Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez abrakadabra xx 13 lip 2014, 02:14
jasaw, no teoria to podstawa (powiedział ten co się goowno zna) ale wsparcie jest ważne. Masz jakieś?

-- 13 lip 2014, 02:19 --

Byłem raz terapii może z tydzień czasu, skończyło się tak że terapeuta się zdenerwował, no i oczywiście ja i moja rodzina. Kiedyś może więcej opowiem.
abrakadabra xx
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez jasaw 13 lip 2014, 02:20
advanced, tak, mam naprawdę mądrego Męża, to przede wszystkim, kochane, dorosłe już, Dzieci/2 Synów/.
Wiem , że dzięki nim daję radę, a poza tym, tak bardzo Ich kocham, że chcę sprawiać Im, jak najmniej problemów i smutków :D

-- 13 lip 2014, 01:21 --

advanced, możesz pisać na pw, jeśli masz taką potrzebę...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 13 lip 2014, 02:21
jasaw napisał(a):Ja też, albo zmarłabym na zawał ;) Ale nie ze strachu o siebie, a moich Bliskich...

Ja bałbym się głównie albo tylko o siebie, (zawał też możliwy). Ale może długo by strach nie potrwał, bo jakby mnie wzięli do wojska, to dowódca być może od razu kazałby mnie zastrzelić.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez abrakadabra xx 13 lip 2014, 02:22
devnull, nie dajesz rady bez benzo? jakieś zamienniki brałeś?
abrakadabra xx
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez jasaw 13 lip 2014, 02:24
mark123, eh, tak źle by nie było :D To tylko Twój czarny scenariusz...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Samotność

przez abrakadabra xx 13 lip 2014, 02:25
mark123, gdybyś musiał strzelać może byś zapomniał o chorobie.
Kurde o czym my tu gadamy ;)
abrakadabra xx
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 13 lip 2014, 02:27
advanced napisał(a):devnull, nie dajesz rady bez benzo? jakieś zamienniki brałeś?


biorę alprazolam (zomiren/xanax/alprox).
aktualnie łącznie średnio 0,75mg/24h (głównie po godz. 21).

po sertralinie zaśnięcie graniczy z cudem.
za dnia jestem tak rozjebany, że śpię do conajmniej 13.
no i koło się kręci.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

przez abrakadabra xx 13 lip 2014, 02:28
jasaw, Dzięki jakby co to będę pisał.
abrakadabra xx
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 13 lip 2014, 02:29
jasaw napisał(a):mark123, eh, tak źle by nie było :D To tylko Twój czarny scenariusz...

No chyba, że zamiast zastrzelenia, dowódca odesłałby mnie z powrotem; no ale wtedy i tak dość szybko mogłoby zastrzelić mnie wojsko innego państwa.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez jasaw 13 lip 2014, 02:32
mark123, lepiej byłoby gdybyśmy nie musieli przekonać się o tym kiedykolwiek...jestem pacyfistką od urodzenia :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Samotność

przez abrakadabra xx 13 lip 2014, 02:36
devnull, to w sumie nie duża ta dawka benzo u ciebie, ten lek byłby cudowny żeby nie ten wzrost tolerancji. U mnie to się kończy tak że postanawiam brać max 2mg a po kilkunastu miechach kończy się na 10ciu.
Też mam rozregulowany tryb snu i jawy.
abrakadabra xx
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 13 lip 2014, 02:38
advanced napisał(a):mark123, gdybyś musiał strzelać może byś zapomniał o chorobie.
Kurde o czym my tu gadamy ;)

Nie myślał bym o niej, ale ogólnie mój stan mógłby się szybko pogarszać. Gdybym musiał strzelać, to i tak niekoniecznie bym zdążył.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 13 lip 2014, 13:45
Ja nigdy nie miałem normalnej, takiej w porządku dla mnie koleżanki. Moje uczucia się nie liczą dla żadnej dziewczyny, i jakoś nigdy nie liczyły.
Spójrzmy prawdzie w oczy, jest mało takich ludzi, dla których liczą się czyjeś uczucia, czyjeś serce. Takich ludzi, uczuciowych, dobrych, przeważnie się nie traktuje poważnie, a nawet ich się wykorzystuje.

Więc czy warto być dla innych dobrym? Uczuciowym?
Moja odpowiedź brzmi, nie warto...Nie zawsze warto. I ja się tego uczę, już prawie nauczyłem. Trzeba się nauczyć dystansu do takich spraw i wyczucia. Czyli wyznawać taką zasadę, że "skoro ktoś jest wobec mnie w porządku, dobrze mnie traktuje, szanuje, to ja się tym samym odwdzęczam, to nawet podwójnie.
Ale w innym przypadku, nie będę z siebie robił głupka, i dawał się poniżać. Dzięki takim zasadom, szanujemy siebie. Tylko niektórzy nie mają takich zasad. Wielu nie ma takich zasad, bo nie szanują tego w sobie, a to jest bardzo duży błąd.

-- 13 lip 2014, 12:52 --

Ja w ogóle jestem zasadniczy w życiu, co nie jest często przez innych doceniane.
Ja już taki jestem, mam taki charakter, że nie mogę inaczej. Dla mnie "zasadniczość" to bardzo istotna cecha, z której nigdy nie zrezygnuje. A łamanie swoich zasad, to postępowanie, nie tylko niegodne, ale i nie honorowe, więc ja tego nie zrobię.
Dla własnych zasad, lepiej jest coś poświęcić, ale nie złamać zasad. Dla mnie jest to bardzo ważne, ale nie dla każdego jest.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2103
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 13 lip 2014, 15:15
Bonus napisał(a):Ja nigdy nie miałem normalnej, takiej w porządku dla mnie koleżanki. Moje uczucia się nie liczą dla żadnej dziewczyny, i jakoś nigdy nie liczyły.
Spójrzmy prawdzie w oczy, jest mało takich ludzi, dla których liczą się czyjeś uczucia, czyjeś serce. Takich ludzi, uczuciowych, dobrych, przeważnie się nie traktuje poważnie, a nawet ich się wykorzystuje.
Niespecjalnie sie czuje, nie mam teraz technicznej możliwości rozpisywać się, czekam tez na wyniki w b. waznej sprawie, ale ogólnie mogę przytaknąć, że naprawdę są jakoś marginalnie potraktowani przez populację ludzie, dla których liczą się słabości/uczucia/emocje/potrzeby/optyka/skryte tęsknoty innych, z tym małym zastrzeżeniem, że spojrzeć można na to, jak na tę wyświechtaną, przemacaną szklankę, raz do połowy pustą, innym razem w połowie napełnioną. Spotkałam osobę, która na razie szanuje i ceni moją wrażliwość, nadłożenie emocjonalne, nadbogactwo wyobraźni, wysubtelnienie. Dlatego ostatnio ciesze się sporadycznie tą mała ilością blisko beznadziejnego denka. Należę do tych wrażliwców, którzy odpłacają niewzruszonym oddaniem za otrzymane ciepło, gest, pamięć, lojalność, dla których szala "Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego" przechyla się raczej na korzyść tych pierwszych. [Czyli istnieje.] Warto zmieniać otoczenie na nowe, bo kwestią przypadku jest, czy dwie osoby o zapatrywaniach jak dwie krople wody, w tym samym czasie nie pogrążających się w nostalgii nie miną się. W każdym razie, szukać, szukać i nie kończyć z ubytkiem dla własnej indywidualności (skoro świat się od ciebie odwrócił, ty też musisz się od niego odwrócić, król Lew ;-) ). Ludzie się przyciągają.
Bonus napisał(a):Więc czy warto być dla innych dobrym? Uczuciowym?
No, jeśli o mnie chodzi, to warto. NIE dla oportunizmu, NIE dla konformizmu.
Bonus napisał(a):Ale w innym przypadku, nie będę z siebie robił głupka, i dawał się poniżać. Dzięki takim zasadom, szanujemy siebie. Tylko niektórzy nie mają takich zasad. Wielu nie ma takich zasad, bo nie szanują tego w sobie, a to jest bardzo duży błąd.
Kwestia różnicowania. Głupio zachowywać się biegunowo, skala jest nabita, a repertuar zachowań może być bogaty. Warto patrzeć (umieć).
Bonus napisał(a):Ja w ogóle jestem zasadniczy w życiu, co nie jest często przez innych doceniane.
Ja już taki jestem, mam taki charakter, że nie mogę inaczej. Dla mnie "zasadniczość" to bardzo istotna cecha, z której nigdy nie zrezygnuje. A łamanie swoich zasad, to postępowanie, nie tylko niegodne, ale i nie honorowe, więc ja tego nie zrobię.
Dla własnych zasad, lepiej jest coś poświęcić, ale nie złamać zasad. Dla mnie jest to bardzo ważne, ale nie dla każdego jest.
Znowu różnicowanie. Zależy kiedy. Warto być wiernym sobie, ale, jak to gdzieś dzisiaj przeczytałam, osoba, która nie doświadcza wątpliwości, nie waha się, nie testuje, jest niebezpieczna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do