ;)
abrakadabra xx
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 26 sie 2014, 19:53
:(
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez mrrafal 26 sie 2014, 20:32
follow_the_reaper, się pochwal lepiej jak tam randki :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
25 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Gdynia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 26 sie 2014, 21:46
w sumie to myślę, że mam branie,hehehe
co patrząc na mnie, mój wygląd i samopoczucie...
trochę mnie dziwi... :shock:
i żeby nie było randki są grzeczniutkie jak w kościółku :P

Nie wszyscy byli dżentelmenami ale szybko sobie z tym poradziłam... kop w dżądra pomaga manierom, heheh
w sumie nic z żadnej nie wyjdzie...jutro mam kolejną :P

a jak pani prawnik? :)
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez mrrafal 26 sie 2014, 22:45
kop w dżądra pomaga manierom, heheh
:shock:

na jednym spotkaniu z panią prawnik się skończyło, i niech tak zostanie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
25 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: inesita i 19 gości

Przeskocz do