Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 20 lip 2014, 13:30
No właśnie? Może nie jesteś żadnym dziwadłem, tylko tak o sobie myślisz??
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 20 lip 2014, 14:01
Bonus napisał(a):Uwierz mi, że nawet gdybyś spotkał tą osobę podobną do Ciebie, to nie zawsze gwarantowałoby to brak samotności.
Zależy na kogo byś trafił, bo to, że ktoś byłby podobny do Ciebie, to mogłoby być za mało. A może chodziłoby o coś więcej??

Nie odczuwam, żeby chodziło o coś więcej.

Makabra napisał(a):Czemu uważasz, że jesteś dziwadłem?

Na podstawie swojej psychiki, która jest bardzo nietypowa.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10489
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez Makabra 20 lip 2014, 14:05
mark123 napisał(a):Na podstawie swojej psychiki, która jest bardzo nietypowa.


A co w niej nietypowego?
Makabra
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 20 lip 2014, 14:33
Makabra napisał(a):A co w niej nietypowego?

Takie cechy:
- brak "softwaru", a może nawet "hardwaru" miłości w mózgu
- empatia nakierowana przede wszystkim na świat fantazji i na filmy; zazwyczaj brak empatii do świata realnego
- introwertyzm "schizoidalny", czyli całkowity brak potrzeby, by mieć znajomych
- libido nakierowane na rzeczy w ogóle nie związane z seksem
- silne obrzydzenie i nienawiść do spraw związanych z seksem, erotyką
- koszmar senny sprzed kilkunastu lat, którego skutki nawiązujące do niego trwają do dziś
- odczuwam czasem obrzydzenie do rodziców i czasem mam ochotę na fizyczną agresję wobec nich, mimo, że nie ma adekwatnych powodów, by mieć takie odczucia
- irracjonalny, nieadekwatny, czasem bardzo silny lęk przed rodzicami

Spotkałem w internecie jedną osobę z introwertyzmem "schizoidalnym", poza tym nie spotkałem żadnej osoby, która by miała jakąś z tych cech
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10489
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez Makabra 20 lip 2014, 14:38
mark123 napisał(a):- introwertyzm "schizoidalny", czyli całkowity brak potrzeby, by mieć znajomych


Więc po co Ci spotykanie w sieci ludzi takich, jak Ty? ;)
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 20 lip 2014, 14:40
Makabra napisał(a):Więc po co Ci spotykanie w sieci ludzi takich, jak Ty? ;)

Po to, by nie czuć się dziwadłem; to, że chcę spotkać kogoś w internecie, nie znaczy, że chcę zawrzeć znajomość (znajomego rozumiem przynajmniej jako osobę, z którą spotyka się co jakiś czas, by pogadać konkretnie z tą sobą).
Ostatnio edytowano 20 lip 2014, 14:49 przez mark123, łącznie edytowano 1 raz
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10489
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez Makabra 20 lip 2014, 14:47
Ja też chciałabym nie czuć się dziwadłem...
Makabra
Offline

Samotność

przez tomasz_xyz 20 lip 2014, 15:39
"Nie da się żyć samym związkiem i seksem. A poszukiwanie tego "na siłę", w sposób desperacki, to nie jest normalne. Nie można dopuścić do tego, aby stać się w tych sprawach desperatem, bo wtedy robi się z siebie debila"

Moja terapeutka mi pokazała moją byłą desperację. Teraz mi przeszło w lekkie zniechęcenie, co też nie jest dobre jeśli się chce kogoś poznać
tomasz_xyz
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez krul 20 lip 2014, 15:42
mark123 napisał(a):
Makabra napisał(a):A co w niej nietypowego?

Takie cechy:
- brak "softwaru", a może nawet "hardwaru" miłości w mózgu
- empatia nakierowana przede wszystkim na świat fantazji i na filmy; zazwyczaj brak empatii do świata realnego
- introwertyzm "schizoidalny", czyli całkowity brak potrzeby, by mieć znajomych
- libido nakierowane na rzeczy w ogóle nie związane z seksem
- silne obrzydzenie i nienawiść do spraw związanych z seksem, erotyką
- koszmar senny sprzed kilkunastu lat, którego skutki nawiązujące do niego trwają do dziś
- odczuwam czasem obrzydzenie do rodziców i czasem mam ochotę na fizyczną agresję wobec nich, mimo, że nie ma adekwatnych powodów, by mieć takie odczucia
- irracjonalny, nieadekwatny, czasem bardzo silny lęk przed rodzicami

Spotkałem w internecie jedną osobę z introwertyzmem "schizoidalnym", poza tym nie spotkałem żadnej osoby, która by miała jakąś z tych cech


Ja cierpię na osobowość schizoidalną, ale uważam, że najlepszym lekiem są kroki w przód, a nie leki czy żale. ; )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
26 lut 2014, 01:51

Samotność

przez Makabra 20 lip 2014, 15:42
Ja przez bycie w związku czułam się lepiej, ustępowały dolegliwości.
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 20 lip 2014, 16:36
A po co komu głupi związek? Taki, który męczy, psychicznie i dobija?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Makabra 20 lip 2014, 16:39
Bonus napisał(a):A po co komu głupi związek? Taki, który męczy, psychicznie i dobija?


Taki o jakim piszesz po nic, ewentualnie po to, żeby się zniszczyć.
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 lip 2014, 16:48
Związek to nie złote remedium,znajomości same w sobie też nie,izolatka skrajna,czy wyparcie się potrzeby kontaktu z innymi - również niemożliwe (nie liczę coniektórych zaburzeń,które takową potrzebę eliminują),pierw własne towarzystwo polubić,potem innych.
Relacja często,może nawet jeszcze bardziej dobić jeśli była/jest toksyczna.
Makabra, próbowałaś,forowych zlotów,może ktoś ze szkoły/uczelni/pracy?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Makabra 20 lip 2014, 16:54
Dla mnie związek był czymś w rodzaju złotego remedium, w końcu ktoś, kto sam z siebie chciał ze mną być, mówił że kocha, całował, przytulał itp., po protu akceptował. Samoocenka podskoczyła, czułam się lepiej.

Chodzę jeszcze do szkoły, niestety. Poznanie tam kogokolwiek i zaprzyjaźnienie się utrudnia mi fakt, iż mam fobię szkolną, a przez to nauczanie indywidualne.
Makabra
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do