Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 21:08
Manipulanci - oni czują, że wtedy rosną w siłę, jak przesuwają pionki po planszy. O tak, typy destrukcyjne, niedelikatnie mówiąc.
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 14 lip 2014, 21:08
Qrf napisał(a):racja, to się do tego sprowadza; są jakby dwie drogi: wyobcowanie i stawianie innym bariery, przez którą nie przeskoczą albo "wystawianie się na pożarcie", niestety w każdej znajomości trzeba coś z siebie dać, żeby zaistniała, niestety też trochę zaufać :(


Jestem już zmęczona staraniem się by ktoś mnie zauważył. Nie chce mi się marnować energii na bezowocne znajomości. Ja już nie umiem zaufać, zdaje się że w każdej postaci jestem olewana.
Daj palec, wezmą cała rękę, tyle w temacie dawania od siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1547
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Samotność

przez Makabra 14 lip 2014, 21:17
Bonus napisał(a):A są tacy i robią to z przyjemnością.


I nie mają przez to najmniejszych wyrzutów sumienia...
Makabra
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 21:20
nie mają, bo w ogóle sumienia nie mają

a co do dawania palca, niektórym trzeba ostro przypominać, gdzie są nasze granice, cały sęk w tym, jak byś dobrym, a nie naiwnym, trudne to
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 21:20
Najczęściej to się lekceważy biednych. Bo takie jest przekonanie w społeczeństwie. Ja też jestem biedny, żyję skromnie, to i osoby, które mnie znają, być może mnie lekceważą...Może i nawet w rodzinie tak jest? W rodzinie mnie zna wiele osób, a nie interesuje ich, jak żyję, czy jest mi ciężko.
Czuje się zapomniany, pomijany, a znam tak wiele osób, przede wszystkim w rodzinie. To ja tego nie rozumiem. Ani człowiek na to nie zasłużył, nie szkodził, potrafi się postarać, jest normalnym człowiekiem, a tutaj jest obojętny dla innych, w rodzinie.
Bo ktoś żyje gorzej, biednie, to jest powód do tego, by lekceważyć? Zapomnieć? Ja sobie tak myślę, że coraz bardziej ludzie są bez serca...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2020
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Makabra 14 lip 2014, 21:22
Oni się nami bawią, a ja na przykład dałabym dużo, żeby ktoś mnie traktował tak, jak ja tego ch...
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 21:43
Bonus, najgorsze jest ubóstwo duchowe, na to nie ma rady, nawet wygrana w totka nie pomoże ;)
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 22:10
Dla dobrych ludzi, taka życiowa bieda nie ma znaczenia. Ale są ludzie, dla których pieniądze i wygoda, to najważniejsze rzeczy. Jest dużo ludzi biednych, nie mają fajnego życia, ale nie tylko wygoda w życiu się liczy. Za pieniądze nie można mieć wszystkiego.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2020
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Makabra 14 lip 2014, 22:14
Niestety tych dobrych ludzi jest coraz mniej :(
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 22:18
No to prawda. Po prostu, takie czasy nastały, że w ludziach, coraz bardziej siedzi ten egoizm, brak empatii.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2020
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 22:18
a ile jest tych zepsutych wewnętrznie, taka zgnilizna mentalna (duchowo robaczywi), którzy obrastają w zbytki, a i tak zawsze czegoś im brakuje, nie wiadomo czego szukają, za czym gonią itd. i ostatecznie i tak popadają w depresję, nerwicę, nałogi tak samo jak Ci biedniejsi ludzie

z doświadczenia wiem, że najtrwalsze i najzdrowsze są jednak kontakty ludzi o podobnym statusie materialnym
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 22:20
No nie do końca. Wiele też od charakteru zależy, wśród ludzi, mających dobre, materialne życie.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2020
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Makabra 15 lip 2014, 13:03
A dlaczego niektórzy mają takie szczęście, że trafiają tylko na tych złych?
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 15 lip 2014, 17:45
Przyciągają. Żeby odtwarzać cykl ofiary, którą zostali w dzieciństwie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1547
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do