Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 23 lip 2014, 22:46
jetodik, pewnie jest w tym trochę racji. Ja po prostu lubię rozmawiać na te czy podobne tematy. Chciałabym robić to bez krępacji, swobodnie móc w jego towarzystwie zastanawiać się głośno - często podważać utarte schematy.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Samotność

przez variable 23 lip 2014, 22:49
Luktar, jeśli to taki katolik jest to chyba dobrze, że tak się stało bo by cie zamęczył tą swoja wiarą, a raczej obsesją na temat Boga i innych takich... :P
variable
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 23 lip 2014, 22:49
Mam też skłonność do prowkowania toku rozmomowy na dotkliwe rejony. Nie boję się tych miejsc dlatego często świadomie urażam innych. Ale to nigdy nie jest jak waleniem ciężkim młotem w stół - bo tak! Staram się używać sensownych argumentów. No ale wiara zawsze była tematem drażliwym a ja mimo wszystko mam niewyparzony język.

-- 23 lip 2014, 22:53 --

variable, nie ciągnął mnie do kościoła więc nie było tak źle he he. Ja po prostu nie powinnam jechać na ten ślub. Od razu mi się to zaproszenie nie spodobało - pierw słuchanie kazań w kościele a później muzyki disko polo od wieczora do świtu na weselu. Ugięłam się bo nie chciałam żeby chłopak siedział tam sam jak palec więc spakowałam walizkę, i pojechałam 400 km by tam być. Wróciłam sama i bez głupiego smsa od niego czy szczęśliwie dojechałam. A jeszcze tydzień temu rzucał słowa "kocham cię, jesteś taka dobra".
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 23 lip 2014, 22:54
Luktar, całkiem możliwe, że tak jak napisałaś, bez wiary, straciłby sens życia. a sens życia jest ludziom potrzebny i niektórzy przed jego utratą się histerycznie bronią.
ja np. jestem taki, że lubię dyskusję na argumenty, nie boję się gdy ktoś podważa mój światopogląd, po części pewnie dlatego, że trudno go podważyć 8)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

przez variable 23 lip 2014, 22:55
Luktar, hmm wesela nie są takie złe natomiast co do siedzenia w kościele i słuchania tych głupot pedofilów to się zgadzam :P
variable
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 23 lip 2014, 23:01
z braku laku doniszczam się narkotykami, pojechałem na maxa.
nie ma już i tak odwrotu w chorobie, nie chce mi się już leczyć,
mojemu psychiatrze też skończyły się pomysły i nawet nie chce mi się
dalej szukać.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 23 lip 2014, 23:03
jetodik, dlatego rozmawiałoby nam się doskonale ;) i na pewno nikt nie wyszedłby obrażony z tej dyskusji.
variable, nie widzę w każdym duchownym pedofila, po prostu ten obrządek bardzo mi nie odpowiada ze względu na treść.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Samotność

przez ala1983 23 lip 2014, 23:03
devnull, No cos Ty. Przecież ostatnio było dobrze.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3520
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

przez variable 23 lip 2014, 23:05
Luktar, mnie ze względu na tresc i hipokryzje duchownych.
variable
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 23 lip 2014, 23:06
ala1983 napisał(a):devnull, No cos Ty. Przecież ostatnio było dobrze.


kiedy ?
u mnie jest źle, gorzej albo chvjowo i stabilnie.
życie będąc człowiekiem to dla mnie za wysokie progi, a miałem być tylko dżdżownicą.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

przez ala1983 23 lip 2014, 23:08
devnull, Rowerem ostatnio jeździłeś, i to nawet ostro.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3520
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 23 lip 2014, 23:10
"życie będąc człowiekiem to dla mnie za wysokie progi, a miałem być tylko dżdżownicą." - ciekawa perspektywa. Jeszcze się z czymś takim nie spotkałam. Bardzo mocne to.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 23 lip 2014, 23:14
Luktar,
jetodik, dlatego rozmawiałoby nam się doskonale ;) i na pewno nikt nie wyszedłby obrażony z tej dyskusji.


to ponawracaj mnie :comone: bo tak się składa, że jestem katolik.
napisałaś:
A ten, że nie, poza tym Adam i Ewa to symboliczna historia. Ja mu na to, że pod tą historią można podpisać wszystko w zależności od potrzeby patrzącego albo widzimise kościoła.


oto moja riposta: takim sposobem można obalić wszelką metaforę
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 23 lip 2014, 23:24
jetodik, łatwiej byłoby porozmawiać w cztery oczy, jestem bardzo kiepska w wyrażaniu myśli na "papierze", dlatego zostałam malarką ;)
Ale jeśli pytasz - chyba był taki moment i wydaje mi się, że nic się nie zmieniło pod tym względem (brakuje mi wiedzy) iż kościół odrzucał teorie Darwina, dlatego mój chłopak pragnął uświadomić mnie, że należy historię Adam i Ewy traktować symbolicznie co jest sensowne. Dla mnie pismo święte jest wytworem człowiek w którym pełno alegorii tak jak w obrazie. Można odbierać go i pisać o nim w każdy sposób zależnie od czasu, świadomości umysłu itp. Zresztą za maluczczy jesteśmy by umysłem ogarnąć wszystko, jak pewnie święci którzy spisywali te święte księgi.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do