Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Bukowski 19 cze 2014, 23:28
spać. :papa:
Bukowski
Offline

Samotność

przez mangiferaindica 19 cze 2014, 23:30
Spoko, już się nie odzywam jako coś ;)
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 20 cze 2014, 12:52
Znowu zupełnie sam...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1653
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez gosia 20 20 cze 2014, 14:56
Borykasz się z problemami, które odbierają Ci radość i są ponad Twoje siły?
Gorąco polecam : http://psychorada.pl/aff/aneta20/
Profesjonalni psychologowie udzielają pomocy przez internet.
Serdecznie pozdrawiam :D
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 20 cze 2014, 15:52
gosia 20 napisał(a):Borykasz się z problemami, które odbierają Ci radość i są ponad Twoje siły?
Gorąco polecam : http://psychorada.pl/aff/aneta20/
Profesjonalni psychologowie udzielają pomocy przez internet.
Serdecznie pozdrawiam :D


To ciekawe. We wszystkich odpowiedziach psychologowie online zaklinają się, że nie można zdiagnozować nikogo przez internet i odsyłają do normalnego psychologa. A ci w realu mówią, że nie są od udzielania dobrych rad...
A ta pomoc oczywiście nieodpłatna, w ramach szczerej pomocy bliźniemu przytłoczonemu problemami odbierającymi radość i siły?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1547
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 20 cze 2014, 20:14
Ja to się dziwie, niektórym kobietom, że są aż tak naiwne i dają się wykorzystywać takim typom, z którymi się wiążą. Słyszałem nie jedną opinie na temat kobiet, jak również o tym czytałem, że "wiele kobiet się związuje z niewłaściwymi facetami, ponieważ one boją się zostać same".
Każdy się boi samotności, ale związek, wcale nie daje gwarancji na "brak samotności". To może być taka sama samotność, jak w przypadku, gdy nie jest się z nikim. I takie kobiety desperacko szukają związków z byle jakimi typami tylko po to, by z kimś były, a potem cierpią w takich związkach, są samotne. Ja tego nie pojmuję...One, przynajmniej po części, same są sobie winne, bo pchają się do "toksycznych związków" i dają się wykorzystywać. Co to za kobiety, które nie szanują siebie, własnego zdania? Psują sobie opinie wobec innych.
A jak słyszy się o "przemocy wobec kobiet", to w różnych audycjach, psychologowie, terapeuci, krytykują takie kobiety, bo same się na to godzą. I taka jest prawda.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2103
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 20 cze 2014, 20:24
Bonus napisał(a):Ja to się dziwie, niektórym kobietom, że są aż tak naiwne i dają się wykorzystywać takim typom, z którymi się wiążą. Słyszałem nie jedną opinie na temat kobiet, jak również o tym czytałem, że "wiele kobiet się związuje z niewłaściwymi facetami, ponieważ one boją się zostać same".
Każdy się boi samotności, ale związek, wcale nie daje gwarancji na "brak samotności". To może być taka sama samotność, jak w przypadku, gdy nie jest się z nikim. I takie kobiety desperacko szukają związków z byle jakimi typami tylko po to, by z kimś były, a potem cierpią w takich związkach, są samotne. Ja tego nie pojmuję...One, przynajmniej po części, same są sobie winne, bo pchają się do "toksycznych związków" i dają się wykorzystywać. Co to za kobiety, które nie szanują siebie, własnego zdania? Psują sobie opinie wobec innych.
A jak słyszy się o "przemocy wobec kobiet", to w różnych audycjach, psychologowie, terapeuci, krytykują takie kobiety, bo same się na to godzą. I taka jest prawda.

Też nie rozumiem takich kobiet. W życiu bym też nie zaszła z takim w ciąże O.o A takie kobiety stłamszone biją je a one się boją

A ten pierwszy typ to najczęsciej osoby z DDD/DDA, Deficyt dzieciństwa chca sobie odbić w dorosłym ale mylą się bo nikt tego im nie wynagrodzi i to są bardzo męczący partnerzy
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

przez dar 20 cze 2014, 20:26
Widziałem takie przypadki kobiet, a nawet jedna desperacko prosiła mnie abym z nią był. Przez to co widziałem, te zachowania niektórych osób też jestem przekonany o tym, że na tym świecie jest znacznie więcej osób zaburzonych (niezrównoważonych psychicznie) tylko nie zostali oni jeszcze zdiagnozowani, nie udali się do lekarza a powinni :D . Ale niektórzy faceci też są w związkach z kobietami, które się nie angażują uczuciowo a jedynie myślą o np pieniądzach i takich frajerów też widać.
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 20 cze 2014, 20:35
dar, to sa interesowni desperaci. Początkowo cud miód malina i nagle bum ona uzależniona od niego a on ją leje i dupa a nie związek. Ona się boi samotności on w zasadzie też ale na kase liczy i tak to ciągną aż się razem nie pozabijaja albo nie pobiją.
no chyba uciekłeś przed desperatką co nie? bo by jeszcze sie zabiła bo nie robisz tego czego ona chce. O.o
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

przez dar 20 cze 2014, 20:43
khaleesi, coś takiego jest. Widziałem kilka takich scenariuszy wśród znajomych. Albo facet biegał za kobietą a ona traktowała go jak frajera który kupował jej prezenty itp. Albo kobieta nie potrafiła zrozumieć, że ktoś jej nie chce.

Miałem taką sytuację i powiem Ci do dziś jak sobie to przypomnę to oczy mi się szeroko otwierają jak ludzie się nie szanują. Ta kobieta potrafiła mnie nachodzić, musiałem zmienić numer telefonu, szantażowała mnie samobójstwem i nawet raz faktycznie najadła się prochów, poza tym składała mi różne niemoralne propozycje. Na początku myślałem, że może i mnie kocha ale jak zaczęła się tak poniżać widziałem bardziej, że ona ma bardziej nie tak pod sufitem niż miłości do mnie. Nie ogarniam tego jak można się tak upodlić. Ludzie bywają straszni.
:shock:
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 20 cze 2014, 20:49
I takie sytuacje są, po prostu chore...Co takim kobietom w głowach siedzi, że tak postępują...?
Pełno teraz jest typów-pijaków, ćpunów, debili a takie kobiety, przeważnie się wiążą z takimi i potem cierpią. Ja myślę, że "normalne", porządne kobiety, szanujące się, znające swoją wartość, nigdy by nie pozwoliły sobie na "bycie z kimś", kto by je, ranił, poniżał, lekceważył.
Problem tylko polega na tym, że takich "wartościowych" kobiet, już nie ma wiele. To nawet da się zauważyć. Również się zgodzę z przedmówcami, że takie kobiety wymagają pomocy u psychologów, bo takie postępowanie jest błędne. Ale z tego sobie trzeba zdawać sprawę, a widocznie takie kobiety nie zdają sobie z tego sprawy. Czego te kobiety oczekują?
Przecież nie będąc z kimś, świat się na tym nie kończy. Jest dużo kobiet, które są same i nie robią z tego problemu. Mają wolność, własną przestrzeń, nie są ograniczane w niczym. To nie jest nic dziwnego, że ktoś nie jest z nikim w związku. Ktoś ma prawo nie być z nikim, jeśli ma powody.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2103
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez dar 20 cze 2014, 21:03
Bonus napisał(a):
Problem tylko polega na tym, że takich "wartościowych" kobiet, już nie ma wiele. To nawet da się zauważyć.

I właśnie dlatego ja coraz bardziej się przyzwyczajam do tego, że będę sam bo wątpię w to że spotkam taką kobietę z którą chciałbym spędzić życie.
Przykra prawda... ale wolę być sam niż z taką kobietą która nie ma poukładane w głowie.
Ostatnio edytowano 20 cze 2014, 21:04 przez dar, łącznie edytowano 1 raz
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 20 cze 2014, 21:04
Być w zwiazku tylko żeby nie byc samemu to jedno, ale zakończyć/uciec z takich toksycznych zwiazkow to co innego. Tego normalny czlowiek nie ogarnie, tu nie ma milosci tylko chore uzaleznienie od drugiego czlowieka. W takim przypadku logika schodzi, jak widac, na drugie miejsce.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1122
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 cze 2014, 21:04
Zwykle wszystko ładnie piknie....tylko no właśnie,desperacja,jeśli ktoś ją poczuje, powiedzmy że właśnie w przypadku relacji z innymi,brak takowych "łaknienie" by takową pustkę wypełnić,staje się desperatem/ką to zaś zmienia człowieka,podejście do życia,zeszmacenie się przez taką osobę i różne inne,nierozsądne czyny,czy się na to "godzą"? Po części tak,bo problemy czasem przerastają,zwątpienie,różna psychika może spowodować właśnie że człek staje się taki a nie inny,któż z nas się nie poddał czy nigdy nie zwątpił?
Z jednej strony żal takich ludzi,bo nie zawsze,w 100% są sobie sami winni,czy raczej nie zawsze są winni przyczyn że desperatami/tkami się stali.

Z drugiej...nie zawsze,gdy już mają świadomość problemu,coś z tym robią,często tak się "zakiszą" w swojej skorupie,że nawet mimo podania im pomocnej dłoni to odrzucają,albo niczym wampiry emocjonalno-energetyczne wyżerają człowieka który chcę im pomóc.
Relacja z takową osobą też pewnie jest ciężka,czy może prawie niemożliwa.
Ogólnie ciężki temat,ale takowe osoby,imho nie zawsze zasługują tylko na potępienie,czasem też i na pomoc,raczej wszystko zależne od przypadku,osoby,okoliczności,nie należy generalizować D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32808
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: smut234 i 18 gości

Przeskocz do