Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Makabra 08 sie 2014, 10:25
Mój były był biedny i jakoś mi to nie przeszkadzało :roll:
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 08 sie 2014, 10:48
jetodik napisał(a):zmęczona_wszystkim, model który nakreśliłaś zdaje się sugerować, że biedne kobiety bez perspektyw są materialistkami.
swoją drogą to istnieje ryzyko, że się wykończysz jeśli będziesz odpisywać na każdy przejaw szowinizmu. walka z wiatrakami.


Niezupełnie, bo jednak wchodzą w grę inne czynniki. Nawet kobiety bez tzw. perspektyw są w stanie znaleźć prace i utrzymać się, w przeciwieństwie do wynaturzeń z poprzednich wieków, chociaz oczywiście, jak wśród wszystkich ludzi znajdą się kobiety wygodne, które od razu zakładają, że trzeba znaleźć sobie kasiastego faceta (nie mylić z kobietami o tradycyjnych poglądach, które po prostu chcą podzielić role: facet pracuje / kobieta wychowuje dzieci), chociaż i to zakłąda wysiłek, np. dbanie o siebie, inwestowanie w swoje atuty, żeby facet nie znalazł innej kobiety o podobnych poglądach na życie:)
Jeszcze mam energię i tylko czasami odpisuję:) ale w ten weekend mogą swobodnie hulać, bo zamierzam się miło bawić w uroczym towarzystwie :105:

-- 08 sie 2014, 10:50 --

Bonus napisał(a):To nie jest żadne narzekanie, tylko tak się dzieje w rzeczywistości. Dawniej, kobiety nie były takie, jakie są teraz. A tutaj, koleżanka się czepia każdego postu, bo ma ze sobą jakiś problem.


Jak ktoś p..... takie głupoty, to czasami trzeba zareagować. A kto ma problem, to zobacz na swoje wpisy i reakcję innych ludzi na nie :D Że też sam się nie zanudzisz pisząc na okrągło to samo :hide:

-- 08 sie 2014, 10:56 --

Makabra napisał(a):Mój były był biedny i jakoś mi to nie przeszkadzało :roll:


Oj, niektórym tego nie wyjaśnisz, bo oni wiedzą swoje :D Nie przyjdzie im do głowy, że można kogoś przyciągnąć swoją osobą, bez udziału czynników finansowych. Albo powiedzą, że to tylko wyjątek :D Żadne z moich znajomych nie poleciały na kogoś z powodu kasy, a wiekszość z nich wiązała się z partnerem, kiedy oboje nie mieli kasy i po prostu razem wspólnie się dorabiali.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 sie 2014, 10:58
Bonus napisał(a):Niekoniecznie jest tak, że jak ktoś jest "biedny to głupi".
Nie uogólniajmy. Są różne powody, dla których ktoś żyje biednie, skromnie. Ale w socjalizmie, pod tym względem było lepiej, bo była równość w społeczeństwie, jeśli chodzi o prace, warunki życiowe. Było skromnie, ale tak było, prawie wszędzie w Polsce. A teraz jedni zazdroszczą innym, bo jednemu się powodzi lepiej, innemu gorzej. Każdy patrzy na swoją kieszeń.

A kobiety ( nie wszystkie) patrzą na finanse.Pocałunkami rodziny nie wyżywisz.

-- 08 sie 2014, 11:00 --

Makabra napisał(a):Mój były był biedny i jakoś mi to nie przeszkadzało :roll:

Skoro tak,to dlaczego piszesz były ? Po za tym wielu mężczyzn,ma dumę i honor.To oni chcą otrzymać rodzinę.Czasem nie potrafią i nie czują się z tym dobrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17641
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 08 sie 2014, 11:00
Ale to oczywiste, że każdy człowiek musi się przecież jakoś utrzymać, nawet jak żyje w pojedynkę. A założenie rodziny to już tym bardziej odpowiedzialność, więc uporanie się z kwestią finansową to przecież obowiązek obu stron, a jak się te obowiązki podzieli, to już każda para sama się powinna dogadać.

-- 08 sie 2014, 11:02 --

detektywmonk napisał(a):Skoro tak,to dlaczego piszesz były ? Po za tym wielu mężczyzn,ma dumę i honor.To oni chcą otrzymać rodzinę.Czasem nie potrafią i nie czują się z tym dobrze.


O ile pamiętam, to makabra rozstała się z innych problemów i jest z tego powodu nieszczęśliwa. A chyba zeszliśmy z tematu trochę :D
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 sie 2014, 14:24
No i to bardzo :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17641
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Samotność

przez Makabra 08 sie 2014, 16:41
detektywmonk napisał(a):
Makabra napisał(a):Mój były był biedny i jakoś mi to nie przeszkadzało :roll:

Skoro tak,to dlaczego piszesz były ? Po za tym wielu mężczyzn,ma dumę i honor.To oni chcą otrzymać rodzinę.Czasem nie potrafią i nie czują się z tym dobrze.


Bo się mną zabawił.
Makabra
Offline

Samotność

przez abrakadabra xx 08 sie 2014, 18:16
Ja z punktu widzenia faceta nie mam nic do kobiet że są takie czy inne i na odwrót rozsądna kobieta nie powinna czepiać się mężczyzn że są jacy są. Nie można winić trawy że jest zielona ;) Ale właśnie, jacy jesteśmy to kwestia wiedzy i intelektu, bo nie wszyscy są tacy jak nie którym się wydaje, tak czy inaczej wszystko jest jakie jest. Czasem się wkurzam na ogół całej ludzkości ale to też potrafię sobie wytłumaczyć. Długo jeszcze tak będzie, tak to wszystko właśnie działa. Większość ludzi dąży do dobrobytu, normalka. A to że ludzie silni zdrowi atrakcyjni nie szukają partnera z problemami jest zrozumiałe. Skoro można mieć przyjemniejsze życie bez większych problemów to po co je komplikować. Kiedyś gdy byłem całkiem zdrowy też nie szukałem swoich potencjalnych partnerów wśród osób z problemami, bo po co. Jeśli mogę mieć lepiej czemu miałbym wybierać trudniejsze życie. Oczywiście z obecnego punktu widzenia takie mechanizmy są dla mnie okrutne i chciałbym aby uwrażliwiano ludzi i promowano bardziej empatyczne podejście do ludzi z wszelkimi problemami. Przydało by się poszerzenie wiedzy na temat osób chorych i lepszego ich zrozumienia bo wszystko co obce nie do końca poznane wiąże się z poczuciem zagrożenia. Gdyby tak się stało ludzie ci nie czuli by się tak bardzo odtrąceni a szansa stworzenia jakichś rozsądnych relacji była by większa. I frustracja samotników była by mniejsza. Ludzie w jakiś sposób inni którzy doświadczyli jakichś porażek życiowych mają też inne kryteria, czasem dla nich ważniejsza jest dobroć drugiego człowieka i z ich punktu widzenia ludzie korzystający w pełni z życia bez głębszego analizowania, wczuwania się w problematyczne tematy wydają się płytcy. Czasem jak mam dół chciałbym wyjebać w kosmos całą tą ludzkość ;) ale skoro nie mogę tego zrobić akceptuję to takim jakie jest :D
abrakadabra xx
Offline

Samotność

przez Midori 08 sie 2014, 21:46
Ja już sama nie wiem czy samotność wybrała mnie, czy ja ją. Jakiekolwiek kontakty z innymi ludźmi zawsze się kończą porażką. Nie powiem, że wolałabym być sama... Po prostu chciałabym poznać kogoś, kto potrafiłby zrozumieć spacery w milczeniu w świetle księżyca. Bez zbędnych słów.
Midori
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 09 sie 2014, 00:04
Chciałabym mieć jakichkolwiek znajomych...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4531
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez chcezyc 09 sie 2014, 00:23
Mogę byc Twym znajomym :)
Jak się nudzisz to możesz napisać coś miłego. :)
"zmieniasz to jak widzisz siebie, zmieniasz absolutnie wszystko" Oxon - Zmieniasz siebie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
17 cze 2014, 16:46
Lokalizacja
dolny śląsk

Samotność

przez s0m 09 sie 2014, 00:45
Ja też...
s0m
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 lut 2012, 02:07

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 09 sie 2014, 13:30
Midori napisał(a):Ja już sama nie wiem czy samotność wybrała mnie, czy ja ją. Jakiekolwiek kontakty z innymi ludźmi zawsze się kończą porażką. Nie powiem, że wolałabym być sama... Po prostu chciałabym poznać kogoś, kto potrafiłby zrozumieć spacery w milczeniu w świetle księżyca. Bez zbędnych słów.

Czasem jest tak że człowiek wypiera się tego że chce kogoś poznać w rzeczywistości naprawdę chcąc. A jeśli już to ciężko mieć przy sobie kogoś kto może zrozumieć drugą osobę a czasem to wymaga swego rodzaju "odwagi" że gdy nie wyjdzie i się na kimś zawiedzie zebrać się i spróbować kolejny raz. Jeśli chodzi o dylemat powyżej to bardziej się samemu wybiera samotność. Ja np nie mam tej odwagi zbieram się już bardzo długo ale jak ktoś się za siebie zabierze może to zmienić w mgnieniu oka :)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

przez Laura1234 09 sie 2014, 15:02
Midori a skąd jesteś?
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 09 sie 2014, 20:44
Midori napisał(a):Ja już sama nie wiem czy samotność wybrała mnie, czy ja ją. Jakiekolwiek kontakty z innymi ludźmi zawsze się kończą porażką. Nie powiem, że wolałabym być sama... Po prostu chciałabym poznać kogoś, kto potrafiłby zrozumieć spacery w milczeniu w świetle księżyca. Bez zbędnych słów.


Niby mamy wpływ na nasze życie, ale niestety jest takie coś jako los, fart albo pech. Nie wiem, czemu ma służyć samotność; mam wrażenie, że świat się robi coraz bardziej samotniczy :cry:
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do