Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 13 lip 2014, 21:08
Są ludzie, dla których warto się otworzyć być dobrym, kochanym, kochającym i cierpliwym...
ale trzeba się liczyć z tym, że można być zranionym...
Mimo moich przeżyć z poprzedniego związku chciałabym znowu być kochana...
Nie ma nic (dla mnie) lepszego, niż położenie się obok ukochanego i przytulenie się...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Makabra 13 lip 2014, 21:10
follow_the_reaper napisał(a):Mimo moich przeżyć z poprzedniego związku chciałabym znowu być kochana...
Nie ma nic (dla mnie) lepszego, niż położenie się obok ukochanego i przytulenie się...


Mam dokładnie to samo. I wypowiedzenie przez partnera tak sam z siebie "kocham Cię"...
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez edytaem 13 lip 2014, 23:08
Mimo iż zostałam już zraniona - jak prawie każdy tutaj to nadal będę próbować. Jeszcze wierzę w to że na świecie są uczuciowi ludzi :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
06 lip 2014, 14:10
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Makabra 13 lip 2014, 23:38
Ja już ostatnio bałam się zaufać, a co dopiero będzie teraz...
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 11:16
A dlaczego zostaniesz sama? Jaki jest tego powód? A może powodów jest kilka?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2103
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Orenda 14 lip 2014, 19:23
nie wiem czy nie lepsza samotność od zakochanego bez wzajemności kolegi
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 14 lip 2014, 19:27
Stwierdziłam ze samotność jest lepsza niż ciągłe przeżywanie porzucenia. Zarzuciłam nawet nawiązywanie znajomości przez internet- początki sa fajne, a potem ludzie już nie odpisują- a dla mnie to kolejny dowód, że wszyscy mnie zostawiają i czuję się jak śmieć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1547
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 20:15
To prawda.
Bo ludzie, chyba szukają tylko zabawy i przyjemności, chwilowej, a potem zapominają. Może nie robią tak wszyscy, ale jest bardzo wiele takich osób.
Ja też się czuje, jak "porzucony pies".
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2103
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 20:44
bedzielepiej napisał(a):Stwierdziłam ze samotność jest lepsza niż ciągłe przeżywanie porzucenia. Zarzuciłam nawet nawiązywanie znajomości przez internet- początki sa fajne, a potem ludzie już nie odpisują- a dla mnie to kolejny dowód, że wszyscy mnie zostawiają i czuję się jak śmieć.



racja, to się do tego sprowadza; są jakby dwie drogi: wyobcowanie i stawianie innym bariery, przez którą nie przeskoczą albo "wystawianie się na pożarcie", niestety w każdej znajomości trzeba coś z siebie dać, żeby zaistniała, niestety też trochę zaufać :(
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 20:52
Ale w jedną stronę to nie działa. Można coś od siebie dawać, wysilać się, a druga strona tego nie widzi i lekceważy to. Ja sam tak miałem, więc znam to uczucie.
Czasem nie warto się tak starać, bo to, na czym komuś zależy jest przez kogoś lekceważone. To niemiłe uczucie, ale tak jest.

-- 14 lip 2014, 19:55 --

Nic nie działa w jedną stronę w relacjach z drugą osobą.
A zmusić się kogoś nie da. To już kwestia dobrej lub złej woli.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2103
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 20:57
Bonus napisał(a):To prawda.
Bo ludzie, chyba szukają tylko zabawy i przyjemności, chwilowej, a potem zapominają. Może nie robią tak wszyscy, ale jest bardzo wiele takich osób.
Ja też się czuje, jak "porzucony pies".


na szczęście nie wszyscy, ale tak jest; wszystko zależy od pokładów empatii w człowieku i nastawienia (egoistyczne czy współodczuwające, oczywiście równowaga jest idealna, ale rzadko spotykana); mnie kilka osób w życiu miło zaskoczyło i ja bym też kogoś tak chciała miło zaskoczyć
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 lip 2014, 21:05
Z tą równowagą to teraz nie jest łatwo. Takie są czasy, że jest z tym coraz trudniej. A jest dużo ludzi, nie wykazujących empatii, współczucia.
Jeżeli ktoś się lubi bawić uczuciami innych i sprawia mu to przyjemność, to można sobie wyobrazić, jak się poczuje taka osoba...Nie pojmuje ludzi, którzy lubią się zabawiać kosztem i uczuciami innych? A są tacy i robią to z przyjemnością.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2103
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Qrf 14 lip 2014, 21:08
Manipulanci - oni czują, że wtedy rosną w siłę, jak przesuwają pionki po planszy. O tak, typy destrukcyjne, niedelikatnie mówiąc.
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Samotność

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 14 lip 2014, 21:08
Qrf napisał(a):racja, to się do tego sprowadza; są jakby dwie drogi: wyobcowanie i stawianie innym bariery, przez którą nie przeskoczą albo "wystawianie się na pożarcie", niestety w każdej znajomości trzeba coś z siebie dać, żeby zaistniała, niestety też trochę zaufać :(


Jestem już zmęczona staraniem się by ktoś mnie zauważył. Nie chce mi się marnować energii na bezowocne znajomości. Ja już nie umiem zaufać, zdaje się że w każdej postaci jestem olewana.
Daj palec, wezmą cała rękę, tyle w temacie dawania od siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1547
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do