Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez krul 07 mar 2012, 15:47
Kiya napisał(a):krul, ile masz lat? Więcej niż 26?


świeża 20-stka.
krul
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 mar 2012, 15:48
Na takie rzeczy to trzeba umieć przynajmniej udawać, że jest się normalnym :roll:

-- 07 mar 2012, 15:49 --

krul, do 26 roku życia obowiązek ubezpieczenia Cię mają rodzice - po prostu "podpinają" Cię pod swoje i nikt nie płaci nic "ekstra"
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez krul 07 mar 2012, 15:53
Do 26 roku życia o ile się uczę.
krul
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 mar 2012, 15:57
krul, taaa, zapomniałam o tym szczególe, szkoda, że dopiero teraz się obudziłeś, do końca lutego mogłeś się jeszcze zapisać do jakiejś darmowej szkoły policealnej... Teraz to chyba już mniej latania będzie z załatwieniem zaświadczenia z UP...

A coby wrócić do tematu.

Ilekroć wysiadam w Gdyni na dworcu mijają mnie dziesiątki osób, a nieraz pewnie i więcej. Zawsze w tym momencie przechodzą mi przez głowę myśli - jak wielu z nich mogłabym polubić, z iloma zaprzyjaźnić, w ilu zakochać. A są w moim życiu przez kilkanaście sekund... I najpewniej - już nigdy ich nie spotkam...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez ninja 07 mar 2012, 16:02
krul, ja nie wiem, co tu narzekać, chudy i wysoki to jest idealnie wręcz :105:

a żeby było w temacie, to cóż, naliczyłam 6 osób z całego mojego życia, tzn 6 znajomych z którymi coś mnie więcej łączy, czy tam takich którzy chcą mieć ze mną kontakt. także ten. zresztą już kiedyś pisałam, bardzo przywykłam do tego stanu rzeczy i coraz bardziej wdrażam się w bycie absolutnie samowystarczalną jednostką, choćby poprzez chodzenie samotnie do kina/na koncerty. oczywiście są też minusy i czasem to mi siebie żal, no ale co zrobić.

Kiya, ja tak często też mam, szczególnie jak jadę autobusem/pociągiem, i siedzą jakieś grupki albo ktoś przystojny ;) i rozkminiam, jakby to było, gdybym ich znała, gdybym mogła się z nimi śmiać i żartować i rozmawiać...
Ostatnio edytowano 07 mar 2012, 16:04 przez ninja, łącznie edytowano 1 raz
Wyglądam zdrowo, ponętnie i rumianie. Wcale nie widać, że nie żyję.
The prettier a girl is, the more nuts she is.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
20 sty 2012, 00:42
Lokalizacja
piekiełko

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 07 mar 2012, 16:04
Kiya napisał(a):Ilekroć wysiadam w Gdyni na dworcu mijają mnie dziesiątki osób, a nieraz pewnie i więcej. Zawsze w tym momencie przechodzą mi przez głowę myśli - jak wielu z nich mogłabym polubić, z iloma zaprzyjaźnić, w ilu zakochać. A są w moim życiu przez kilkanaście sekund... I najpewniej - już nigdy ich nie spotkam...

Ech, ja mam podobnie ale często myślę jak się czują, czy mają pracę, partnera, czy są szczęśliwi. Szczególnie mnie to dopada jak widzę osoby chore: na wózkach, z paraliżem itd. Myślenie boli...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez slow motion 07 mar 2012, 16:06
a ja myslalam, ze sama jestem z takimi zamysleniami. Tez czesto sie zastanawiam jak dany osobnik zyje i jakby bylo gdybysmy sie zamienili zyciami. Czy bylabym wtedy szczesliwa...?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 mar 2012, 16:24
Prawdopodobnie nie byłabyś, slow motion, trawa jest zawsze bardziej zielona po drogiej stronie rzeki...

ninja, to jeszcze zależy jak postrzegasz swoje otoczenie. Ja czasem robię sobie taką listę (dosłownie) i wychodzi mi koło 20 osób. Ale co z tego, skoro z większością z nich nie utrzymuję kontaktu, a gdy jest mi źle nie wiem do kogo mogłabym się zwrócić... Czy oni też umieściliby mnie na swojej liście? Jakoś nie sądzę...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez slow motion 07 mar 2012, 16:53
ta, pewnie nie docenialabym tego co mam i jeczala tak jak teraz.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 07 mar 2012, 17:51
To smutne że biegne jak pies za każdym przejawem miłości,może jest ładna ale w sumie nie gada nam sie zbyt swobodnie,może dlatego że stałem się nieśmiały przez tą depresje.Tak czy siak chciałem się zbliżyć,być zabawny luźny jak kiedyś,ale chyba ona nie chce być bliżej.A kochałbym ją pewnie z samotności.Mogę o niej zapomnieć,to będzie łatwe.Tylko jeśli zrezygnuje,a pewnie zrezygnuje bo chyba rzeczywiście to jest bez sensu,to stanie się ona dla mnie jak reszta ludzi...nie będzie dla mnie istnieć,będę ją lekceważył,unikał jak innych.Przynajmniej ja tak to widzę,ale bywam ślepy.Jeszcze Gośka,też ślepy zaułek,pewnie Tomek się jej podoba nie ja,znowu na uboczu......
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

przez krul 07 mar 2012, 17:57
ninja napisał(a):krul, ja nie wiem, co tu narzekać, chudy i wysoki to jest idealnie wręcz :105:


Jak dla kogo. Skoro osoby otyłe potrafią się wpędzić w depresje, skoro osoby na skraju wyczerpania też, to ja pewnie też za niedługo pojadę, bo ileż można. Irytują mnie ciągłe uwagi na temat wagi.
krul
Offline

Samotność

przez Stark 07 mar 2012, 18:50
krul, Ja ci oddam trochę mojej wagi i będzie git, lol.
Co do otyłości, niema się co depresjonować, ruszyć żyć na siłownie,biegać,dieta.
I po parunastu miesiącach powinno być lepiej.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 mar 2012, 19:00
arhol, czy Ty w ogóle wiesz o czym Ty mówisz? :roll:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez balder 07 mar 2012, 19:05
Każdy człowiek jest samotny. Jeśli sam w swojej samotności nie stworzy pozytywu nigdy nie będzie miał przyjaciół.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 lut 2012, 05:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 9 gości

Przeskocz do