Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 20:52
Ale w jedną stronę to nie działa. Można coś od siebie dawać, wysilać się, a druga strona tego nie widzi i lekceważy to. Ja sam tak miałem, więc znam to uczucie.
Czasem nie warto się tak starać, bo to, na czym komuś zależy jest przez kogoś lekceważone. To niemiłe uczucie, ale tak jest.

-- 14 lip 2014, 19:55 --

Nic nie działa w jedną stronę w relacjach z drugą osobą.
A zmusić się kogoś nie da. To już kwestia dobrej lub złej woli.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 20:57
Bonus napisał(a):To prawda.
Bo ludzie, chyba szukają tylko zabawy i przyjemności, chwilowej, a potem zapominają. Może nie robią tak wszyscy, ale jest bardzo wiele takich osób.
Ja też się czuje, jak "porzucony pies".


na szczęście nie wszyscy, ale tak jest; wszystko zależy od pokładów empatii w człowieku i nastawienia (egoistyczne czy współodczuwające, oczywiście równowaga jest idealna, ale rzadko spotykana); mnie kilka osób w życiu miło zaskoczyło i ja bym też kogoś tak chciała miło zaskoczyć
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 21:05
Z tą równowagą to teraz nie jest łatwo. Takie są czasy, że jest z tym coraz trudniej. A jest dużo ludzi, nie wykazujących empatii, współczucia.
Jeżeli ktoś się lubi bawić uczuciami innych i sprawia mu to przyjemność, to można sobie wyobrazić, jak się poczuje taka osoba...Nie pojmuje ludzi, którzy lubią się zabawiać kosztem i uczuciami innych? A są tacy i robią to z przyjemnością.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 21:08
Manipulanci - oni czują, że wtedy rosną w siłę, jak przesuwają pionki po planszy. O tak, typy destrukcyjne, niedelikatnie mówiąc.
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 14 lip 2014, 21:08
Qrf napisał(a):racja, to się do tego sprowadza; są jakby dwie drogi: wyobcowanie i stawianie innym bariery, przez którą nie przeskoczą albo "wystawianie się na pożarcie", niestety w każdej znajomości trzeba coś z siebie dać, żeby zaistniała, niestety też trochę zaufać :(


Jestem już zmęczona staraniem się by ktoś mnie zauważył. Nie chce mi się marnować energii na bezowocne znajomości. Ja już nie umiem zaufać, zdaje się że w każdej postaci jestem olewana.
Daj palec, wezmą cała rękę, tyle w temacie dawania od siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Samotność

przez Makabra 14 lip 2014, 21:17
Bonus napisał(a):A są tacy i robią to z przyjemnością.


I nie mają przez to najmniejszych wyrzutów sumienia...
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 21:20
nie mają, bo w ogóle sumienia nie mają

a co do dawania palca, niektórym trzeba ostro przypominać, gdzie są nasze granice, cały sęk w tym, jak byś dobrym, a nie naiwnym, trudne to
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 21:20
Najczęściej to się lekceważy biednych. Bo takie jest przekonanie w społeczeństwie. Ja też jestem biedny, żyję skromnie, to i osoby, które mnie znają, być może mnie lekceważą...Może i nawet w rodzinie tak jest? W rodzinie mnie zna wiele osób, a nie interesuje ich, jak żyję, czy jest mi ciężko.
Czuje się zapomniany, pomijany, a znam tak wiele osób, przede wszystkim w rodzinie. To ja tego nie rozumiem. Ani człowiek na to nie zasłużył, nie szkodził, potrafi się postarać, jest normalnym człowiekiem, a tutaj jest obojętny dla innych, w rodzinie.
Bo ktoś żyje gorzej, biednie, to jest powód do tego, by lekceważyć? Zapomnieć? Ja sobie tak myślę, że coraz bardziej ludzie są bez serca...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Makabra 14 lip 2014, 21:22
Oni się nami bawią, a ja na przykład dałabym dużo, żeby ktoś mnie traktował tak, jak ja tego ch...
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 21:43
Bonus, najgorsze jest ubóstwo duchowe, na to nie ma rady, nawet wygrana w totka nie pomoże ;)
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 22:10
Dla dobrych ludzi, taka życiowa bieda nie ma znaczenia. Ale są ludzie, dla których pieniądze i wygoda, to najważniejsze rzeczy. Jest dużo ludzi biednych, nie mają fajnego życia, ale nie tylko wygoda w życiu się liczy. Za pieniądze nie można mieć wszystkiego.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Makabra 14 lip 2014, 22:14
Niestety tych dobrych ludzi jest coraz mniej :(
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 22:18
No to prawda. Po prostu, takie czasy nastały, że w ludziach, coraz bardziej siedzi ten egoizm, brak empatii.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 22:18
a ile jest tych zepsutych wewnętrznie, taka zgnilizna mentalna (duchowo robaczywi), którzy obrastają w zbytki, a i tak zawsze czegoś im brakuje, nie wiadomo czego szukają, za czym gonią itd. i ostatecznie i tak popadają w depresję, nerwicę, nałogi tak samo jak Ci biedniejsi ludzie

z doświadczenia wiem, że najtrwalsze i najzdrowsze są jednak kontakty ludzi o podobnym statusie materialnym
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do